Jim Ryan - prezydent Sony Interactive Entertainment, CEO PlayStation (źródło: Geekinco)
Jim Ryan - prezydent Sony Interactive Entertainment, CEO PlayStation (źródło: Geekinco)

Poznaliśmy prawdopodobne ceny najnowszej usługi od PlayStation

PlayStation szykuje się do ujawnienia swojej najnowszej subskrypcji, która ma być konkurencją dla Xbox Game Pass oraz Nintendo Switch Online. W związku z tym pojawia się coraz więcej informacji, wskazujących na nazwy progów oraz ich ceny.

Reklama

Czym zatem będzie ten Spartacus?

Nad losami tego intrygującego projektu zastanawialiśmy się już w styczniu. Już wtedy nie łudziłem się, że Sony może zaoferować swoje największe hity z PlayStation Studios w dniu premiery, tak jak robi to Microsoft w przypadku usługi Xbox Game Pass. Spodziewaliśmy się za to ogromnej liczby klasycznych gier, a także mniejszych produkcji od zewnętrznych studiów.

Podczas jednej z audycji Giantbomb, Jeff Grubb dotarł do informacji, które mówią o cenach trzech progów usługi, o jakiej rozprawialiśmy już wcześniej. Spójrzmy zatem na zaktualizowane dane o Project Spartacus.

  • Essential – ~10 dolarów – obecna zawartość PlayStation Plus, czyli comiesięczne gry oraz rozgrywka sieciowa,
  • Extra – ~13 dolarów – pakiet Essential + katalog około 300 gier do pobrania z obecnej biblioteki PlayStation Now,
  • Premium – ~16 dolarów – pakiety Essential oraz Extra + dostęp do klasycznych gier.

Co ważne, Jeff Grubb zaznacza, iż klasyczne gry mają być głównym elementem najwyższego progu subskrypcji. Ciągle jednak nie wiadomo, co Sony rozumie przez pojęcie klasycznych gier. Czy będą to tytuły z bibliotek PS1, PS2 oraz PS3? Na ten moment czekamy na oficjalne ogłoszenie. To może pojawić się nawet pod koniec lutego, choć osobiście spodziewam się zapowiedzi na najbliższym State of Play lub PlayStation Showcase.

Abonament na zasadach PlayStation

Widać, że swoim projektem PlayStation celuje bardziej w okolice EA Play aniżeli Xbox Game Pass. Zaoferowanie katalogu gier z PS Now brzmi świetnie, pod warunkiem, iż nie ograniczy się to wyłącznie do streamingu.

Dalej też nie znamy szczegółów na temat klasycznych gier. Przy odrobinie chęci Sony byłoby w stanie emulować nawet PS3, przy użyciu kodów źródłowych emulatorów open-source.

W obecnej chwili jednak czekamy na konkretne informacje. Jak wspomniałem wcześniej, ogłoszenie może pojawić się lada moment. PS Plus już od dawna nie jest alternatywą dla usług innych producentów konsol, dlatego każdy dzień bez ogłoszenia daje innym zbędną przewagę.