Recenzja słuchawek Huawei Freebuds 4i – znakomity wybór w tej klasie cenowej

Recenzja Huawei Freebuds 4i - fot. Tabletowo.pl - Park

Huawei Freebuds 4i fot. Tabletowo.pl

Tanie słuchawki TWS z aktywną redukcją szumów na pokładzie. Gdzie jest haczyk w takim zestawie? Co może pójść nie tak? Otóż Huawei pokazało, że praktycznie nic. Huawei Freebuds 4i to propozycja, obok której trudno przejść beznamiętnie. Bardzo solidna jakość dźwięku, wygoda w użytkowaniu, ANC i wisienka na torcie w postaci ceny, która w dodatku do 2 kwietnia 2021 roku jest jeszcze niższa o 100 złotych. Dlaczego uważam, że to tak dobry wybór? Zapraszam do recenzji słuchawek „prawdziwie bezprzewodowych” Huawei Freebuds 4i.

Huawei i słuchawki, czyli udany związek

Producent ma w swoim portfolio sporo akcesoriów, które cieszą się bardzo dobrą opinią. Zdecydowana większość słuchawek autorstwa Huawei z pewnością wpisuje się dobrze w ten trend. Nie trzeba daleko szukać. Chociażby recenzowane niedawno na naszym portalu słuchawki Huawei Freebuds Pro, które okazały się bardzo pozytywnym zaskoczeniem i jednocześnie jednym z najlepszych wyborów w swojej klasie. Odnotować także należy całkiem udany debiut w kategorii słuchawek nausznych, jaki producent zaliczył wypuszczając na rynek model Huawei Freebuds Studio.

To wszystko to jednak tylko dwa przykłady ze sporej liczby modeli wypuszczonych na rynek przez Chińczyków. Niewątpliwie nie można jednak odmówić producentowi doświadczenia w produkcji dobrego sprzętu do słuchania muzyki. Po dwóch tygodniach intensywnych testów nowego dziecka Huawei, modelu Freebuds 4i, mogę śmiało powiedzieć, że wiedza zgromadzona przez producenta na przestrzeni ostatnich lat ewidentnie nie poszła na marne. Zacznijmy jednak po kolei od specyfikacji słuchawek i tego, co znajdziemy w pudełku oprócz ich samych.

Huawei Freebuds 4i znajdziecie w promocyjnej cenie w Media Expert

Pudełko sprzedażowe Huawei Freebuds 4i – fot. Tabletowo.pl

Huawei Freebuds 4i – specyfikacja

Przyjrzyjmy się temu, co ma do powiedzenia producent na temat parametrów swojego sprzętu:

ModelHuawei Freebuds 4i
Opcje kolorystyczneczarna (testowana), biała
Wymiary i waga pojedynczej słuchawki37,5 x 21 x 23,9 mm, ok. 5,5 g
Wymiary i waga etui48 x 61,8 x 27,5 mm, ok. 36,5 g
Ładowanie przewodoweUSB-C, 5 W
Ładowanie bezprzewodowebrak
Pojemność baterii słuchawki55 mAh
Pojemność baterii etui215 mAh
Czas ładowania słuchawek w etuiod 0 do 100% w ok. 1 godziny
10 min ładowania zapewnia 4 godziny gry
Czas ładowania etuiod 0 do 100% w ok. 1 godzinę 40 min
Deklarowany czas pracy słuchawki10 godzin tryb normalny, 7,5 godziny w ANC – muzyka
6,5 godziny tryb normalny – 5,5 godziny w ANC – rozmowy
Aktywna redukcja szumówTak, dwa dostępne tryby
ŁącznośćBluetooth 5,2, automatyczne parowanie w EMUI 10 i wyżej
PrzetwornikDynamiczny przetwornik 10 mm
SterowaniePanele dotykowe na obu słuchawkach
Aplikacja wspomagająca Tak, Huawei AI Life
Zawartość pudełkaSłuchawki, 3 pary wkładek dousznych (3 rozmiary), etui ładujące, kabel USB-C – USB-A, dokumentacja
Cena249 złotych – promocja trwa do 2.04.2021 lub do wyczerpania zapasów
349 złotych – cena standardowa
Specyfikacja techniczna słuchawek Huawei Freebuds 4i

Nad zawartością pudełka nie ma co się rozwodzić zbyt długo. Jest wszystko, co potrzebne. Dostajemy trzy wymienne pary nakładek o trzech różnych rozmiarach – tak, aby możliwie każdy znalazł te najlepsze, pasujące do swoich uszu. W zestawie nie zabrakło całkiem długiego kabla USB-C do USB-A, służącego do ładowania etui. Kabel możemy podpiąć do portu USB-A w laptopie czy komputerze lub podłączyć pasującą ładowarkę. Poza tym wraz ze słuchawkami i etui otrzymujemy standardowo dokumentację naszego sprzętu z krótką instrukcją jak połączyć słuchawki z dowolnym smartfonem.

