Recenzja realme 6 - tanie Xiaomi mają godną konkurencję! 18

Recenzja realme 6 – tanie Xiaomi mają godną konkurencję!

Ostatnia aktualizacja:

Wszyscy trąbią o tym, że realme ma być “nowym Xiaomi”. Dwa tygodnie z realme 6 pozwalają mi sądzić, że słowa te nie są na wyrost. 90-Hercowy ekran, spora bateria, szybkie ładowanie i niezłe pozostałe parametry, w połączeniu z naprawdę dobrym stosunkiem cena/jakość, daje obraz smartfona, który może powalczyć o portfele potencjalnych klientów. Przed Wami recenzja realme 6.

Specyfikacja realme 6:

  • ekran 6,5″ 2400×1080 pikseli, 90 Hz,
  • ośmiordzeniowy procesor MediaTek Helio G90T z ARM G76,
  • 8 GB RAM,
  • 128 GB pamięci wewnętrznej,
  • Android 10 z realme UI 1.0,
  • aparat 64 Mpix f/1.8 + ultraszerokokątny 119° 8 Mpix f/2.3 + 2 Mpix do głębi + 2 Mpix makro, f/2.4,
  • kamerka 16 Mpix f/2.0,
  • WiFi 802.11 b/g/n 2,4&5 GHz,
  • Bluetooth 5.0,
  • NFC,
  • GPS /AGPS / Glonass / Beidou,
  • LTE,
  • dual SIM,
  • USB typu C,
  • slot kart microSD,
  • czytnik linii papilarnych na prawej krawędzi,
  • akumulator o pojemności 4300 mAh, 30-Watowe szybkie ładowanie,
  • 3.5 mm jack audio,
  • wymiary: 162,1 × 74,8 × 8,9-9,6 mm (wysepka aparatu),
  • waga: 191 g.

Cena realme 6 w momencie publikacji recenzji: 1299 zł 8 GB / 128 GB (1099 zł 4 GB / 64 GB).

realme 6

Wzornictwo, jakość wykonania

realme 6 z jednej strony jest nudny, a z drugiej – wyróżnia się na tle innych smartfonów – w zależności od tego, jak do tego podejdziecie. Wszystko za sprawą tego, że jego obudowa nie mieni się cała w regularny sposób, jak ma to miejsce w większości przypadków (zainspirowana jest budową świetlistych komet przecinających nocne niebo). W realme 6 z dołu obudowy wychodzi linia, która przechodzi przez nią całą, mieniąc się na różne kolory w zależności od kąta padania światła. Trudno opisać to słowami, dlatego spójrzcie na kilka zdjęć, na których widać to, o czym mówię:

Obudowa imituje szkło i aluminium – w rzeczywistości mamy tu wyłącznie plastik, zarówno z tyłu (konkretnie poliwęglan), jak i na krawędziach. Smartfon jest jednak tak dobrze zrobiony, że w pierwszej chwili można dać się zwieść pozorom i uwierzyć w coś więcej niż tworzywo sztuczne. Niskopółkowy rodowód zdradzają przyciski regulacji głośności, które wyglądają naprawdę tanio.

Zresztą, sama jakość wykonania również stoi na wysokim poziomie – wszystkie elementy obudowy są świetnie ze sobą spasowane, nic tu nie trzeszczy ani nie lata. Znacznie wystający ponad poziom obudowy moduł z aparatami jest wielkim przyjacielem wszelkich drobinek kurzu – już po chwili widać, że takowe się wokół niego gromadzą.

W zestawie z telefonem dodawane jest lekko dymione, plastikowe etui, które skutecznie zapobiega zarysowaniom obudowy. Przy szklanych pleckach pojawiłoby się tu również zdanie mówiące o tym, że wspomniane etui chroni też przed wyślizgiwaniem się urządzenia z rąk, ale w przypadku plastikowego wykończenia nie ma tego problemu – realme 6 po prostu dobrze trzyma się dłoni.

Choć trzeba zauważyć, że realme 6 jest smartfonem dużym, grubym i ciężkim (162,1 × 74,8 × 8,9-9,6 mm i 191 g) – trzeba się do tego przyzwyczaić.

Smartfon nie spełnia żadnej normy odporności, więc warto na niego uważać podczas deszczu, a już na pewno się z nim nie kąpać. Producent zapewnia jednak, że obudowa jest odporna na zachlapania.

Wyświetlacz

Jeśli mnie pamięć nie myli (a mam nadzieję, że jest z nią w miarę OK), realme 6 jest pierwszym smartfonem ze średniej półki, wyposażonym w ekran charakteryzujący się 90-Hz odświeżaniem. Dlaczego ma to tak duże znaczenie? Powód jest prosty: płynniejsze przewijanie wszelkich list i obraz przyjemniejszy dla oka. Tak niewiele, a różnica względem standardowej wartości 60 Hz jest widoczna.

realme 6

Zastosowany w realme 6 wyświetlacz ma przekątną 6,5 cala i rozdzielczość 2400×1080 pikseli. Jakość wyświetlanego obrazu pod względem ostrości jest OK – trudno się tu dopatrzeć postrzępienia czcionek czy krawędzi ikon. Obraz jest jednak dość zimny – na szczęście temperaturę barwową można zmienić na cieplejszą zaledwie jednym ruchem suwaka w ustawieniach wyświetlacza.

