iPhone 14 Pro Dynamic Island
(fot. Apple)

Takiego wykorzystania Dynamic Island w iPhone’ach 14 nie przewidziało nawet Apple

Jedną z głównych nowości, która trafiła na pokład modeli z linii iPhone 14 Pro, zdecydowanie jest Dynamic Island. Warto nadmienić, że dostępna jest ona dla deweloperów tworzących aplikacje, którzy zaczęli już szukać ciekawych i nietypowych sposobów na wykorzystanie dynamicznej wyspy.

Reklama

Apple nie zrobiło po prostu dwóch otworów w ekranie

Wreszcie, po kilku latach od premiery iPhone’a X, firma z Cupertino zdecydowała się zrezygnować z charakterystycznego wycięcia. Co prawda jeszcze nie otrzymaliśmy iPhone’a bez jakichkolwiek wycięć czy otworów i z kamerą ukrytą pod ekranem, ale i tak nowe rozwiązanie zapowiada się interesująco.

Jasne, otwory w ekranie w smartfonach z Androidem pojawiły się już dawno, więc nie możemy mówić o rewolucji w przypadku modeli iPhone 14 Pro. Warto jednak odnotować, że zespół Tima Cooka nie postawił tylko na wprowadzenie otworów w ekranie. Firma rozwiązanie sprzętowe połączyła z oprogramowaniem, nazywając to Dynamic Island.

Dynamiczna wyspa zapewnia dostęp do interaktywnych widżetów i najważniejszych informacji z aplikacji. Przykładowo może ona wyświetlać podstawowe informacje z odtwarzacza muzyki, nawigacji czy komunikat o podłączeniu słuchawek AirPods.

Jak wykorzystać Dynamic Island w iPhone 14 Pro? Na przykład do… grania w „Pong”

W celu zapewnienia możliwie jak największej funkcjonalności, Apple udostępniło dynamiczną wyspę zainteresowanym twórcom aplikacji. Dzięki temu mogą oni przenosić wybrane elementy i funkcje swoich aplikacji na górę ekranu w iPhone’ach.

Trzeba przyznać, że Kriss Smolka, twórca aplikacji takich jak WaterMinder i HabitMinder, znalazł naprawdę ciekawy sposób na wykorzystanie Dynamic Island. Stworzył on bowiem grę, wzorowaną na Pong. W produkcji zatytułowanej Hit the Island piłkę odbijamy za pomocą wirtualnej „paletki” zlokalizowanej na dole ekranu. Z kolei dynamiczna wyspa jest celem, w który musimy uderzać piłeczką, aby zdobywać punkty.

Należy mieć na uwadze, że obecnie mamy do czynienia z grą w wersji demonstracyjnej. Dodatkowo Kriss Smolka skarży się na problemy, które sprawiają, że produkcja nie jest jeszcze w formie nadającej się do publicznego wydania w App Store.

Pozostaje tylko mieć nadzieję, że firma z Cupertino zezwoli na takie wykorzystanie Dynamic Island i dopuści Hit the Island do sklepu z aplikacjami. Wypada tutaj zaznaczyć, że Apple niekoniecznie jest zawsze chętne do zaakceptowania pomysłów, które nie wpisują się w przyjęte wytyczne projektowania aplikacji.