Nintendo Switch

8 gier w promocji, które naprawdę warto kupić w ten weekend na Nintendo Switch

Minęły już dwa tygodnie od mojego ostatniego zestawienia najlepszych promocji gier na Nintendo Switch w eShopie. Oznacza to jedno – nową rotację cyklicznych rabatów w sklepie. Pora więc znów przysiąść i przyjrzeć się subiektywnie najlepszym promocjom na gry na przenośną konsolę Japończyków.

Tak jak i ostatnio, tak i dziś wybrałem dla Was osiem gier, które naprawdę warte są polecenia. Znajdziecie tu tytuły zarówno za kilka złotych, jak również za kilkanaście – wierzcie mi jednak, że wszystkie z wymienionych tu gier są warte wydania każdej złotówki. Zaczynajmy!

Serial Cleaner

Rozpocznijmy od polskiego akcentu i to nie byle jakiego. Serial Cleaner od iFun4all to zaraz obok SUPERHOT i This War of Mine jedna z najlepszych rodzimych gier niezależnych ostatnich lat. Oryginalny pomysł na rozgrywkę, dobre wykonanie, świetna oprawa audiowizualna i przezabawny humor to główne atuty gry tego krakowskiego studia.

W produkcji tej wcielamy się w tytułowego „Seryjnego Czyściciela”, który czyści… miejsca zbrodni na zamówienie, pozbywając się ciał, dowodów i unikając przy okazji patroli policyjnych. A to wszystko za jedyne 6 złotych. Ja już tę grę mam na Steam… ale w tej cenie grzechem by było nie wziąć jej jeszcze na Switcha ;)

Tytuł ten warto nadrobić również dlatego, że w przyszłym roku na rynku pojawi się świetnie zapowiadający się sequel – Serial Cleaners.

Serial Cleaner – 6 złotych

Serial Cleaner Nintendo Switch

Rayman Legends Definitive Edition

Bez dwóch zdań Rayman Legends to jedna z najlepszych gier platformowych ostatnich lat. Ubisoft, wracając do perspektywy 2D, stworzył grę tak kompletną i tak dobrą, że godnego konkurenta ze świecą szukać. W szczególności, jeśli chodzi o bezbłędną oprawę audiowizualną.

Wersja na Nintendo Switch nie odstaje jakoś szczególnie od pozostałych platform, a kooperacyjna natura konsoli tylko podkreśla zalety Rayman Legends. Jeśli nadal nie jesteście przekonani, to polecam sprawdzić na własną rękę demo gry, dostępne bezpłatnie w eShopie.

Rayman Legends Definitive Edition – 39,97 złotych

Resident Evil Revelations 2

Wiem, że nie każdy jest fanem tej rozgrywki, ale ja budowę gier z serii Resident Evil uwielbiam. W Revelations 2 wcielimy się w lubianą przez fanów Claire Redfield i poznamy historię pomiędzy piątą a szóstą odsłoną serii. W porównaniu do poprzednika jest tu nieco mniej akcji a więcej typowych dla Resident Evil mroczniejszych momentów. Gra zdobyła dobre oceny, zarówno wśród graczy, jak i recenzentów.

Pierwszą część Resident Evil Revelations przeszedłem na moim New Nintendo 2DS XL i bawiłem się świetnie, więc myślę, że na jej kontynuacje na Switchu również się skuszę. Tym bardziej że Resident Evil Revelations 2 posiada tryb lokalnej kooperacji, coś co uwielbiam – tym bardziej w tej serii.

Resident Evil Revelations 2 – 31,68 złotych

Assassin’s Creed III: Remastered

Zacznę od tego, że na tę grę składają się tak naprawdę… dwie gry. Bo w pakiecie dostajemy nie tylko Assassin’s Creed III: Remastered, ale też całkiem niezłe (aczkolwiek mocno niedoceniane) Assassin’s Creed III: Liberation, które pierwotnie debiutowało na PlayStation Vita w 2012 roku. Assassin’s Creed III to przez wielu fanów serii ulubiona część, osadzona XVIII wieku w okolicach wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych.

Kontrowersyjna jest jakość wersji gry na Nintendo Switch. Temu „Remasterowi” bliżej raczej do portu z konsol zeszłej generacji, ale nie uważam, by było to coś przesadnie złego, bo na stosunkowo małym ekranie Switcha Assassin’s Creed III prezentuje się całkiem nieźle. Warto jednak też odnotować sporadyczne spadki klatek na sekundę, ale jestem daleki od stwierdzenia, że gra jest niegrywalna – jeśli jesteście fanami trzeciej części tej serii albo po prostu nigdy w nią nie graliście to Assassin’s Creed III: Remastered na Nintendo Switch warto sprawdzić.

Assassin’s Creed III: Remastered – 59,16 złotych

Wspomnę również o tym, że w promocji jest też Assassin’s Creed: The Rebel Collection (czyli zestaw Assassin’s Creed IV: Black Flag i Assassin’s Creed Rogue), ale tutaj promocyjna cena sięga zaledwie 119,94 złote… czyli mniej więcej tyle, co wersja pudełkowa, w co niektórych sklepach w Polsce.

