procesor Samsung logo
fot. Pixabay

Exynos to za mało. Samsung chce stworzyć procesor tylko do Galaxy

Samsung ma ogromne doświadczenie w produkcji procesorów. Mimo to dość często nie są one idealne – wielu użytkowników nie wypowiada się pochlebnie o Exynosach. Producent z Korei Południowej chce to zmienić – poinformował, że może stworzyć układ, który trafi wyłącznie do urządzeń z serii Galaxy.

Reklama

Samsung może stworzyć procesor tylko do urządzeń Galaxy

Koreańczycy od wielu lat projektują i produkują procesory Exynos. Stosowali je w swoich również inni producenci – na przykład Meizu, Motorola i vivo, choć pod względem wolumenu mimo wszystko stanowili mniejszość. Samsung zresztą również nie stroni od układów innych firm – najczęściej sięga po platformy mobilne Snapdragon i SoC MediaTeka, ale UNISOC też można znaleźć w jego urządzeniach (na przykład w tablecie Galaxy Tab A8 2021).

Serwis inews24 podaje, że według informacji z branży, Roh Tae-moon, President & Head of MX Business, podczas zamkniętego spotkania z pracownikami w zeszłym miesiącu ogłosił, że Samsung może stworzyć procesor tylko do urządzeń Galaxy. Po tym ogłoszeniu jeden z pracowników zapytał, jak zostanie rozwiązana kwestia ograniczania wydajności przez oprogramowanie.

samsung logo
Samsung Galaxy S22 Ultra (fot. Katarzyna Pura / Tabletowo.pl)

Chodzi tu o funkcję Game Optimizing Service (GOS), która uniemożliwiała wykorzystanie pełni mocy obliczeniowych urządzenia, aby zapobiec nadmiernemu poborowi prądu z akumulatora i przegrzewaniu, a tym samym spadkom wydajności (tzw. zjawisku throttlingu). Największym przewinieniem Samsunga było to, że nie poinformował o tym wprost klientów, przez co wylała się na niego powódź krytyki. Szczególnie że pełna wydajność była dostępna podczas testowania smartfona w benchmarkach. Producent wydał aktualizację, która pozwala wyłączyć tę (wcześniej obligatoryjną) funkcję i wykorzystać pełen potencjał Galaxy S22.

Stworzenie własnego, unikalnego procesora do Galaxy, miałoby zapobiec podobnym incydentom w przyszłości. Aktualnie Samsung stosuje dwa różne SoC w jednej linii flagowych urządzeń (Qualcomm Snapdragon oraz Exynos) i musi tak dostosować oprogramowanie w obu przypadkach, aby urządzenia zapewniały podobną wydajność. Szczególnie że jednocześnie musi też zoptymalizować zapotrzebowanie na prąd z akumulatora. Prawdopodobnie właśnie chęć utrzymania tych dwóch kluczowych aspektów w ryzach skłoniła producenta do implementacji GOS, choć – jak już zostało wspomniane – zrobiono to w najgorszy możliwy sposób.

Co ciekawe, mówi się, że kolejna generacja serii Galaxy S może zostać wyposażona również w układy MediaTeka, co dodatkowi utrudni Samsungowi życie i doda pracy zatrudnianym przez niego inżynierom. Opracowanie nowego, całkowicie nowego i „unikalnego” SoC wymaga czasu, choć akurat Koreańczycy mają ogromne doświadczenie w tym obszarze, a to powinno im bardzo pomóc i skrócić czas, potrzebny do stworzenia gotowego układu.

Jeżeli Samsung rzeczywiście podejmie i ukończy ten projekt, pójdzie ścieżką, której od wielu lat trzyma się Apple. Zapewne pojawią się też porównania do Google, choć procesor Tensor, który trafił do smartfonów Pixel 6 i Pixel 6 Pro, został opracowany przy ścisłej współpracy z Koreańczykami (mówi się nawet, że to przebrandowany, niewydany Samsung Exynos). W związku z tym mówi się, że oni również mogą poprosić o pomoc – Qualcomma lub MediaTeka. Jednocześnie mogą też skierować swoje kroki do System LSI, które wchodzi w skład Samsung Electronics.

Na razie Samsung nie ujawnił jednak większej ilości szczegółów na temat nowego procesora tylko do Galaxy – sytuacja jest rozwojowa.