Spotify ogłosiło zmianę, którą powinno docenić wielu użytkowników. Teraz dostęp do ulubionych utworów i artystów będzie jeszcze łatwiejszy.
Spotify z wyższymi limitami
Zapanowanie nad dużą biblioteką w Spotify nie jest łatwym zadaniem. Pomóc może funkcja przypinania wykonawców, albumów i playlist. Pozwala ona bowiem umieścić na górze biblioteki ulubione treści, do których chcemy mieć szybki dostęp.
Dotychczas jednak omawiane rozwiązanie miało dość irytujące ograniczenie. Otóż Spotify pozwalało na przypięcie czterech elementów – trochę mało, patrząc na to, jak rozbudowane biblioteki potrafią mieć użytkownicy. Na szczęście, Szwedzi postanowili wreszcie coś z tym zrobić.
Spotify ogłosiło na platformie X, że w ramach najnowszej aktualizacji użytkownicy mogą przypiąć maksymalnie 20 pozycji na górze biblioteki. Mamy więc do czynienia z naprawdę odczuwalnym skokiem, który powinien mieć znaczący wpływ na korzystanie z serwisu streamingowego.

Możliwe, że nowość jest już u Ciebie dostępna. Co prawda dopiero została ogłoszona, ale niektórzy użytkownicy już nieco wcześniej otrzymali dostęp – tak przynajmniej wynika z postów umieszczonych na Reddicie.
Spotify może sięgnąć po możliwości Gemini
Pod koniec 2024 roku został zaprezentowany Android XR, a w najbliższych latach powinniśmy zobaczyć co najmniej kilka inteligentnych okularów z tym systemem operacyjnym. Spotify zamierza podobno dołączyć do zabawy i już przygotowuje swoją usługę do integracji z nowymi urządzeniami.
Zmiany znalezione w kodzie zapowiadają, że ważnym elementem ma być Gemini. To właśnie sztuczna inteligencja Google pozwoli na wygodne sterowanie Spotify – nie tylko zmianę utworu czy wstrzymanie/wznowienie odtwarzania, ale też kontekstowe wyszukiwanie muzyki czy tworzenie playlist. To wszystko bez wyciągania smartfona z kieszeni.
Co ciekawe, w okularach z kamerami Gemini będzie mogło analizować otoczenie użytkownika, aby następnie przekazać zebrane informacje do Spotify. Na tej podstawie ma zostać dobrana odpowiednia ścieżka dźwiękowa, która będzie pasować do tego, co widzi użytkownik.
Zanim jednak doczekamy się takiej funkcji, to warto spojrzeć na zmiany już wprowadzone lub zapowiedziane przez Spotify. Niedawno dowiedzieliśmy się, jak działa automatyczna rezerwacja biletów na koncerty, czyli Reserved by Spotify. Ponadto Spotify pochwaliło się funkcją o nazwie Track Reactions. Pozwala ona dodać reakcję w postaci emoji do piosenki umieszczonej na współdzielonej liście odtwarzania.





