fot. Jakub Malec | Tabletowo.pl

Nadchodzi ogromna zmiana na rynku składanych smartfonów. Efekt Apple?

Wszyscy są zgodni, co do tego, że 2026 rok będzie przełomowy dla segmentu składanych smartfonów. Jeden typ ma cieszyć się szczególną popularnością – najwyższą w historii.

To taki składany smartfon ma cieszyć się największą popularnością w 2026 roku

Składane smartfony stają się coraz lepsze, a do tego na rynku pojawia się więcej bardziej przystępnych cenowo modeli, aczkolwiek raczej w formie z klapką, a nie składanej jak książka, chociaż premiera Nubia Fold w grudniu 2025 roku oraz zapowiedź Motoroli Razr Fold w styczniu 2026 roku dają nadzieję, że także i w tym segmencie ceny spadną.

Jeżeli tak się stanie, może to pomóc w realizacji prognozy Counterpoint Research, który uważa, że w 2026 roku smartfony składane jak książka osiągną historycznie rekordową popularność i będą stanowiły aż 65% dostaw wszystkich składaków w tym roku. Byłby to też ogromny wzrost względem poprzednich lat, ponieważ od 2023 do 2025 stanowiły około połowę rocznych dostaw.

Według Counterpoint Research w 2026 roku smartfony składane jak książka będą odpowiadały za 65% całkowitych dostaw składanych smartfonów na świecie
Według Counterpoint Research w 2026 roku smartfony składane jak książka będą odpowiadały za 65% całkowitych dostaw składanych smartfonów na świecie (źródło: Counterpoint Research)

Smartfony składane jak książka będą popularniejsze od flipów w 2026 roku przez Apple?

Counterpoint Research uważa, że do takiego stanu rzeczy w znaczącym stopniu przyczyni się premiera pierwszego składanego iPhone’a jesienią 2026 roku. Nie ma wątpliwości, że przynajmniej na początku popyt na niego będzie ogromny. Z prostego powodu: ponieważ to smartfon w całkowicie nowej formie, o którym mówi się od lat i zadziała tutaj „efekt nowości” w połączeniu z „magią Apple”, nawet pomimo wysokiej ceny (~2000 dolarów).

Doświadczenie nieraz pokazało też, że konkurencja ochoczo kopiuje amerykańskiego giganta i już jest mowa, że składany smartfon w podobnej formie do składanego iPhone’a chce wprowadzić na rynek Samsung i kilku innych producentów. Popyt na nie może być wysoki, szczególnie jeśli będą tańsze niż „iPhone Fold”, aczkolwiek w tym segmencie nie można mieć co do tego pewności (nawet Apple zdaje się nie chcieć „przegiąć” z ceną swojego pierwszego składaka).

Mimo wszystko jest wysoce prawdopodobne, że także w tym przypadku zadziała „efekt Apple”, który napędzi sprzedaż smartfonów składanych jak książka. Składane smartfony typu flip zejdą na drugi plan… przynajmniej na jakiś czas, bowiem mówi się, że Apple pracuje również nad składanym „iPhonem Flip”, aczkolwiek jego premiery nie należy spodziewać się w najbliższej przyszłości.

O ile w ogóle do niej dojdzie, gdyż to też nie jest przesądzone, ponieważ według Counterpoint Research producenci zaczynają skupiać się na zyskach, a nie na wielkości sprzedaży, a foldy są bardziej dochodowe. Ponadto klienci mają coraz bardziej przekonywać się do smartfonów składanych jak książka jako narzędzia pozwalającego zwiększyć produktywność. Uzasadniałoby to niedawną i ogromnie zaskakującą zapowiedź Motoroli Razr Fold.

Zastępca redaktor naczelnej Tabletowo.pl