Jeśli potwierdzą się najnowsze informacje, Apple rozbuduje swoją ofertę urządzeń ubieralnych. W planach ma być zupełnie nowy sprzęt.
Apple pracuje nad nowym urządzeniem
Najbliższe dwa lata zapowiadają się intensywnie dla firmy z Cupertino. Otóż Apple ma wprowadzić na rynek 20 nowych produktów. Zobaczymy nowe iPhone’y, Apple Watche, iPady, MacBooki i stacjonarne komputery Mac, a w planach są też HomePody, nowa generacja przystawki Apple TV, AirPodsy (w tym model z kamerami) oraz smart okulary i Home Hub z kwadratowym ekranem.
Co więcej, prowadzone są prace nad jeszcze innymi urządzeniami, które mogą zadebiutować w ciągu najbliższych lat – niekoniecznie od razu w 2026 lub 2027 roku. Najnowsze, nieoficjalne informacje zapowiadają bowiem premierę sprzętu będącego odpowiedzią na Samsunga Galaxy Ring i inne inteligentne pierścienie.
Apple Ring na ten moment jest w fazie opracowywania, a to może oznaczać, że na jego debiut przyjdzie nam trochę poczekać. Na taki scenariusz wskazuje też dotychczasowy brak rewelacji związanych z pierścieniem. Zazwyczaj, gdy Amerykanie mają w bliższej przyszłości wprowadzić nowy sprzęt, informacje na jego temat zaczynają pojawiać się u wielu źródeł, a obecnie jest cicho.

To może być całkiem interesujący pierścień
Apple Watche są dość drogie, w większości mają żałosny czas pracy na jednym ładowaniu, a tańsze modele wykonane są z materiałów o wątpliwej trwałości. Nie można im jednak odmówić precyzji pomiarów – w wielu testach okazują się najlepsze.
Istnieje więc niemała szansa, że inteligentny pierścień Apple – względem chociażby wspomnianego Galaxy Ringa – zapewni ponad zadowalającą dokładność pomiarów. Może też okazać się świetnym dodatkiem do Apple Watcha. Dużo osób nie lubi spać ze smartwatchem, a pierścień powinien być tutaj wygodniejszym rozwiązaniem.
Pewnie Apple Ring – podobnie jak smartwatche Amerykanów – będzie współpracował wyłącznie z iPhonem. Naprawdę niewielka jest szansa, że będą mogli z niego korzystać też właściciele urządzeń z Androidem.
Tani z pewnością nie będzie. Skoro już jesteśmy przy pieniądzach, to warto przypomnieć, że Apple drastycznie podniosło ceny. W oficjalnym sklepie firmy za MacBooki, iPady i inne sprzęt trzeba zapłacić znacznie więcej.






