smartfon Lenovo Legion Y70 smartphone
Lenovo Legion Y70 (źródło: Lenovo)

Znana marka szykuje nowy smartfon. Wypełni lukę po Asusie?

Z roku na rok maleje liczba producentów, którzy serwują graczom rasowe smartfony stworzone z myślą właśnie o nich. Zanosi się jednak na to, że marka, która wycofała się z tego rynku po 2022 roku, lada moment wróci do (he, he) gry. Chodzi o Lenovo.

Nowy gamingowy smartfon Lenovo już niebawem

Ostatnim gamingowem smartfonem tego producenta był Legion Y70 z 2022 roku – świetnie wyposażony, a przy tym wcale nie taki drogi. Ku rozczarowaniu wielu osób, nie doczekał się następcy, a wiosną 2023 roku firma Lenovo oficjalnie ogłosiła, że wycofuje się z produkcji smartfonów dla graczy.

W tak zwanym międzyczasie cała kategoria, którą można by określić jako „rasowe smartfony gamingowe”, zaczęła notować spadek zainteresowania, co z pewnością było jednym z powodów, dla których firma Asus zapowiedziała, że w 2026 roku nie wypuści żadnego smartfona, a te kierowane do graczy – z serii ROG Phone – zawsze budziły niemałe emocje.

Teraz firma Lenovo może powrócić, aby wypełnić tę lukę po Asusie. Wykorzystując w tym celu serwis społecznościowy Weibo, chiński producent zapowiedział, że przymierza się do premiery smartfona Legion Y70 nowej generacji i że ma do niej dojść w najbliższej przyszłości, a konkretnie: już w maju 2026 roku.

Lenovo Legion Y70 nowej generacji to jedna wielka niewiadoma

Niestety, nie poznaliśmy jeszcze żadnych szczegółów na temat urządzenia. Lenovo wspomina jedynie o erze AI w gamingu, a na pytanie użytkownika o to, czy sercem smartfona będzie flagowy procesor Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5, odpowiada jedynie: z pewnością spełni twoje oczekiwania.

To dobry moment, by przypomnieć, że w czasie swojej premiery w 2022 roku smartfon Lenovo Legion Y70 był najtańszym modelem z topowym Snapdragonem 8+ Gen 1, któremu towarzyszyło nawet 16 GB RAM. Do tego dochodził akumulator o pojemności 5100 mAh z obsługą szybkiego ładowania o mocy 68 W, główny aparat 50 Mpix i ultraszerokokątny moduł 13 Mpix, a także 6,67-calowy wyświetlacz OLED o częstotliwości odświeżania sięgającej 144 Hz.

Wierzę, że następca również może mieć sporo do zaoferowania, choć mam nadzieję, że to nie jego miała na myśli firma Lenovo, testując ostatnio model z 7,5-calowym wyświetlaczem. Zdecydowanie chętniej przygarnąłbym bardziej kompaktowy smartfon gamingowy.

Redaktor