Minęły niewiele ponad dwa miesiące, odkąd Starlink wprowadził nowy cennik w Polsce w marcu 2026 roku. Wtedy to próg wejścia został obniżony, ale cena pakietu dającego nielimitowany dostęp do internetu wzrosła. Teraz, w maju 2026 roku, rośnie ponownie, a wraz z nią drożeją wszystkie pozostałe opcje.
Cennik Starlink został zaktualizowany. Trzeci raz w tym roku
Na stronie usługi Starlink widnieje już zaktualizowany cennik. Okazuje się, że droższy staje się każdy z trzech planów domowych (W domu) i oba abonamenty mobilne (W drodze), które wcześniej korygowano w styczniu 2026 roku. Podwyżka w żadnym przypadku nie jest olbrzymia, ale mimo to może być odczuwalna dla użytkowników.
Zatem ile kosztował, a ile kosztuje Starlink obecnie? Oto…
Nowe ceny Starlink od maja 2026 roku
- W domu:
- do 100 Mb/s – 135 złotych miesięcznie (było 129 złotych),
- do 200 Mb/s – 190 złotych miesięcznie (było 179 złotych),
- Max (bez limitu) – 265 złotych miesięcznie (było 249 złotych),
- W drodze:
- 100 GB – 185 złotych miesięcznie (było 175 złotych),
- bez limitu – 460 złotych miesięcznie (było 430 złotych).
Dobra wiadomość jest taka, że poza cenami oferta nie uległa zmianie. Przypomnę więc, że od listopada 2025 roku Starlink nie wymaga ponoszenia dodatkowych kosztów w związku z wynajmem sprzętu, że obowiązuje 30-dniowy okres próbny i że w pierwszym miesiącu opłata wynosi 101 złotych (za wysyłkę i obsługę). Dodatkowo w domowym pakiecie Max klienci otrzymują w zestawie router Mini do korzystania z internetu satelitarnego w podróży.
Za sprzęt – również niezmiennie – trzeba zapłacić jedynie w przypadku planów W drodze. Niezależnie od wybranego pakietu koszt wynosi 869 złotych za zestaw Mini albo 1499 złotych za zestaw Standard o wyższej mocy.

Jest drożej, ale nie jest źle
Podwyżka nigdy nie jest mile widziana, ale warto zaznaczyć, że nowe ceny nadal są dużo niższe niż to, ile trzeba było płacić za Starlink w 2024 roku. Pakiet domowy kosztował 335 złotych miesięcznie, a do tego ponosiło się jeszcze koszty sprzętu.
W przypadku planów W drodze zaś można mówić o bardzo nieznacznej podwyżce cen, ale trzeba jeszcze podkreślić, że kosztujący wówczas 175 złotych plan z ograniczeniami oferował połowę aktualnego limitu (50 GB).





