Jaki smartfon kupić do 1000 złotych? A może lepiej dołożyć jeszcze stówkę?

W zeszłym tygodniu pochyliliśmy się nad smartfonami do 1600 złotych – dla tych, którzy chcą kupić telefon do 1500 złotych, ale mogą ewentualnie dorzucić jeszcze stówkę i kupić coś lepszego. Dziś postanowiłam przyjrzeć się bardzo popularnej półce cenowej – modelom do tysiąca złotych. Podobnie, jak tydzień temu, dajemy sobie margines stu złotych, a zatem interesują nas też smartfony do 1100 złotych.

Reklama

Jeśli uważnie śledzicie nasze cotygodniowe, zazwyczaj niedzielne publikacje poradników z serii Co kupić, ostatni raz smartfonom do 1000 złotych przyglądaliśmy się ponad trzy miesiące temu. Ten czas spowodował, że na rynku sporo się zmieniło – pojawiło się sporo, bo aż sześć nowości, którym warto się przyjrzeć bliżej. I to właśnie od nich zacznę dzisiejszy poradnik zakupowy.

Przypominam, że fakt, iż partnerem publikacji jest Media Expert, oznacza jedynie, że wszelkie linki zakupowe kierujemy właśnie do tego sklepu. Wszystkie produkty wybrałam sama, według własnego uznania.

Reklama

A zatem: jaki smartfon do 1000-1100 złotych kupić?

Xiaomi Redmi Note 9S

Redmi Note 9S z wyglądu przypomina mi trochę Huawei Mate 20 Pro. W górnej części obudowy umieszczoną ma “kuchenkę czteropalnikową”, dość znacznie wystającą ponad jej poziom, co może przeszkadzać.

Jeśli chodzi o warstwę fotograficzną, odpowiada za nią poczwórny aparat, na który składają się: aparat główny 48 Mpix, ultraszerokokątny 8 Mpix, makro 5 Mpix i czujnik głębi 2 Mpix. Selfie zrobimy za pomocą aparatu 16 Mpix.

Na uwagę zasługuje akumulator o pojemności 5020 mAh, zapewniający długi czas pracy z dala od ładowarki (średnio dwa dni) oraz wsparcie dla szybkiego ładowania, choć tylko 18 W.

W recenzji Redmi Note 9S Miłosz wskazywał na niską jakość audio, brak NFC (!) oraz przerwy w płynnym działaniu – to ostatnie jednak jest w stanie naprawić aktualizacja oprogramowania.

Xiaomi Redmi Note 9S w Media Expert

Redmi Note 9S - smartfon do 1100 złotych, nad którym warto się pochylić
Redmi Note 9S (źródło: Xiaomi)

Xiaomi Redmi Note 9

Przyznaję, w smartfonach Xiaomi swego czasu się pogubiłam i bez małej ściągawki nie jestem w stanie się odnaleźć. A gdy przyszedł czas prezentacji Redmi Note 9S, a nieco ponad miesiąc później Redmi Note 9… poddałam się. Nie będę zatem zdziwiona, gdy stwierdzicie, że też nie możecie się połapać w smartfonach od Xiaomi – i nie ma w tym nic złego.

Redmi Note 9, w stosunku do Redmi Note 9S, różni się dość sporo, choć nazwa być może sugeruje co innego. Czytnik linii papilarnych ma z tyłu obudowy (zamiast na prawej krawędzi), ma też mniejszy ekran (6,53” vs 6,67”), inny procesor – MediaTek Helio G95 zamiast Snapdragona 720G, ale największy jest fakt, że ma też coś, czego w Redmi Note 9S nie uświadczymy – NFC.

Xiaomi Redmi Note 9 w Media Expert

Redmi Note 9 smartphone
Redmi Note 9 (źródło: Xiaomi)

Oppo A52

W pierwszej połowie bieżącego roku Oppo przygotowało dla nas sporo smartfonowych nowości (spośród których zdążyliśmy przetestować Reno 3, A31 i A91), w efekcie czego trudno jest je wymienić bez głębszego zastanowienia się. Model A52 zadebiutował po cichu, bez większego rozgłosu, a szkoda, bo może stanowić solidną konkurencję dla reszty smartfonów do 1000 złotych.

Na pierwszy plan wysuwa się akumulator o pojemności 5000 mAh – mało które smartfony oferują tak duże baterie (choć, jak się przekonacie w dalszej części wpisu, jest model od Samsunga, który pod tym względem potrafi naprawdę mocno zaimponować). Do tego mamy Snapdragona 665, co jest miłym zaskoczeniem w telefonie Oppo – firmy, która znana jest ze stosowania procesorów głównie MediaTeka, a także 4 GB RAM.