Zawartość pudełka Huawei Freebuds 4i – fot. Tabletowo.pl

Huawei Freebuds 4i – design, jakość wykonania i komfort korzystania

Widać, że przy projektowaniu nowego modelu słuchawek, inżynierowie Huawei podeszli do tematu bardzo ostrożnie. Postawiono na znany i sprawdzony design, zarówno w kwestii słuchawek, jak i samego etui. Czy to źle? Pozostaje to raczej w kwestii gustu indywidualnego użytkownika. Trzeba pamiętać, że w przypadku tak małego sprzętu, jak słuchawki TWS, bardzo trudno wymyślić jest coś innowacyjnego, a zarazem delikatnego, aby sprzęt nie trącał o kicz.

Huawei Freebuds 4i – etui i słuchawki – fot. Tabletowo.pl

Huawei Freebuds 4i dostępne są w dwóch wersjach kolorystycznych: białej i testowanej przeze mnie czarnej. Osobiście nie jestem fanem czarnego koloru akcesoriów z uwagi na to, jak łatwo się brudzą i zbierają kurz. Nie mogę jednak odmówić słuchawkom, że prezentują się w tym wariancie bardzo elegancko i delikatnie. Zarówno etui, jak i słuchawki, pokryte są tym samym błyszczącym, czarnym plastikiem. Muszę przyznać, że co do początkowych obaw o ewentualne odciski placów zostawiane na etui, nie jest tak źle. Materiał nie brudzi się aż tak łatwo, jak mogłoby się wydawać. Oczywiście, kiedy weźmiemy słuchawki tłustymi rękami, musimy liczyć się z pozostawioną skazą, jednakże nie jest tak, że każdy dotyk pozostawia widoczny ślad.

Etui wyglądem dość mocno nawiązuje do modelu Huawei Freebuds Pro, z tą różnicą, że w przypadku Freebuds 4i jest ono bardziej zaoblone na górze i na dole, przez co kształtem przypomina jajko. Odnośnie wykonania samego etui mam w zasadzie tylko dwa, jednakże dość istotne, zastrzeżenia. Ewidentnie brakuje mechanizmu, który blokowałby klapkę w pozycji otwartej. Ta, niestety, bardzo łatwo zamyka się przy jakimkolwiek kontakcie. Nie ma możliwości położenia słuchawek w etui na płasko po otwarciu klapki, a jej otwarta pozycja jest wymagana chociażby w trakcie przeprowadzania aktualizacji słuchawek. Co więcej, nawet zamknięta klapka ma tendencję do lekkiego przemieszczania się na boki, wydając przy tym trzeszczący dźwięk, co negatywnie wpływa na odbiór jakości wykonania pudełka ładującego.

Drugi dość spory problem to wyjmowanie słuchawek z etui. Jest to szalenie trudne i niemalże niemożliwe do wykonania jedną ręką. W zimie, kiedy dodatkowo nosimy rękawiczki, nie wyobrażam sobie, aby zrobić to bez ich wcześniejszego zdjęcia. Trzeba też mieć na uwadze, że przez zastosowanie błyszczącego plastiku cała konstrukcja jest stosunkowo śliska i może dość łatwo wymsknąć się z rąk użytkownika.

Huawei Freebuds 4i – słuchawki w etui – fot. Tabletowo.pl

Przechodząc do wykonania samych słuchawek, nie mam absolutnie żadnych uwag. Leżą one bardzo dobrze w uchu, a dzięki dostępności trzech różnych rozmiarów wkładek, każdy powinien znaleźć odpowiednią dla siebie parę. Przez cały czas trwania testów, nie miałem problemów z wypadająca słuchawką z ucha. Z uwagi na niską wagę pojedynczej słuchawki, korzystanie z nich na co dzień to czysta przyjemność. Kilka razy, kiedy akurat muzyka nie grała, zapomniałem o tym, że mam je w swoich uszach.

Zarówno lewa, jak i prawa słuchawka, została wyposażona w panel dotykowy, rozpoznający pojedyncze dotknięcie, jak i dłuższe przytrzymanie. Domyślnie podwójnie stuknięcie jednej ze słuchawek powoduje zatrzymanie lub wznowienie przesłuchiwanego utworu. Przytrzymując dłużej palec na słuchawce (około 2 sekund) wywołamy opcję zmiany trybu, w jakim pracują słuchawki. Huawei Freebuds 4i oferują trzy tryby: standardowy, Awerness (Świadomość) i ANC (aktywna redukcja szumów). Działanie poszczególnych trybów opisuję w części recenzji poświęconej jakości dźwięku.