W ustawieniach znajdziemy też tryb ciemny, opcję zmiany częstotliwości odświeżania ekranu (60 lub 90 Hz), a także ochronę wzroku (filtr światła niebieskiego). Jest też funkcja zwana „efekt wizualny OSIE”, którego włączenie z założenia ma podbijać kolory i kontrast w kompatybilnych aplikacjach, ale… tego nie robi. A przynajmniej nie zauważyłam, by cokolwiek takiego miało miejsce.

Jasność ekranu oceniam pozytywnie, zarówno minimalną, jak i maksymalną – co miałam okazję sprawdzić podczas #loggiaoffice w słoneczne dni.

realme 6

W ekranie mamy niewielki otwór, w którym umieszczono przedni aparat. YouTube wyświetla treści na pełnym ekranie (z dziurą) zasłaniającą część wyświetlanej treści, natomiast Netflix – do wysokości otworu, w efekcie zostaje czarny pasek nad nim.

Na ekranie realme 6 fabrycznie znajduje się folia ochronna. Warto ją zostawić do czasu, w którym się nie zniszczy, bowiem jest niezłą ochroną wyświetlacza i nijak nie wpływa na ślizg palca czy odbiór jakości ekranu.

Działanie, oprogramowanie

Procesor MediaTek Helio G90T, 8 GB RAM i Android 10 z realme UI 1.0 – to właśnie ten zestaw odpowiada za działanie realme 6. W skrócie: jest dobrze. Jak na smartfon z niższej średniej półki cenowej – pozytywnie zaskakuje.

Większość operacji jest szybka i bezproblemowa, jedyne zastrzeżenia mogę mieć do trzymania aplikacji w pamięci podręcznej. Mimo tego, że jest jej aż 8 GB, czasem zdarza się przeładować aplikację, która była w użyciu zaledwie kilka minut wcześniej. Nie jest to jednak wada, która by dyskwalifikowała ten smartfon. Jak na swoją cenę działa po prostu bardzo dobrze.

Same benchmarki potwierdzają średniopółkowy rodowód realme 6:

AnTuTu: 286911

Geekbench:
single core: 543
multi core: 1715

3DMark:

Sling Shot: 3140
Sling Shot Extreme – OpenGL ES 3.1: 2539

Sling Shot Extreme – Vulkan: 2602

Api Overhead:

OpenGL ES 3.0: 72648

Vulkan: 563423

Dla porównania, Xiaomi Mi 10 uzyskał w AnTuTu 547323 punktów, a Huawei P40 Lite – nieco ponad 300 tysięcy. Widać zatem wyraźnie, że realme 6 w testach syntetycznych wypada jak typowy średniak.

realme 6 działa pod kontrolą Androida 10 z nakładką realme UI 1.0, która do złudzenia przypomina interfejs Color OS z Oppo. Powód jest prosty – realme jest podmarką Oppo, dzięki czemu wiele elementów zapożycza.

W ustawieniach znajdziemy takie opcje, jak inteligentny kierowca (wyłącza m.in. powiadomienia w formie bannerów), inteligentny asystent (pierwszy ekran domowy z lewej), kółko pomocnicze czy inteligentny pasek boczny z najważniejszymi opcjami pod ręką, a także gesty i ruchy.

Najważniejsze funkcje znajdziecie na załączonych w tej sekcji screenach.

Zaplecze komunikacyjne

Bez jakich modułów łączności trudno jest się obejść? Chyba każdy odpowie, że bez LTE, WiFi, GPS, Bluetooth i NFC (z obsługą Google Pay). I to wszystko jest obecne na pokładzie realme 6. Przy czym warto dopowiedzieć, że WiFi jest dwuzakresowe (2,4&5 GHz), a Bluetooth działa w standardzie 5.0. Co istotne, żaden z modułów nie sprawiał podczas testów żadnych trudności.

Dobra wiadomość jest taka, że realme 6 oferuje dual SIM, a jeszcze lepsza, że ten nie jest hybrydowy, co oznacza, że pamięć wewnętrzną, której jest 128 GB, można rozszerzyć bez potrzeby zajmowania jednego ze slotów kart pamięci.

realme 6

Pamięć jest dość szybka, jak na średniaka – UFS 2.1 (AndroBench):

  • szybkość ciągłego odczytu danych: 519,51 MB/s,
  • szybkość ciągłego zapisu danych: 191,01 MB/s,
  • szybkość losowego odczytu danych: 166,28 MB/s,
  • szybkość losowego zapisu danych: 162,88 MB/s.

Spis treści:

1. Design. Wyświetlacz. Działanie, oprogramowanie
2. Audio. Biometryka. Czas pracy. Aparat. Podsumowanie