To tablet dla osób, które oczekują topowej specyfikacji technicznej oraz najlepszej, możliwej wydajności. Do kompletu można dokupić smartfon z podobnie wyśrubowanymi parametrami.
Tablet Iqoo Pad 6 Pro nie idzie na kompromisy – zapewnia to, co dziś najlepsze
Tablet Iqoo Pad 6 Pro to maszynka do grania, ponieważ wyposażono go w najwydajniejsze obecnie podzespoły. Na pokładzie jest procesor Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5 wraz z kośćmi RAM LPDDR5X (8, 12, 16 GB) i UFS 4.1 (256/512 GB) oraz komorą parową i arkuszami grafitu. Łączna powierzchnia rozpraszania ciepła wynosi aż 71446 mm2.
Czym byłaby jednak topowa wydajność bez ekranu, który pozwoli cieszyć się nią? Tablet Iqoo Pad 6 Pro wyposażono więc w 13,2-calowy panel LCD o rozdzielczości 3840×2512 pikseli (producent określa ją mianem „4K”; dpi = 347 ppi), który odświeża obraz z częstotliwością do 144 Hz oraz próbkuje dotyk z prędkością 288, 480 lub nawet 540 Hz.




Doskonałe wrażenia podczas rozgrywki ma zapewnić również system audio, składający się z 8 głośników. Satysfakcjonujący też – według producenta – ma być czas pracy, dzięki zastosowaniu akumulatora o pojemności 13000 mAh. Wystarczy to na blisko 17 godzin oglądania wideo offline, ponad 13 godzin oglądania krótkich filmików w internecie albo prawie 12 godzin oglądania meczów na platformach streamingowych.
Na dodatek akumulator można ładować szybko, bo z mocą 66 W. Ponadto tablet Iqoo Pad 6 Pro oferuje 13 Mpix aparat na tyle i 8 Mpix na przodzie oraz USB-C (USB 3.2 Gen 1). Całość ma wymiary 297,03×199,82×6,18 mm, waży 663 gramów i pracuje pod kontrolą systemu Android z nakładką OriginOS 6.
Nowy tablet Iqoo Pad 6 Pro będzie sprzedawany w Chinach z czterech wersjach:
- 8/256 GB za 4499 juanów (równowartość około 2420 złotych),
- 12/256 GB za 4999 juanów (~2685 złotych),
- 12/512 GB za 5799 juanów (~3315 złotych),
- 16/512 za 6699 juanów (~3600 złotych).
Niestety, nie należy spodziewać się dostępności tego urządzenia w polskich sklepach.
Zadebiutował też smartfon Iqoo 15T
Iqoo 15T to smartfon dla gracza z podobnie wyśrubowaną specyfikacją techniczną. Jego sercem jest bardzo wydajny procesor MediaTek Dimensity 9500 Monster Edition (3 nm) o taktowaniu do 4,21 GHz, a do tego na pokładzie są pamięci RAM LPDDR5X Ultra i UFS 4.1.
Utrzymać temperaturę w ryzach ma system rozpraszania ciepła z komorą parową o powierzchni 8000 mm2 i grafitem o powierzchni ponad 14000 mm2. Producent deklaruje, że jest on w stanie obniżyć temperaturę o nawet 15℃ w ciągu 10 sekund.




Nowy smartfon Iqoo 15T otrzymał też silnik osi X, podwójne głośniki stereo i akumulator o pojemności 8000 mAh, który można ładować przewodowo z mocą 100 W. Ekran w tym modelu to natomiast 6,82-calowy panel 8T LTPO AMOLED o rozdzielczości 3168×1440 pikseli z funkcją odświeżania obrazu z częstotliwością 144 Hz, współczynnikiem kontrastu 8000000:1, jasnością do 4500 nitów i ultradźwiękowym czytnikiem linii papilarnych.
Co dość zaskakujące, producent nie potraktował po macoszemu zaplecza fotograficznego w tym modelu, co często zdarza się w gamingowych smartfonach. Na tyle Iqoo 15T ma bowiem 200 Mpix (f/1.88) aparat główny z OIS i 50 Mpix (f/2.0) z obiektywem ultraszerokokątnym. Na przód trafił zaś „standardowy” 16 Mpix (f/2.45).
Ponadto specyfikacja obejmuje m.in. NFC, pilot na podczerwień i system Android z OriginOS 6. Smartfon Iqoo 15T ma wymiary 163,37×76,71×8,25-8,4 mm i waży 216 lub 223 gramy (grubość i waga różnią się w zależności od wersji).
W sprzedaży – ponownie w Chinach – dostępnych będzie pięć konfiguracji:
- 12/256 GB za 4099 juanów (~2200 złotych),
- 12/512 GB za 4799 juanów (~2580 złotych),
- 16/256 GB za 4499 juanów (~2420 złotych),
- 16/512 GB za 5199 juanów (~2790 złotych),
- 16 GB/1 TB za 5999 juanów (~3220 złotych).





