Jaki smartfon kupić do 3000 złotych? I czy koniecznie musi mieć 5G?

Decyzję o tym, jakiemu przedziałowi cenowemu poświęcę dziś tekst poradnikowy z serii Co kupić, pomogliście mi podjąć głosując na naszym profilu na Instagramie (dzięki za wszystkie oddane głosy!). Do wyboru w moim harmonogramie były dwa, dość rozstrzelone przedziały – tysiąc lub trzy tysiące złotych. Zdecydowaliście, że lecimy z drugim tematem. A zatem, nie przedłużając, jaki smartfon warto kupić do 3000 złotych?

5G w smartfonie to już konieczność czy jeszcze nie?

Robiąc research do dzisiejszego artykułu zaczęłam się zastanawiać kiedy przyjdzie ten moment, w którym pisząc o smartfonach za, jakby nie było, duże pieniądze, będę odsiewać modele z LTE, skupiając się już wyłącznie na urządzeniach obsługujących sieć piątej generacji. Doszłam jednak do wniosku, że to jeszcze nie jest ten moment. Wszystko przez to, że sieć 5G w Polsce w aktualnym stadium rozwoju to jedynie namiastka tego, czego możemy oczekiwać w perspektywie kolejnych lat. A zakładając, że wymieniacie swoje telefony średnio na dwa – trzy lata, to pewnie dopiero kolejnym razem będziecie na poważnie myśleć o wykorzystywaniu pełni potencjału 5G.

Reklama

Dopóki nie wyklarują się losy aukcji na częstotliwości 5G w Polsce (ostatecznie rozdysponowanie częstotliwości 3400-3800 MHz operatorom zaplanowano na 27 sierpnia 2021 roku), dopóty korzystanie z 5G w naszym kraju będzie jedynie mrzonką. I choć (tu słowo klucz) w niektórych lokalizacjach sieć nowej generacjach hula aż miło, na jej popularyzację będziemy musieli jeszcze trochę poczekać, zatem warto też brać pod uwagę miejsce zamieszkania i pracy.

Podsumowując mój krótki wywód: decydując się teraz na smartfon z 5G, kupujemy przyszłościowo i to jest świetne podejście. Jeśli jednak jakiś model oferuje jedynie 4G, moim zdaniem nie powinniśmy go z automatu skreślać z listy potencjalnych wyborów – pod warunkiem, że jest jakkolwiek interesujący na tle pozostałych modeli. 

Jeśli macie inne zdanie – chętnie poczytam w komentarzach. A teraz przejdźmy już do rzeczy.

Poniżej znajdziecie – moim zdaniem – najciekawsze smartfony do trzech tysięcy złotych, jakie aktualnie można kupić. Nasz partner nie miał wpływu na wybrane przeze mnie modele.

Partnerem materiału jest Media Expert

Samsung Galaxy S20 FE

Galaxy S20 FE pojawił się na rynku kilka miesięcy po trzech głównych przedstawicielach serii Galaxy S20, robiąc wokół siebie sporo pozytywnego zamieszania. Odnoszę wrażenie, że pomogły mu nie tylko rozsądnie dobrane parametry, ale przede wszystkim cena, która – jak na koreański koncern – okazała się dość przystępna.

Na polski rynek trafiły dwie wersje Samsunga Galaxy S20 FE i trzeba mieć tego świadomość, chcąc go kupić. Oto bowiem model obsługujący 5G działa w oparciu o Snapdragona 865 i kosztuje aktualnie ok. 3399 złotych, natomiast sprzęt z 4G można kupić za 2899 złotych, ale ten z kolei działa na Exynosie 990.

Miałam okazję testować Galaxy S20 FE z 5G i muszę przyznać, że jest to jeden z moich bardziej ulubionych smartfonów ubiegłego roku. Jeśli 4G jest dla Was wystarczające, szukacie smartfona w nietypowym, pastelowym kolorze (bo ten dostępny jest w co najmniej kilku ciekawych wersjach), a i cenicie sobie płaski ekran AMOLED o wysokiej częstotliwości odświeżania (tu 120 Hz) oraz ładowanie bezprzewodowe, to propozycja Samsunga może się okazać interesująca. 

