Już za kilka dni do oferty Apple dołączy nowy smartfon – iPhone 17e. Znany leakster, Jon Prosser, opublikował film, na którym odkrywa tajemnice tego modelu. Według niego jedna kwestia zaważy na tym, czy będzie godny zainteresowania, czy nie.
Premiera iPhone 17e podobno już za kilka dni. Jaki będzie nowy „budżetowy” smartfon Apple?
Choć „budżetowy” iPhone może wydawać się całkowicie nieopłacalny, to fakty są takie, że iPhone 16e był jednym z najlepiej sprzedających się smartfonów na świecie w 2025 roku. To uzasadnia wprowadzenie na rynek jego następcy. Szczególnie że seria ta dla wielu osób jest „drzwiami” do ekosystemu Apple.
Jon Prosser w swoim wideo zauważa bowiem, że wiele osób kupuje iPhone’a nie dlatego, że to iPhone, tylko dlatego, że to smartfon z iOS, z którego korzystają również ich bliscy i znajomi. Dzięki temu mogą korzystać z pełni możliwości iMessage czy łatwo dzielić się plikami. Co prawda Apple wdrożyło RCS w iOS 18, a Google wprowadziło wsparcie dla AirDrop w smartfonach z Androidem, lecz to wciąż nie to samo.
Według Jona Prossera nowy „budżetowy” smartfon Apple otrzyma 6,1-calowy wyświetlacz z odświeżaniem 60 Hz i Dynamic Island, choć równocześnie zastrzega, że nie jest pewny tego ostatniego na 100% (liczne doniesienia wskazują bowiem na ponowne zastosowanie ekranu z notchem).
Jego zdaniem, jeśli iPhone 17e nie będzie miał Dynamicznej Wyspy, producent powinien się wstydzić go sprzedawać, a klienci też powinni wstydzić się za Apple, co można rozumieć jako sugestię, że nie powinni kupować tego modelu.

Jon Prosser nie ma natomiast wątpliwości, że zostanie on wyposażony w 8 GB RAM i pojedynczy aparat o rozdzielczości 48 Mpix na tyle (tak samo jak iPhone 16e), jednak dzięki zastosowaniu nowszego procesora Apple A19 (w „nieco okrojonej” wersji) jakość zdjęć w sytuacjach, gdy światła jest mniej, ma być wyraźnie lepsza.
Na przodzie natomiast pojawi się 18 Mpix aparat Center Stage, który mają już iPhone 17, iPhone 17 Pro, iPhone 17 Pro Max i iPhone Air, umożliwiający robienie zdjęć zarówno w pionie, jak i poziomie bez konieczności obracania telefonu. Jon Prosser przekazał też, że smartfon iPhone 17e na pewno otrzyma MagSafe i będzie dostępny w czarnej oraz białej wersji kolorystycznej, aczkolwiek wiele miesięcy temu słyszał także o możliwości dodania do oferty fioletowej.
Jaka będzie cena iPhone 17e?
Leakster przywołał w swoim filmie również plotki o 256 GB pamięci wbudowanej w najtańszej wersji, jednak jego zdaniem nie ma na to żadnych szans, mając na uwadze cenę. iPhone 17e ma bowiem kosztować od 599 dolarów, czyli tyle, ile iPhone 16e (w Polsce kosztował na start od 2999 złotych).
Jon Prosser twierdzi, że Apple zaanonsuje go już w przyszłym tygodniu za pomocą informacji prasowej w swoim newsroomie.





