aparat Samsung Galaxy S22
Samsung Galaxy S22 Ultra (źródło: Samsung)

Najlepszy smartfon do zdjęć? Aparat w Galaxy S23 Ultra może mieć aż 200 Mpix

Samsung przyzwyczaił nas do tego, że w swoich flagowcach stosuje aparaty o ultra wysokiej rozdzielczości. Jest tak od premiery Samsunga Galaxy S20 Ultra, który ma 108 Mpix aparat. Firma używała tego typu matryce w swoich flagowych modelach aż przez trzy generacje – były w nie wyposażone Galaxy S20 Ultra, Galaxy S21 Ultra i Galaxy S22 Ultra. Teraz mówi się o tym, że Samsung jest gotowy do zakończenia prac nad modułem o jeszcze wyższej rozdzielczości, który trafi do najnowszego Galaxy S23 Ultra.

Reklama

Samsung Galaxy S23 Ultra z aparatem o rozdzielczości 200 Mpix

Na Twitterze Ice Universe (@UniverseIce) pojawił się wpis, według którego Galaxy S23 Ultra będzie wyposażony w aparat główny o rozdzielczości aż 200 Mpix. Autor tej informacji podkreślił, że jest tego niemal w 100% pewien.

Południowokoreańska firma ma w nowym modelu z dopiskiem „Ultra” wykorzystać 200 Mpix sensor – ISOCELL HP2, który nie został jeszcze oficjalnie ogłoszony. Dla przypomnienia, pierwsza matryca o takiej rozdzielczości – ISOCELL HP1 – miała premierę w zeszłym roku. Kilka tygodni temu Koreańczycy ujawnili natomiast swój drugi 200 Mpix sensor – ISOCELL HP3.

Samsung Galaxy S23 Ultra concept
Galaxy S23 Ultra – projekt koncepcyjny (źródło: Technizo Concept)

Co wiemy o nowej, 200 Mpix matrycy od Samsunga?

O wspomnianym w informacji od Ice universe module wiemy jeszcze naprawdę niewiele. Szczegóły dotyczące ISOCELL HP2, takie jak choćby rozmiar matrycy, nie są na tę chwilę znane. Dla przypomnienia jednak, ISOCELL HP1 ma rozmiar 1/1,22″ i piksele wielkości 0,64 μm, natomiast ISOCELL HP3 format optyczny 1/1,4″ i piksele o rozmiarze 0,56 μm.

Jak zauważa serwis SamMobile, eksperci kwestionują jednak strategię Samsunga, polegającą na stosowaniu kamer o tak wysokiej rozdzielczości. Według nich zastosowanie sensorów o niższej rozdzielczości i większych pikselach byłoby teoretycznie lepsze i korzystniej wpłynęłoby na jakość wykonywanych zdjęć.

Wyścig o największą liczbę megapikseli?

Chociaż do tej pory firma Samsung przez lata unikała brania udziału w wyścigu o jak najwyższą liczbę megapikseli w aparatach swoich smartfonów, to jednak teraz wydaje się, że jej działania zmierzają do miażdżenia rywali w grze o wysokie rozdzielczości.

Trzeba tu bowiem przypomnieć, że producent z Korei Południowej ma też pracować nad sensorem o rozdzielczości aż 450 Mpix z technologią łączenia aż 36 sąsiadujących pikseli w jeden większy, podczas gdy w przypadku ISOCELL HP3 jest to maksymalnie szesnaście pikseli.