UE, KE, Unia Europejska, flaga
(źródło: Pixabay)

UE założyła blokadę. Politycy już nie skorzystają z tych funkcji na smartfonach

Parlamentarzyści i ich pracownicy otrzymali ważnego maila od Parlamentu Europejskiego. Organ UE nałożył na ich smartfonach istotną blokadę. To środek bezpieczeństwa.

Parlament Europejski blokuje funkcje na służbowych smartfonach polityków

Unia Europejska od dłuższego czasu bacznie przygląda się sztucznej inteligencji, a od 1 sierpnia 2024 roku oficjalnie w Europie obowiązuje AI Act. Przypomnę, że jest to kompleksowe rozporządzenie unijne, regulujące rozwój tej technologii, wprowadzanie narzędzi na rynek oraz ich użytkowanie.

Niejednokrotnie wspominaliśmy, że organy wykonawcze UE reagują na nadużycia wynikające z zastosowania sztucznej inteligencji. Jedna z ostatnich i dość głośnych spraw dotyczyła serwisu X, na którym publikowano wygenerowane, rozbierane zdjęcia z twarzami prawdziwych osób. Teraz za AI zabrał się organ ustawodawczy, ale podszedł do tego z zupełnie innej perspektywy.

Parlament Europejski przesłał do parlamentarzystów oraz ich pracowników wiadomość e-mail, w której poinformował o wyłączeniu funkcji opartych na sztucznej inteligencji. Sytuacja dotyczy oczywiście smartfonów służbowych, a powody są poważne. Organ UE obawia się cyberataków oraz luk w zabezpieczeniach danych, przez które wrażliwe informacje i dokumenty mogłyby trafić w niepowołane ręce. W wiadomości podkreślono, że część asystentów korzysta z usług w chmurze, przez co bezpieczniej wyłączyć funkcje AI.

Blokada funkcji AI dla polityków z Parlamentu Europejskiego to środek bezpieczeństwa

To jednak nie wszystko, gdyż Parlament Europejski zachęca, aby podobne środki ostrożności wdrożyć również na prywatnych sprzętach, szczególnie wtedy, gdy bywają używane do służbowych prac. Ponadto podkreślono, aby nie zezwalać na skanowanie dokumentów służbowych przez narzędzia AI oraz w sposób ostrożny podchodzić do udzielania dostępu do konkretnych danych podczas instalacji aplikacji AI.

Organ ustawodawczy UE wydał również oświadczenie dla Politico, gdzie podkreślił, iż nieustannie monitoruje zagrożenia cyberbezpieczeństwa i szybko wdraża niezbędne środki, aby im zapobiegać. Parlament Europejski odmówił jednak udzielenia informacji, które dokładnie funkcje AI zostają wyłączone oraz jakich systemów operacyjnych to dotyczy, uznając te dane jako wrażliwe.

Warto nadmienić, że rządowe blokady platform opartych na sztucznej inteligencji nie są nowością. Jak przypomina Neowin, m.in. Tajwan, USA czy Australia wprowadziły zakaz użytkowania chińskiego bota DeepSeek na rządowych sprzętach. Ponadto w zeszłym roku odkryto, że Madhu Gottumukkala – pełniący obowiązki dyrektora Agencji ds. Cyberbezpieczeństwa i Infrastruktury Bezpieczeństwa (CISA) w USA – przesłał do narzędzia OpenAI ChatGPT poufne dokumenty.