Apple Watch Ultra 4 może okazać się całkiem interesującą aktualizacją. Nowy smartwatch Apple ma zyskać odświeżony wygląd, a także więcej czujników.
Co nowego w Apple Watch Ultra 4?
Prawdopodobnie Apple Watch Series 12 rozczaruje wielu użytkowników. Firma z Cupertino ma bowiem pokazać niemal ten sam model smartwatcha, co w zeszłym roku. Oznacza to, że najpewniej nie warto czekać i – jeśli obecny Watch sprawia problemy – można już teraz kupić… Apple Watcha Series 10. Dlaczego „Dziesiątkę”, a nie Series 11? Otóż w zeszłym roku też zmian było niewiele, a obecnie model Series 10 dostępny jest w naprawdę przyjemnych cenach.
Niewykluczone, że w przypadku droższej linii Ultra będzie w tym roku znacznie ciekawiej. Zanim jednak przejdziemy dalej, to warto wspomnieć, że pierwszy Apple Watch Ultra zadebiutował w 2022 roku, przynosząc nowy, bardziej masywny design, odczuwalnie dłuższy, ale nadal słaby czas pracy bez ładowarki oraz kilka innych zmian. Kolejne jego wcielenia, w tym też Apple Watch Ultra 3 wprowadzony w 2025 roku, były już tylko drobnymi ewolucjami.
Według źródeł Digitimes, Apple Watch Ultra 4 przyniesie widoczne odświeżenie wyglądu, ale trudno na ten moment stwierdzić, w którym kierunku pójdzie cały projekt. Miejmy nadzieję, że będzie ciekawiej niż w Watchu Series 10, który względem poprzednika zyskał niemal tylko nieznaczną zmianę wymiarów koperty.

Do tego dojdzie zestaw nowych czujników, o którym niestety nie wiadomo zbyt wiele. Pojawiają się jednak głosy, że będą one związane z obecnością nowych funkcji zdrowotnych. Wśród nich wymienia się nową opcję wykrywania możliwego nadciśnienia tętniczego i rozwiązanie, pozwalające wykryć problemy z nieprawidłową zawartością glukozy we krwi.
Nowy smartwatch Apple Watch Ultra 4 poznamy najpewniej jesienią 2026 roku, w trakcie wydarzenia poświęconego premierze iPhone’ów 18 Pro i składanego iPhone’a Ultra.
Poważne problemy iPhone’a Ultra
Znany chiński informator, korzystający z nicku Instant Digital, opublikował na Weibo informację o problemach z próbną produkcją składanego iPhone’a Ultra. Otóż urządzenie wciąż ma nie spełniać standardów kontroli jakości Apple. Chodzi o zastosowane zawiasy i testy długotrwałego, częstego otwierania i zamykania.
Apple podobno nie jest zadowolone z mechanicznego zużywania się zawiasów. Jeśli problemu nie uda się rozwiązać, to obecny etap prac może zostać wstrzymany. Niekoniecznie musi to wiązać się przesunięciem samej premiery, ale nowy iPhone może pojawić się w sprzedaży trochę później niż dotychczas zakładano w Cupertino.

Według Instant Digital w zawiasach mają być stosowane komponenty wykonane ze szkła metalicznego, które charakteryzuje się wyższą granicą plastyczności i mniejszym zakresem odkształcenia plastycznego. Takie właściwości mają świetnie sprawdzić się w zawiasach składanego smartfona. Niewykluczone jednak, że to właśnie ten materiał jest problematyczny na obecnym etapie.
Wypada dodać, że na temat składanego smartfona Apple wiemy już zdecydowanie dużo. Poznaliśmy wygląd iPhone’a Ultra i niektóre szczegóły dotyczące specyfikacji.





