smartfon Huawei Nova Y9a smartphone
Huawei Nova Y9a (źródło: Huawei)

Huawei ma nowy smartfon z wysuwanym aparatem w ofercie

W ostatnim czasie częściej słyszymy o smartfonach zaprojektowanych przez Huawei, które trafiają do sprzedaży jako urządzenia innych marek. Teraz jednak przyszła pora na premierę modelu, który dumnie nosi logo producenta na obudowie i może pochwalić się obecnością już zapomnianego rozwiązania.

Reklama

Premiera Huawei Nova Y9a

Elementem, który niewątpliwie wyróżni ten model na tle innych smartfonów na rynku, jest wysuwany aparat do selfie i rozmów wideo. Jeszcze nie tak dawno rozwiązanie to było całkiem popularne – zostało wykorzystane m.in. w Huawei P Smart Z oraz Xiaomi Mi 9T i Mi 9T Pro, natomiast dziś już trąci myszką. W Nova Y9a odrodziło się niczym Feniks z popiołów.

smartfon Huawei Nova Y9a smartphone
Nova Y9a (źródło: Huawei)

Wysuwany aparat ma rozdzielczość 16 Mpix i przysłonę f/2.2. Na panelu tylnym, który pod względem designu przypomina plecki m.in. Huawei Mate 30 Pro, znajdują się natomiast cztery aparaty: 64 Mpix (f/1.8), 8 Mpix (f/2.4) z obiektywem o kącie widzenia 120°, 2 Mpix (f/2.4) do pomiaru głębi i 2 Mpix (f/2.4) do zdjęć makro.

Specyfikacja Huawei Nova Y9a obejmuje również procesor MediaTek Helio G80 oraz 8 GB RAM i 128 GB pamięci wbudowanej, którą można rozszerzyć przy pomocy karty w formacie NM o pojemności do 256 GB. Urządzenie zasili akumulator o pojemności 4200 lub 4300 mAh (w zależności od rynku dystrybucji) ze wsparciem dla ładowania przewodowego o mocy 40 W (przez port USB-C).

smartfon Huawei Nova Y9a smartphone
Nova Y9a (źródło: Huawei)

Ponadto Huawei Nova Y9a wyposażono w 6,63-calowy ekran TFT LCD (IPS) o rozdzielczości 2400×1080 pikseli (proporcje 20:9). W smartfonie nie zabrakło też 3,5 mm złącza słuchawkowego. Urządzenie ma wymiary 163,5×76,5×8,95 mm i waży 197 gramy. W sprzedaży dostępne będą trzy wersje kolorystyczne: Space Silver, Midnight Black i Sakura Pink.

Smartfon jest już dostępny w Republice Południowej Afryki, gdzie jego cenę ustalono na 6499 randów (równowartość ~1725 złotych). Na tę chwilę nie wiadomo, czy trafi również do sprzedaży w Europie. Urządzenie pracuje pod kontrolą systemu Android 10 z EMUI 10.1 bez Usług Mobilnych Google.

Sprzedaż smartfonów Huawei leci na łeb na szyję

Nowych smartfonów Huawei jest teraz jak na lekarstwo. Kiedyś producent mnożył nowe modele na potęgę, natomiast obecnie premiera każdego kolejnego jest nie lada wydarzeniem. Nie pozostaje to bez wpływu na pozycję producenta na rynku.

Według informacji, podawanych przez agencję Omdia, przez cały 2021 rok chiński (ex)gigant dostarczył 35 mln smartfonów. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że to dużo, jednak zapewniło to producentowi zaledwie 3% udziałów na rynku smartfonów w ujęciu globalnym. Przez to znalazł się dopiero na 9. miejscu w rankingu największych dostawców smart-telefonów na świecie w ubiegłym roku.

Dla porównania, w 2020 roku Huawei dostarczył 189,7 mln smartfonów i miał 15% udziałów w tym segmencie, co dało mu 3. pozycję w ujęciu globalnym, zaraz za Samsungiem (20%) i Apple (16%). Rok do roku producent zanotował więc spadek dostaw aż o 81,6%!