Samo sterowanie dotykowe sprawdza się bardzo dobrze. Słuchawki reagują szybko i sprawnie na nasze polecenia. Przypisane skróty można edytować w aplikacji Huawei AI Life lub bezpośrednio w ustawieniach Bluetooth (tylko na telefonach z EMUI). Szkoda, że słuchawki nie rozpoznają większej ilości gestów, jak na przykład przesunięcie w dół czy w górę w celu zmiany głośności. Niestety, takiego skrótu słuchawki nie obsługują wcale. Pominięcie utworu można natomiast przypisać do jednego z dwóch wspomnianych wcześniej gestów. Należy także nadmienić, że słuchawki – pomimo mikrofonu na wyposażeniu – nie współpracują z żadnym asystentem głosowym.

Huawei Freebuds 4i – Słuchawki w etui – fot. Tabletowo.pl

Huawei Freebuds 4i – łączność i funkcje

Temat łączności słuchawek z naszym smartfonem należy rozbić na dwie części. Cały proces wygląda trochę inaczej, kiedy przyjdzie nam parować słuchawki z nowszymi smartfonami Huawei, a innymi telefonami z systemem Android czy iOS. Na wstępie jednak uspokajam. W jednym i drugim przypadku cały proces przebiegł wzorowo. Niemniej jednak na większą wygodę i dodatkowe funkcje mogą liczyć tylko osoby posiadające telefony z nakładką EMUI w wersji 10 (i wyżej).

Połączenie słuchawek z telefonem Huawei nie wymaga od nas praktycznie żadnej dodatkowej inicjatywy. Słuchawki po wyjęciu z pudełka pracują od razu w trybie parowania, co oznajmia migająca biała dioda po otwarciu etui. Na telefonie z EMUI niemal błyskawicznie powinno wyskoczyć nam okienko (po wcześniejszym włączeniu modułu Bluetooth), oznajmiające wykrycie słuchawek. Po kliknięciu opcji połącz, od razu możemy korzystać ze sprzętu. Bardzo wygodne jest to, że wspomniane okno pojawia się za każdym razem, kiedy zaczynamy używać słuchawek, pokazując nam poziom naładowania każdej z nich, jak i samego etui. Nie musimy nigdzie grzebać w dodatkowych opcjach, ani aplikacjach, aby znaleźć te informacje.

Słuchawki współpracują z aplikacją towarzyszącą Huawei AI Life, która grupuje wszystkie smart urządzenia od chińskiego producenta. Warto jednak zaznaczyć, że nie jest ona niezbędna do korzystania z Freebuds 4i. Dostęp do personalizacji skrótów na telefonach Huawei dostajemy bezpośrednio z ustawień w sekcji Bluetooth na telefonie.

Skróty możemy personalizować w ramach dwóch dostępnych gestów: podwójne dotknięcie słuchawki i około 2-sekundowe przytrzymanie. Istnieje także możliwość indywidualnego przypisania gestu do lewej lub prawej słuchawki. Z poziomu ustawień, w zależności od preferencji, możemy wyłączyć lub włączyć jeden z dwóch trybów aktywnej redukcji szumów. W zakładce „więcej opcji” znajduje się także wykrywanie założenia słuchawek. Oznacza to, że po wyjęciu z ucha jednej z nich muzyka zostaje automatycznie zatrzymana. Kiedy wsadzimy ją z powrotem na miejsce, smartfon sam wznowi grę. Ta opcja jest ekskluzywnie dostępna dla EMUI.

Dostęp do wszystkich opisanych wyżej funkcji znajdziemy także w aplikacji Huawei AI Life. Jest to dużo bardziej istotne z punktu widzenia użytkowników, którzy zdecydują się na zakup tych słuchawek, a nie posiadają telefonu Huawei. W przypadku parowania słuchawek ze smartfonem innych producentów automatyczne połączenie nie wchodzi w grę. Nie oznacza to jednak, że jest to proces dużo bardziej wymagający.

Kiedy słuchawki znajdują się w trybie parowania, wystarczy wejść do ustawień Bluetooth na smartfonie i znaleźć Freebuds 4i na liście dostępnych urządzeń. Po sparowaniu, sprzęt od razu jest gotowy do użytku. Należy jednak zauważyć, że z poziomu ustawień Bluetooth na innych telefonach aniżeli sprzęt Huawei, nie znajdziemy tutaj praktycznie żadnych możliwości personalizacji. Aby mieć możliwość zmieniania skrótów czy też sprawdzenia poziomu naładowania poszczególnych słuchawek i etui, konieczne jest zainstalowanie aplikacji. Apka jest dostępna z poziomu sklepu Google Play i AppStore.

