Honor Watch X5i to zegarek, który do złudzenia przypomina Apple Watcha – estetycznie powinien więc przypaść do gustu niemałemu gronu osób. Sama specyfikacja jest już jednak zdecydowanie mniej imponująca, bo też mówimy tu o zegarku o klasy podstawowej.
Honor Watch X5i jest prawie jak Apple Watch, ale prawie robi dużą różnicę
Honor Watch X5i został wyposażony w 1,97-calowy wyświetlacz AMOLED o rozdzielczości 390×450 pikseli i częstotliwości odświeżania 60 Hz. Co warto podkreślić, obsługuje tryb Always On Display. Z zawsze włączonym ekranem wytrzymać ma maksymalnie 6 dni między ładowaniami, a po jego wyłączeniu uzyskać można nawet 3 tygodnie – to zasługa energooszczędnych rozwiązań i akumulatora o pojemności 420 mAh.
Zestaw funkcji można by nazwać standardowym – Honor Watch X5i oferuje całodobowy pomiar tętna i natlenienia krwi, monitoring czasu i jakości snu, śledzenie statystyk i wyników w ponad setce trybów sportowych. Do tego dochodzą powiadomienia ze smartfona, prognoza pogody i inne podstawowe aplikacje. Nie licz jednak na rozmowy telefoniczne, ani na wbudowany GPS.

Całość wieńczy całkiem smukła (bo mają niespełna 11 mm) konstrukcja, której waga wynosi 28 gramów (lub 41 gramów, licząc razem z paskiem). Niestety, cechuje się wodoodpornością na poziomie jedynie 1 ATM, więc lepiej unikać pełnego zanurzenia.
Ot, uboższa wersja zegarka Honor Watch X5, który zadebiutował na rynku jesienią 2025 roku. Uboższa, ale dzięki temu też tańsza – cena w Chinach wynosi 249 juanów, czyli równowartość ~135 złotych (w porównaniu do 449 juanów/240 złotych). Na razie jednak nie wiadomo, czy smartwatch pojawi się też w polskich sklepach.

Ej, Honor, rozwiązał ci się worek z premierami
To kolejna z wielu premier przygotowanych przez chińskiego producenta. Pod koniec marca zaprezentowany został przystępny tablet Honor Pad X10, a w kwietniu już pokazano typowo budżetowe smartfony z serii Honor Play 80 oraz reprezentujący średnią półkę Honor X80i (który pod względem designu mocno nawiązuje do iPhone’a). Do tego niebawem na polskim rynku zadebiutuje Honor 600 Lite, a już teraz serwowana jest kolejna nowość, choć słowo nowość nie do końca jest na miejscu.
W Chinach pojawił się bowiem smartfon Honor X70 Refresh Edition. Ma identyczną specyfikację, co Honor X70 z lipca 2025 roku. Dysponuje więc 6,79-calowym wyświetlaczem AMOLED o częstotliwości odświeżania 120 Hz i jasności sięgającej 120 Hz, głównym aparatem 50 Mpix z OIS, procesorem Qualcomm Snapdragon 6 Gen 4, maksymalnie 12 GB RAM i 512 GB pamięci masowej oraz – przede wszystkim – akumulatorem o pojemności 8300 mAh z obsługą szybkiego ładowania z mocą 80 W. Całość domyka konstrukcja, cechująca się pyło- i wodoszczelnością w klasach IP68 / IP69.

Na czym więc polega ten Refresh? Po pierwsze: na nowym kolorze (Sunrise Gold), po drugie: na obecności systemu Android 16 z nakładką MagicOS 10 i wreszcie po trzecie: na cenach zwiększonych o 300 juanów (a to jakieś 160 złotych). Konkretnie ceny rozpoczynają się od 1699 juanów (~915 złotych) za konfigurację 8/128 GB, przy czym nic nie wskazuje na premierę w Polsce.