Dyskusyjny jest natomiast sam Exynos i tylko 6 GB RAM w tej cenie, jak i dokładanie do zestawu jedynie 15-Watowej ładowarki, podczas gdy smartfon wspiera 25-Watowe ładowanie. Dodam też, że nie oferuje 3.5 mm jacka audio.

Samsung Galaxy S20 FE w Media Expert

Oppo Reno 4 Pro 5G

Pozostając w temacie moich ulubionych smartfonów ubiegłego roku, z portfolio Oppo takowym niewątpliwie jest właśnie Reno 4 Pro 5G. Wszystko za sprawą tego, że prezentuje się naprawdę przepięknie, do tego jest bardzo smukły i niesamowicie lekki, co aktualnie jest coraz rzadziej spotykane.

W jego przypadku bardzo duże znaczenie odgrywa również ładowanie akumulatora o pojemności 4000 mAh dołączaną w zestawie sprzedażowym 65-Watową ładowarką. Pełny proces trwa zaledwie… 41 minut. Do tego ma ekran o odświeżaniu 90 Hz i aż 12 GB RAM – najwięcej spośród wszystkich modeli z dzisiejszego zestawienia oraz 256 GB na dane użytkownika.

Na minus? Brak 3.5 mm jacka audio, slotu kart microSD, ładowania indukcyjnego, no i ten nieszczęsny Snapdragon 765G – w tej cenie można oczekiwać więcej. Nie obsługuje też ładowania indukcyjnego.

W przypadku Oppo Reno 4 Pro 5G musicie się szybko decydować, bo załapał się do dzisiejszego zestawienia tylko dzięki styczniowej promocji, która potrwa do 24 stycznia. Standardowa cena modelu jest o 300 złotych wyższa.

Oppo Reno 4 Pro 5G w Media Expert

vivo X51 5G

vivo X51 5G był pierwszym smartfonem tego producenta, jaki trafił w moje ręce, tuż po debiucie vivo na polskim rynku w październiku ubiegłego roku. Pisałam wtedy, że według mnie jest to debiut w dobrym stylu. Co prawda – podobnie jak w przypadku powyższej propozycji – mamy tu procesor Snapdragon 765G, ale jest to do przełknięcia.

Smartfon vivo wyróżnia się na tle innych smartfonów zastosowaniem gimbala, dzięki któremu możemy liczyć na naprawdę świetną jakość stabilizacji podczas nagrań wideo. Do tego dochodzi elegancki design, niezłe działanie i aparaty, dobry czas pracy czy ekran AMOLED o odświeżaniu 90 Hz.

Czego w nim nie uświadczymy? Głośników stereo, slotu kart microSD, 3.5 mm jacka audio i ładowania indukcyjnego.

Standardowa cena to 2999 złotych, jednak do 24.01. w Media Expert może go kupić za 2849 złotych, korzystając z kodu ME2401WE.

vivo X51 5G  w Media Expert

iPhone 11

iPhone 11 to najtańszy przedstawiciel serii smartfonów Apple poprzedniej generacji (jeśli ktoś przespał ostatni rok, podpowiadam, w październiku odbyła się premiera “dwunastek”, w tym iPhone’a 12 mini. Ich cena jednak wciąż trzyma się na wysokim poziomie, przez co – jeśli szukacie czegoś z iOS – warto spojrzeć w stronę iPhone’a 11.

I chyba na tym dobrze by było skończyć rozwodzenie się na jego temat – bo trzeba by było napisać, że nie ma 3.5 mm jacka audio i USB typu C, NFC jedynie do płatności, mało RAM-u, ale za to świetną optymalizację, niewiele pamięci – w dodatku bez opcji rozbudowy, ekran o niskiej rozdzielczości czy niewielki akumulator…

Ale to iPhone – świetny smartfon z długim wsparciem producenta, więc i tak wciąż się dobrze sprzedaje.