Huawei Freebuds 4i – jakość dźwięku, rozmów i czas pracy

Dochodzimy do najważniejszego punktu recenzji z perspektywy użytkowania słuchawek, czyli jakości dźwięku. Jest to zarazem punkt, w którym Huawei Freebuds 4i świeci najjaśniej.

Mogę śmiało wysunąć tezę, że w ogólnym rozrachunku to jedne z najlepiej grających słuchawek w swojej cenie. Jakość dźwięku, jaką oferują, zdecydowanie przewyższa swoją klasę. Bliżej im do sprzętu co najmniej dwukrotnie droższego.

Huawei Freebuds 4i – fot. Tabletowo.pl

Huawei Freebuds 4i oferują bardzo dobre brzmienie w całym zakresie tonalnym. Oczywiście, jak przystało na taki zakres cenowy, dominują przede wszystkim tony niskie, jednakże nie jest to żaden zarzut. To, co rzuciło się w uszy już od pierwszej przesłuchiwanej piosenki, to bardzo przyjemny i, co najważniejsze, nieprzerysowany bas, przez co słuchawki bardzo dobrze oddają klimat odsłuchiwanych utworów. Moment uderzenia jest wyraźnie zaznaczony, dzięki czemu rytm piosenki nie jest w żaden sposób zaburzony.

Przechodząc do tonów średnich i sopranów również jest świetnie, z delikatną przewagą w kierunku tonów wysokich, jednakże w rozsądnym zakresie. To, co jest w moim odczuciu bardzo częstą bolączką jakichkolwiek „tańszych” słuchawek, to nieodpowiednie rozłożenie akcentów. Z reguły kończy się na przyzwoitych tonach niskich, praktycznym braku średnich i kompletnie nienaturalnych, przerysowanych do granic możliwości tonach wysokich. W przypadku Freebuds 4i całe szczęście zachowano tak rzadko spotykany w tej cenie odpowiedni balans.

Na bardzo duży plus zasługuje głośność słuchawek. Przyznaję, że należę do osób, które lubią dość głośno słuchać swoich ulubionych piosenek, przez co często wskaźnik głośności znajduje się u mnie w górnym zakresie. W przypadku Huawei Freebuds 4i po prostu nie było takiej potrzeby i przez znaczną większość czasu wskaźnik znajdował się mniej więcej w połowie. Taki stan rzeczy przekłada się na wydłużenie czasu pracy słuchawek na jednym ładowaniu, co jest zdecydowanie dodatkową korzyścią dla użytkownika.

Huawei Freebuds 4i – fot. Tabletowo

Zapytacie jak może prezentować się ANC w słuchawkach za około 300 złotych? Otóż Huawei pokazuje, że całkiem przyzwoicie. Oczywiście, trzeba sobie zdawać sprawę, że nie jest to tak dobra redukcja, jaką można spotkać w Apple Airpods Pro czy wyśmienitych nausznych słuchawkach Sony WH-1000XM4, które są znacznie droższe.

Niemniej jednak, aktywna redukcja szumów w Freebuds 4i naprawdę daje radę. Producent oddaje w nasze ręce dwa tryby. Pierwszy z nich to po prostu aktywny tryb ANC. Słuchawki całkiem sprawnie odcinają tło i pozwalają się cieszyć muzyką we względnym spokoju. Wysokie tony z otoczenia, krzyki czy żywo prowadzona konwersacja tuż obok nas dalej potrafią być delikatnie słyszalne, jednak jest to bardziej stłumiony pomruk, z którym można poradzić sobie zwiększając minimalnie głośność. W dobrym wytłumianiu otoczenia pomagają bardzo przyjemne w użytkowaniu wyprofilowane nakładki, które same w sobie potrafią dobrze izolować dźwięki dobiegające z zewnątrz.

Druga opcja, z jakiej możemy skorzystać, to tak zwany tryb świadomości (awerness). Ma on zagwarantować, że dalej większość dźwięków pozostanie odciętych, ale te potencjalnie najważniejsze zostaną dopuszczone do naszych uszu. Trudno stwierdzić skuteczność takiego rozwiązania. Rzeczywiście dzięki tej opcji więcej głośniejszych komunikatów dociera do naszych uszu, jednakże wiąże się to też z tym, że i te cichsze i niekoniecznie dla nas istotne również są bardziej słyszalne. Niemniej, wyobrażam sobie, że znajdą się osoby, które docenią to rozwiązanie.

