smartfon Samsung Galaxy S21 Ultra smartphone
Samsung Galaxy S21 Ultra (fot. Tabletowo)

Kiedy 200 Mpix we flagowcu Samsunga?

Samsung wydaje ogromne kwoty na badania i rozwój, jednak nie zawsze jako pierwszy korzysta ze swoich nowych produktów i technologii. Czasami palmę pierwszeństwa dzierżą produkty konkurencji i podobnie będzie w tym przypadku. 200 Mpix aparaty zagoszczą w jego flagowcach, ale nie tak prędko, jak niektórzy mogliby oczekiwać.

Reklama

Kiedy 200 Mpix we flagowcu Samsunga?

Samsung jest jednym z największych producentów matryc do aparatów. W jego ofercie znajdziemy wiele różnych sensorów, które trafiają do smartfonów bardziej i mniej znanych marek. I to czasami nawet w pierwszej kolejności – tak było z matrycą o rozdzielczości 108 Mpix, która po raz pierwszy pojawiła się w modelu Xiaomi Mi Note 10 (Pro).

fot. Katarzyna Pura / Tabletowo.pl

Samsung dopiero później wprowadził na rynek swój pierwszy smartfon z aparatem o takiej rozdzielczości – mowa oczywiście o Galaxy S20 Ultra. Podobny oferuje również Galaxy S21 Ultra i wszystko wskazuje na to, że 108 Mpix matryca znajdzie się także na pokładzie nadchodzącego Galaxy S22 Ultra.

Tymczasem producent z Korei Południowej już na początku września 2021 roku zaprezentował sensor ISOCELL HP1 o rozdzielczości 200 Mpix, ale na rynku wciąż nie pojawił się ani jeden smartfon z nim na pokładzie. Według nieoficjalnych informacji, w kolejce chętnych jest m.in. Xiaomi, natomiast sam Samsung zastosuje go znacznie później.

Według informacji, przekazywanych przez świetnie poinformowanego leakstera Ice universe, pierwszy smartfon producenta z Korei Południowej z aparatem o rozdzielczości dwustu megapikseli pojawi się na rynku dopiero w 2023 roku. Zapewne będzie to topowy model z serii Galaxy S23, aczkolwiek trudno w tym momencie powiedzieć, czy zyska on dopisek „Ultra” – jest za wcześnie, aby to stwierdzić z całą pewnością.

Co więcej, jednocześnie mówi się, że matryca o rozdzielczości 200 Mpix zagości w smartfonach tego producenta na kilka lat – przynajmniej na trzy, podobnie jak ma to miejsce w przypadku 108 Mpix sensora, w który zostaną wyposażone w sumie trzy generacje flagowców.

smartfon Samsung Galaxy S20 Ultra smartphone aparat 108 Mpix fot. Tabletowo.pl
fot. Katarzyna Pura / Tabletowo.pl

Zdaniem obserwatorów rynku taka strategia jest znacznie bardziej rozsądna – producent ma bowiem czas na dopracowanie oprogramowania, aby wycisnąć jak najwięcej potencjału z jednej matrycy. Doświadczenie pokazuje, że jest to możliwe, dlatego nie ma powodu do pośpiechu, szczególnie że „wyścig na cyferki” powoli wyhamowuje.

Producenci dotarli bowiem do miejsca, gdzie mają już niewiele pola do popisu, dlatego coraz mocniej skupiają się na innowacjach, które może nie robią już takiego wrażenia „na papierze”, lecz mogą odczuwalnie poprawić działanie urządzenia i doświadczenie z korzystania z niego.