Samsung Galaxy S25
Samsung Galaxy S25, S25 Plus i S25 Ultra (fot. Katarzyna Pura | Tabletowo.pl)

Ostateczna specyfikacja Galaxy S26 i Galaxy S26+ raczej Cię nie zachwyci

Im bliżej premiery nowej generacji flagowców Samsunga, tym wiemy o nich więcej i jednocześnie stają się one coraz mniej ekscytujące. Ostateczna specyfikacja Galaxy S26 i Galaxy S26+ jak najbardziej może Was nie usatysfakcjonować.

Specyfikacja Galaxy S26 i Galaxy S26+ nie zwali Was z nóg. Ewolucja zamiast rewolucji

2026 rok nie przyniesie znaczących zmian w serii Galaxy S. Koreańczycy przyzwyczaili już klientów do małych zmian w kolejnych generacjach flagowych smartfonów i nie inaczej będzie w przypadku linii Galaxy S26. Jeden z informatorów przekazał informacje na temat „ostatecznej specyfikacji” dwóch modeli i nie brzmią one specjalnie ekscytująco.

Jak podaje Debayan Roy (Gadgetsdata), smartfon Samsung Galaxy S26 będzie miał płaski wyświetlacz LTPO M14 AMOLED o przekątnej 6,3 cala, który odświeży obraz z częstotliwością maksymalnie 120 Hz. Podobny panel otrzyma model z „plusem”, tylko w jego przypadku przekątna wyniesie 6,7 cala, a rozdzielczość 2K.

Do tego smartfon Samsung Galaxy S26 zostanie wyposażony w akumulator o pojemności 4300 mAh, który użytkownicy będą ładować przewodowo maksymalnie z mocą 25 W. Z kolei w Galaxy S26+ znajdzie się bateria 4900 mAh ze wsparciem dla ładowania przewodowego o mocy 45 W.

Ponadto oba urządzenia obsłużą ładowanie indukcyjne Qi2 (podobno mają mieć wbudowane magnesy w obudowie jak iPhone’y od lat) oraz zaoferują port USB 3.2 i odporność, zgodną z kryteriami klasy IP68.

Przywoływany informator wzmiankuje również, że smartfon Samsung Galaxy S26 i Galaxy S26+ będzie miał dokładnie taki sam zestaw aparatów na tyle, na który złożą się:

  • aparat główny o rozdzielczości 50 Mpix z optyczną stabilizacją obrazu,
  • 12 Mpix aparat z obiektywem ultraszerokokątnym,
  • 12 Mpix teleobiektyw z OIS i 3x zoomem optycznym.

Po raz kolejny jest też mowa, że oba modele będą występowały w dwóch wersjach – jedną napędzi procesor Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5, zaś drugą Exynos 2600. Nie wiadomo, gdzie trafi ta druga, natomiast chodzą również słuchy, że oba SoC będzie produkował Samsung z użyciem 2-nm procesu technologicznego (nie wykorzysta Snapdragona produkcji TSMC w 3 nm).

Czym Samsung Galaxy S26 będzie różnił się od Galaxy S25?

W obu smartfonach teleobiektyw zyska większą rozdzielczość – 12 Mpix (vs 10 Mpix) oraz – prawdopodobnie – wbudowane magnesy, które umożliwią przyłączenie ładowarki indukcyjnej i akcesoriów bezpośrednio do urządzenia (zniknie konieczność używania etui).

Ponadto smartfon Samsung Galaxy S26 dostanie akumulator o większej pojemności – 4300 mAh (vs 4000 mAh), lecz niezmiennie ze wsparciem dla ładowania przewodowego o mocy zaledwie 25 W, co w 2026 roku powinno być już nieakceptowalne, skoro nawet iPhone 17 obsługuje już 40 W ładowanie „po kablu”.

Samsung Galaxy S26Samsung Galaxy S25Samsung Galaxy S26+Samsung Galaxy S25+
WyświetlaczM14 AMOLED
LTPO
6,3 cala
120 Hz
Dynamic AMOLED
LTPO
6,2 cala
2340×1080 pikseli
1-120 Hz
M14 AMOLED
LTPO
6,7 cala
2K
120 Hz
Dynamic AMOLED
LTPO
6,7 cala
3120×1440 pikseli
1-120 Hz
ProcesorSnapdragon 8 Elite Gen 5
Exynos 2600
Qualcomm Snapdragon 8 Elite for GalaxySnapdragon 8 Elite Gen 5
Exynos 2600
Qualcomm Snapdragon 8 Elite for Galaxy
Akumulator4300 mAh
ładowanie do 25 W
Qi2
4000 mAh
ładowanie do 25 W
„Qi2 Ready” (wymagane etui)
4900 mAh
ładowanie do 45 W
Qi2
4900 mAh
ładowanie do 45 W
„Qi2 Ready” (wymagane etui)
Aparat na tyle– główny 50 Mpix z OIS
– ultraszerokokątny 12 Mpix
– teleobiektyw 12 Mpix z OIS i 3x zoomem optycznym
– główny 50 Mpix z OIS
– ultraszerokokątny 12 Mpix
– teleobiektyw 10 Mpix z OIS i 3x zoomem optycznym
– główny 50 Mpix z OIS
– ultraszerokokątny 12 Mpix
– teleobiektyw 12 Mpix z OIS i 3x zoomem optycznym
– główny 50 Mpix z OIS
– ultraszerokokątny 12 Mpix
– teleobiektyw 10 Mpix z OIS i 3x zoomem optycznym
OdpornośćIP68IP68IP68IP68

Premiera Galaxy S26 podobno planowana jest 25 lutego 2026 roku. Oferta przedsprzedażowa na serię Galaxy S26 ma być jednak mniej atrakcyjna niż w przypadku poprzednich generacji. Ponadto klienci mają spodziewać się „znaczącego wzrostu” cen, podczas gdy w przeszłości była mowa o utrzymaniu ich – winę ponoszą rosnące w zastraszającym tempie pamięci.

Zastępca redaktor naczelnej Tabletowo.pl