Huawei Freebuds 4i – fot. Tabletowo.pl

Huawei Freebuds 4i mają mikrofon pozwalający prowadzić rozmowy. Producent chwali się zastosowaniem zestawu podwójnych mikrofonów, które potrafią skutecznie niwelować wiatr w trakcie rozmów na dworze, czy jak w Krakowie – na polu. Algorytm AI ma także dbać o efektywne odcinanie innych źródeł hałasu. Jak jest w rzeczywistości? Poprawnie i nic więcej. Osoby po drugiej stronie rozmowy nie miały większych problemów ze zrozumieniem tego, co mówię, jednakże jakość przekazywanego dźwięku nie powalała.

Trzeba jednak oddać Huawei, że zestaw mikrofonów do niwelowania skutków wiatru sprawdza się nieźle. Nawet w bardzo wietrzne dni moi rozmówcy niebyli narażeni na trzaskający dźwięk. Co najwyżej musieli mnie podgłośnić w słuchawce, gdyż głośność w takich warunkach wyraźnie spadała. W drugą stronę do rozmów nie mam żadnych zarzutów. Jakość dźwięku w słuchawkach w trakcie rozmów była bardzo dobra. Z obowiązku nadmieniam, że pomimo obecności mikrofonu, słuchawki nie współpracują z żadnym asystentem głosowym.

Przechodząc do czasu pracy słuchawek, jest to kolejny punkt, w którym Freebuds 4i prezentują się nadzwyczaj dobrze. Trzeba przyznać, że producent nie koloryzował w deklarowanym czasie pracy. Co więcej, w czasie intensywnych dwutygodniowych testów bardzo często przekraczałem czasy pracy podawane przez Huawei.

Słuchawki – z włączonym ANC i na około 50% głośności – pracowały od 8 do nawet blisko 9 godzin. Bez aktywnej redukcji szumów czas pracy oscylował w okolicach 10 godzin. Takie wyniki w tej klasie, przy takiej cenie i jakości dźwięku można uznać za rewelacyjne.

Huawei Freebuds 4i – Etui ładujące i słuchawki – fot. Tabletowo.pl

Etui ładujące pozwala trzykrotnie „nakarmić” nasze słuchawki. Producent deklaruje, że 10 minut ładowania przekłada się na około 4 godziny słuchania muzyki bez ANC i przy głośności ustawionej na 50%. Mogę potwierdzić, że w istocie w takiej sytuacji udało mi się zbliżyć do wyniku wspomnianego przez Huawei. Proces pełnego naładowania słuchawek od zera zajmuje zaś około 1 godziny, a w przypadku etui ładującego musimy poczekać około 40 minut dłużej.

Podsumowanie – okazja, którą szkoda przegapić

Podsumowując, Huawei Freebuds 4i to fenomenalny wybór w swojej cenie. Za niewielkie pieniądze dostajemy sprzęt, który jakością dźwięku potrafi zawstydzić kilkanaście droższych modeli. Dodając do tego świetny czas pracy, przyzwoitą aktywną redukcję szumów czy wygodne sterowanie dotykowe mamy do czynienia niemal ze strzałem w dziesiątkę.

Słuchawki w standardowej cenie 349 złotych poleciłbym bez najmniejszego zawahania z czystym sumieniem. W promocyjnej cenie – 249 złotych – jest to po prostu niebywała okazja, którą aż szkoda przegapić.

Recenzja Huawei Freebuds 4i - fot. Tabletowo.pl - Park
Recenzja słuchawek Huawei Freebuds 4i – znakomity wybór w tej klasie cenowej
Zalety
Fenomenalna jakość dźwieku w tej klasie cenowej
Świeta głośność maksymalna
Bardzo dobry czas pracy na baterii
Przywoita aktywna redukcja szumów (ANC)
Wygodne sterowanie dotykowe
Współpraca z telefonami Huawei
Przemyślana aplikacja wspierająca Huawei AI Life, która nie jest obowiązkowa, a tylko opcjonalna
Kompletny zestaw sprzedażowy z długim kablem do ładowania
Wyśmienity stosunek ceny do jakości
Wady
Ogólna jakość wykonania etui ładującego do poprawy
Bardzo trudne wyciągnie słuchawek z etui
Błyszczący plastik jest dość śliski
Producent nie deklaruje wodoszczelności
Brak możliwości regulacji głośności z poziomu słuchawek
Na siłę - brak ładowania bezprzewodowego i obsługi asystentów głosowych
8.4
Ocena
Gdzie kupić?
Exit mobile version