W 2026 roku trudno przewidzieć, ile będą kosztowały nowe smartfony, ponieważ sytuacja na rynku nie jest korzystna – zarówno dla klientów, jak i producentów. Cena Xiaomi 17 w Europie może jednak bardzo się Wam spodobać.
Cena Xiaomi 17 w Europie ujawniona przedpremierowo
Jako że pamięci szybko drożeją od drugiej połowy 2025 roku, trudno mieć pewność odnośnie cen nowych urządzeń, szczególnie że cały czas mówi się, że smartfony i laptopy podrożeją w 2026 roku. I widać to już po Motorolach Moto G17 i Moto G17 Power, które zadebiutowały 28 stycznia 2026 roku.
Nie byłoby niespodzianką, gdyby Xiaomi 17, zaprezentowany w Chinach we wrześniu 2025 roku, kosztował w Europie więcej niż Xiaomi 15. Według przedpremierowych doniesień tak jednak… nie będzie. Producent rzekomo zamierza utrzymać ceny na niezmienionym poziomie:
- Xiaomi 17 256 GB – 999 euro,
- Xiaomi 17 512 GB – 1099 euro.
W Polsce Xiaomi 15 kosztował w dniu premiery (w marcu 2025 roku) od 4199 złotych za wersję 12/256 GB, podczas gdy konfigurację 12/512 GB wyceniono na 4699 złotych. Kurs euro jest dziś podobny jak wtedy, więc jest szansa, że przy Xiaomi 17 będą widniały takie same ceny.




A co, jeśli smartfon Xiaomi 17 musi kosztować tyle co Xiaomi 15?
Utrzymanie cen kolejny rok z rzędu w sytuacji, gdy cała branża mierzy się z niedoborem pamięci (bowiem ich producenci przestawili się na bardziej dochodową produkcję pamięci do centrów AI, przez co podaż pamięci do urządzeń konsumenckich jest mniejsza, co powoduje wzrost ich cen), jest pozytywną, ale jednak wciąż niespodzianką.
Szczególnie że marża Xiaomi jest niska, a mówię o tym dlatego, że Apple zamierza wziąć dodatkowe koszty na siebie właśnie dzięki temu, że ma wysoką marżę. Nawet taki gigant jak on, mimo mocnej pozycji na rynku, nie jest w stanie kupić niezbędnych pamięci w „niskich” cenach. Dzięki ogromnym wolumenom sprzedaży może jednak w ogóle je sobie zapewnić, a to wcale nie takie oczywiste w 2026 roku.
Nie bez znaczenia jest również ogromny sukces iPhone’a 17, który kosztuje w Europie niespełna 1000 euro (cena różni się w zależności od rynku: na przykład w Niemczech wynosi 949 euro, w Hiszpanii – 659 euro, a we Francji i Włoszech – 979 euro). Xiaomi z pewnością jest tego świadome i niewykluczone, że po prostu nie może pozwolić sobie na wyższą cenę niż 999 euro.
Zresztą z podobną sytuacją musi zmierzyć się inny konkurent – świadczą o tym ujawnione przedpremierowo ceny smartfonów z serii Samsung Galaxy S26 w Europie, choć w ich przypadku sytuacja jest nieco bardziej… skomplikowana.