Na jego pokładzie nie zabrakło NFC, 3.5 mm jacka audio czy czytnika linii papilarnych umieszczonego na prawym boku obudowy. Zdjęcia zrobimy za pomocą aparatu głównego 12 Mpix, ultraszerokokątnego 8 Mpix i makro 2 Mpix. Całość wspiera czujnik głębi. Brakuje w nim dual SIM.

Oppo A52 w Media Expert

Oppo A52 w dwóch wersjach kolorystycznych

Sony Xperia L4

Przez kilka ostatnich tygodni miałam okazję korzystać z Xperii L4 i, cóż, nie mam o tym telefonie najlepszego zdania. Wystarczy szybki rzut oka na porównanie parametrów technicznych z konkurencją dostępną do tysiąca złotych i w mgnieniu oka okazuje się, że ten produkt jest po prostu za drogi jak na to, co oferuje.

Ekran o rozdzielczości tylko HD+ (vs Full HD+ u konkurencji), tylko 3 GB RAM, 64 GB pamięci, podczas gdy sporo konkurentów ma dwa razy więcej, a do tego wszystkiego już prawie trzyletni MediaTek Helio P22.

Trudno jest wybronić Xperię L4 na tle konkurencji. Gdyby model ten był tańszy – może by było inaczej. W tym momencie, niestety, nie ma szans w tej półce cenowej w walce o klienta.

Sony Xperia L4 w Media Expert

Sony Xperia L4 / fot. Katarzyna Pura

Samsung Galaxy M21

Galaxy M21 to dla mnie spora niespodzianka w portfolio Samsunga. Tym smartfonem koreański koncern pokazał, że potrafi stworzyć ciekawy telefon i odpowiednio go wycenić, co w przypadku jego innych średniopółkowych modeli wcale nie było tak oczywiste. Tymczasem mamy nowość kosztującą 999 złotych, która zapowiada się nadzwyczaj dobrze. A jaka jest w rzeczywistości – niedługo będziecie mogli przeczytać w recenzji autorstwa Tomka.

Do największych zalet Galaxy M21 należy zaliczyć akumulator o imponującej pojemności aż 6000 mAh, wyświetlacz Super AMOLED oraz niezły zestaw trzech aparatów: główny 48 Mpix, ultraszerokokątny 8 Mpix i czujnik głębi 5 Mpix. Całość działa pod kontrolą Exynosa 9611 w połączeniu z 4 GB RAM.

Na wyposażeniu telefonu znajdziemy dual SIM, skaner odcisków palców umieszczony z tyłu obudowy i 3.5 mm jack audio. W zestawie z telefonem dostajemy 15-Watową ładowarkę.

Samsung Galaxy M21 w Media Expert

Samsung Galaxy M21 w trzech wersjach kolorystycznych

Realme 6

Realme 6 jest jedynym smartfonem do tysiąca złotych, na pokładzie którego mamy do czynienia z wyświetlaczem o odświeżaniu 90 Hz – wszystkie pozostałe modele mają ekrany o standardowym odświeżaniu 60 Hz. Urządzenie wyróżnia się również szybkim ładowaniem i 30-Watową ładowarką dołączaną do pudełka sprzedażowego.

Po stronie plusów Realme 6 niewątpliwie należy zapisać dwa sloty kart nanoSIM z osobnym slotem na microSD, 128 GB pamięci wewnętrznej, 3.5 mm jack audio, NFC oraz szybki czytnik linii papilarnych, który umieszczono na prawej krawędzi.

Na minus dość przeciętny aparat (główny 64 Mpix + ultraszerokokątny 8 Mpix + makro 2 Mpix + czujnik głębi 2 Mpix), głośnik mono, momentami powolne rozpoznawanie twarzy oraz brak stabilizacji (programowa stabilizacja ma zostać udostępniona w najbliższej aktualizacji).

