Wygląda na to, że poznaliśmy wygląd jednego z nadchodzących smartfonów składanych. Na pierwszy rzut oka Motorola Razr 70 Ultra wygląda podobnie do starszego brata, ale jest coś, co zastanawia.
Motorola Razr 70 Ultra na renderach. Niby gdzieś to już widziałem, ale…
Niedawno w sieci pojawiły się pierwsze informacje na temat smartfona Motorola Razr 70 (które szczegółowo opisał Mateusz), a teraz z ciemności wyłania się jego bardziej wypasiony brat: Motorola Razr 70 Ultra. Czy przyniesie równie dużo zmian, co jego bezpośredni poprzednik, czyli Motorola Razr 60 Ultra z 2025 roku?
Cóż, rendery (udostępnione przez XpertPick i OnLeaks) pokazują, że pod względem designu smartfon Motorola Razr 70 Ultra będzie praktycznie kopią swojego poprzednika. Ma mieć nawet takie same wyświetlacze: główny o przekątnej 7 cali oraz 4-calowy ekran dodatkowy.



Jest jednak pewien szczegół, który daje do myślenia. Chodzi o wymiary, które mają wynosić:
- 88×74,1×15,8 mm, gdy jest złożony,
- 171,3×74,1×7,8 mm po rozłożeniu.
Wynika z nich bowiem, że rozłożony smartfon Motorola Razr 70 Ultra będzie o ~0,6 mm grubszy niż model poprzedniej generacji. Informatorzy w żaden sposób tego nie tłumaczą, ale wiarygodny scenariusz zakłada, że producent może spróbować zmieścić w środku lepszy system fotograficzny albo – co jeszcze bardziej prawdopodobne – akumulator o wyraźnie większej pojemności.
Użytkownicy z pewnością przyjęliby ten ostatni z otwartymi ramionami. Wszak Motorola Razr 60 Ultra w porównaniu z Samsungiem Galaxy Z Flip 7 może i miała większą baterię, ale to wciąż tylko 4700 mAh (vs 4300 mAh w Samsungu).

Składany smartfon Motorola Razr 70 Ultra nadal jest tajemniczy. Kiedy się to zmieni?
Na razie nic nie wiadomo na temat tego, co jeszcze zaoferuje Motorola Razr 70 Ultra. Można jednak przypuszczać, że otrzyma flagowy procesor Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5 i 16 GB RAM, a także dwa aparaty o rozdzielczości 50 Mpix na zewnątrz i kolejny w ekranie głównym.
Póki co czekamy na oficjalną zapowiedź. Ta – jeśli Motorola utrzyma tempo – powinna odbyć się już niebawem, jako że kolejne generacje co roku debiutowały wiosną.