iPhone 11 w Media Expert

smartfon iPhone 11 smartphone

Poniżej znajdziecie wszystkie szczegóły w jednym miejscu:

modelSamsung Galaxy S20 FEOppo Reno 4 Pro 5Gvivo X51 5GiPhone 11
ekranSuper AMOLED 6,5” 2400×1080 120 HzAMOLED 6,5” 2400×1080 pikseli 90 HzAMOLED 6,56” 2376×1080 pikseli 90 HzIPS Liquid Retina HD 6,1” 1792×828 pikseli
procesorExynos 990Snapdragon 765GSnapdragon 765GApple A13 Bionic
GPUMali-G77 MP11Adreno 620Adreno 620
RAM6 GB12 GB8 GB4 GB
pamięć128 GB256 GB256 GB64GB
systemAndroid 10Android 10Android 10iOS
aparat12 + 12 + 8 Mpix48 + 12 + 13 Mpix48 + 13 + 8 + 8 Mpix12 + 12 Mpix
kamerka32 Mpix32 Mpix32 Mpix12 Mpix
bateria4500 mAh, 25 W (w zestawie 15 W);
ładowanie indukcyjne
4000 mAh, 65 W4315 mAh, 33 W3110 mAh, 18 W
(w zestawie 5 W)
5Gnietaktaknie
NFCtaktaktaktak
USBtypu Ctypu Ctypu CLightning
microSDtaknienienie
dual SIMtaktaktaknanoSIM + eSIM
3.5 mm jack audionienienienie
czytnik linii papilarnychw ekraniew ekraniew ekranienie
głośniki stereotaktaknietak
wymiary159x74x8,4 mm160×72,5×7,6 mm158,5×72,8×8,05 mm150,9×75,7×8,3 mm
waga193 g172 g181,5 g194 g
odpornośćIP68IP54IP68
cena2899 złotych (3399 złotych za wersję z 5G i Snapdragonem 865)2999 złotych2849 złotych2999 złotych
oferta Media Expertlinklinklinklink

A gdyby jednak wydać nieco mniej?

Standardowo, jak to ja, chcąc pokazać Wam rynek smartfonów (w tym przypadku do 3 tysięcy złotych) nieco szerzej, zamieszczam jeszcze cztery kolejne modele, już nieco tańsze, które również mogą okazać się ciekawymi alternatywami dla powyższych propozycji.

W tabeli znalazł się smartfon dość niszowego OnePlusa, próbującego się wybić realme (któremu, swoją drogą, coraz lepiej to idzie – zwłaszcza w przypadku tańszych modeli), jak również dwa modele Xiaomi. Zebrałam je w jednym miejscu ze względu na ten sam procesor – Snapdragon 865.

modelOnePlus 8Trealme X50 ProXiaomi Mi 10T ProPoco F2 Pro
ekranFluid AMOLED 6,55” 2400×1080 120 HzSuper AMOLED 6,4” 2400×1080 pikseli 90 HzIPS 6,67” 2400×1080 pikseli 144 HzAMOLED 6,67” 2400×1080
procesorSnapdragon 865Snapdragon 865Snapdragon 865Snapdragon 865
GPUAdreno 650Adreno 650Adreno 650Adreno 650
RAM8 GB12 GB8 GB6 GB
pamięć128 GB256 GB256 GB128 GB
systemAndroid 11Android 10Android 10Android 10
aparat48 + 16 + 5 + 2 Mpix64 + 8 + 12 + 2 Mpix108 + 13 + 5 Mpix64 + 13 + 5 + 2 Mpix
kamerka16 Mpix32 + 8 Mpix20 Mpix20 Mpix
bateria4500 mAh4200 mAh5000 mAh4700 mAh
5Gtaktaktaktak
NFCtaktaktaktak
USBtypu Ctypu Ctypu Ctypu C
microSDnienienienie
dual SIMtaknietaktak
3.5 mm jack audionienienietak
czytnik linii papilarnychw ekraniew ekraniena prawej krawędziw ekranie
wymiary160,7×74,1×8,4 mm159×74,2×9,4 mm165,1×76,4×9,3 mm163,3×75,3×8,9 mm
waga188 g207 g218 g219 g
cena2799 złotych
(3299 złotych 12/256)
2799 złotych
(2499 złotych 8/128)
2599 złotych
(2299 złotych 8/128)
2499 złotych
oferta Media Expertlinklinklinklink

A jeśli coś jeszcze tańszego, to wciąż można kupić świetnego Huawei P30 Pro – za ok. 2200 złotych.

No dobrze, to tyle na dziś z mojej strony.

A teraz powiedzcie: gdybyście mieli teraz kupić smartfon do 3000 złotych, który by to był i dlaczego?