Realme 6 w Media Expert

Realme 6 / fot. Katarzyna Pura

Standardowa tabelka w celu usystematyzowania parametrów technicznych poszczególnych modeli:

model Xiaomi Redmi Note 9S Xiaomi Redmi Note 9 Oppo A52 Sony Xperia L4 Samsung Galaxy M21 Realme 6
ekran IPS 6,67” 2400×1800 IPS 6,53” 2340×1080 IPS 6,5” 2400×1080 IPS 6,2” 1680×720 Super AMOLED 6,4” 2340×1080 LCD 6,5” 2400×1080 90 Hz
procesor Snapdragon 720G Helio G85 Snapdragon 665 MediaTek Helio P22 Exynos 9611 MediaTek Helio G90T
GPU Adreno 618 Mali-G52 Adreno 610 PowerVR GE8320 Mali-G72 MP3 Mali-G76 MC4
RAM 4 GB 4 GB 4 GB 3 GB 4 GB 4 GB
pamięć 64 GB 128 GB 64 GB 64 GB 64 GB 64 GB
system Android 10 Android 10 Android 10 Android 9.0 Pie Android 10 Android 10
aparat 48 + 8 + 5 + 2 Mpix 48 + 8 + 2 + 2 Mpix 12 + 8 + 2 + 2 Mpix 13 + 5 + 2 Mpix 48 + 8 + 5 Mpix 64 + 8 + 2 + 2 Mpix
kamerka 16 Mpix 13 Mpix 8 Mpix 8 Mpix 20 Mpix 16 Mpix
bateria 5020 mAh 5020 mAh 5000 mAh 3580 mAh 6000 mAh 4300 mAh
NFC nie tak tak tak tak tak
USB typu C typu C typu C typu C typu C typu C
microSD tak tak tak tak tak tak
dual SIM tak tak nie tak tak tak
3.5 mm jack audio tak tak tak tak tak tak
czytnik linii papilarnych prawy bok na obudowie prawy bok prawy bok na obudowie prawy bok
wymiary 165,75×76,7×8,8 mm 162,3×77,2×8,9 mm 162×75,5×8,9 mm 159x71x8,7 mm 159×75,1×8,9 mm 162,1×74,8×8,9 mm
waga 209 g 199 g 192 g 178 g 188 g 191 g
data premiery 23.03.2020 30.04.2020 21.04.2020 20.02.2020 18.03.2020 5.03.2020
cena 1099 złotych 999 złotych 999 złotych 999 złotych 999 złotych 999 złotych

Ale to nie wszystkie ciekawe modele

Wystarczy przejrzeć oferty sklepów z elektroniką, by dostrzec, że smartfony do tysiąca złotych to uginająca się pod naporem sporej liczby dostępnych modeli półka.

Do powyższych nowości, warto dodać te modele, które już od jakiegoś czasu dostępne są w sprzedaży. Są to:

model Moto G8 Power Xiaomi Redmi Note 8 Pro Oppo A9 2020 Honor 9X Huawei P Smart Z
ekran 6,4" 2300×1080 6,53" 2340×1080 6,5" 1600×720 6,59" 2340×1080 6,59" 2340×1080
procesor Snapdragon 655 MediaTek Helio G90T Snapdragon 665 Kirin 710F Kirin 710F
RAM 4 GB 6 GB 4 GB 4 GB 4 GB
pamięć 64 GB 64 GB 128 GB 128 GB 64 GB
system Android 10 Android 9.0 Pie Android 9.0 Pie Android 9.0 Pie Android 9.0 Pie
aparat 16 + 8 + 8 + 2 Mpix 64 + 8 + 2 + 2 Mpix 48 + 8 + 2 + 2 Mpix 48 + 8 + 2 Mpix 16 + 2 Mpix
kamerka 16 Mpix 20 Mpix 16 Mpix 16 Mpix 16 Mpix – wysuwana
bateria 5000 mAh 4500 mAh 5000 mAh 4000 mAh 4000 mAh
NFC nie tak tak nie tak
USB USB typu C USB typu C USB typu C USB typu C USB typu C
microSD tak tak tak tak tak
dual SIM tak tak tak tak tak
3.5 mm jack audio tak tak tak tak tak
czytnik linii papilarnych tak tak tak tak tak
wymiary 157,95×75,48×9,63 mm 161,35×76,4×8,79 mm 163,6×75,6×9,1 mm 163,5×77,3×8,8 mm 163,5×77,3×8,8 mm
waga 195 g 199,8 g 195 g 196,8 g 203 g
data premiery 7.02.2020 29.08.2019 9.10.2019 23.07.2019 8.05.2019
cena 999 zł 1099 zł 995 zł 999 zł 949 zł
oferta Media Expert link link link link link

To tyle ode mnie. Jak widzicie, wybór smartfonów do 1000-1100 złotych znacznie się w ostatnim czasie rozszerzył. Ale to dobrze – im więcej nowych modeli, tym większy wybór dla nas, potencjalnych klientów.

Gdybyście mieli wybierać jakiś smartfon w tym przedziale cenowym, na który model byście się zdecydowali?