Monopoly

Tej gry przedstawiać nikomu nie trzeba, bo chyba każdy z nas przynajmniej raz w życiu grał w Monopoly lub w jakąś jego alternatywę. Bez zaskoczeń wersja na konsole… polega na tym samym, co wersja planszowa, ale przyznać muszę, że gra się w to bardzo przyjemnie.

Nie trzeba pilnować zasad czy rozkładać banknotów, wystarczy tylko trzymać w ręce Joy-Cona i grać. Sterowanie jest proste (choć osoby nigdy nietrzymające pada w ręku, będą musiały się co nieco nauczyć) a oprawa graficzna… zaskakująco ładna i dynamiczna.

Wady? Wersja na Nintendo Switch (jak i w sumie na każdą inną platformę…) nie ma niestety polskiej wersji językowej, co w przypadku tej gry może stanowić pewną barierę językową zarówno dla ewentualnych najmłodszych, jak i najstarszych graczy. Plus taki, że po skończonej grze nie trzeba wszystkich banknotów i kart zbierać i wkładać do pudełka, no i nie ma ryzyka, że ktoś we wściekłości wywróci całą planszę…

Monopoly – 39,97 złotych

Seria South Park

The Stick of Truth i The Fractured but Whole to dość bliźniacze w mechanikach gry RPG osadzone w świecie serialu South Park. Różnice to przede wszystkim zmieniony system walki (choć obydwa bardzo lubię) i inna tematyka. Kijek Prawdy to swoistego rodzaju parodia klasycznych gier fantasy zaś The Fractured but Whole to bardzo udane szyderstwo z kina superbohaterskiego. Przy obu grach, jako fan wspomnianego kina super hero i fantasy, bawiłem się fenomenalnie.

Jeśli internet nie wprowadza mnie w błąd, to obie gry powinny oferować na Nintendo Switch polskie napisy, co niestety nie zawsze jest codziennością na tej konsoli – nawet wtedy, gdy na pozostałych platformach jest dostępna polska wersja językowa.

Dodam jeszcze, że ja sam przygodę z serialem South Park rozpocząłem od… Kijka Prawdy na Xboksie 360. Kto wie, może i również Was gra ta zachęci do poznania serialu.

South Park: The Fractured but Whole – 59,97 złotych

South Park: The Stick of Truth – 59,16 złotych

Kingdom: New Lands

Dzisiejsze promocyjne zestawienie zamykamy Kingdom: New Lands, małą, ale niezwykle grywalną grę niezależną, na którą również nie wydacie zbyt wiele.

Upewnijcie się jednak, że nie przypisaliście kiedyś jej już do konta na Epic Games Store, bo była ona tam rozdawana za darmo. No, chyba że tak jak ja, wolicie ogrywać „indyki” na Nintendo Switch ;)

Kingdom: New Lands – 15 złotych

Czy ktoś czyta nas z Rosji?

Tak jak i ostatnio, tak i teraz przypominam, że niekiedy zmiana regionu konta Nintendo może nam pomóc w zaoszczędzeniu kilku (a niekiedy nawet kilkunastu) złotych. By daleko nie szukać – Assassin’s Creed III: Remastered w Polsce kosztuje 59,16 złotych, a w Rosji ok. 47 złotych. Może więc warto przenieść się na parę chwil do naszych wschodnich sąsiadów?

W najlepszym doborze regionu konta może nam pomóc wiele stron, jak chociażby eshop-prices.com, czyli chyba największa porównywarka cen gier na Switcha, jeśli chodzi o regiony. Warto tu oczywiście też pamiętać o korzystnym przewalutowaniu np. poprzez Revolut.

A co z innymi platformami?

Podobnie jak ostatnio, w oko wpadło mi kilka promocji na gry na pozostałych platformach, szybko więc pozwolę sobie je wymienić. Ostatnio było PlayStation, dziś więc pora na pozostałe platformy…

PC

Tu mamy aż cztery gry… i to wszystkie za darmo! Po pierwsze, jak co czwartek, Epic Games Store rozdał nowe darmowe gry, tym razem wybór padł na Superbrothers: Sword & Sworcery EP, Barony i 20XX. Jeśli jednak żadna z wymienionych przed chwilą gier nie wpadła Wam w oko, to z pomocą przychodzi jeszcze Ubisoft rozdając dość nietypową w swej tematyce Valiant Hearts – The Great War – wierzcie mi warto w nią zagrać.

Xbox One

I tu również znajdziemy kilka gier do ogrania za darmo – haczyk jednak jest taki, że mówimy tu o grach tylko dostępnych w ten weekend i tylko dla graczy posiadających aktywny abonamentem Xbox Live Gold (lub Xbox Game Pass Ultimate). Mowa tu o trzech grach:

Android i iOS

Do początku roku szkolnego jeszcze co prawda trochę czasu, ale może warto już teraz zaopatrzyć się w jakąś lekturę szkolną? To co powiecie na This War of Mine, czyli pierwszą oficjalną lekturę w formie gry wideo w Polsce. Na platformach mobilnych gra ta jest obecnie w sporej przecenie.

A czy Wy znaleźliście coś ciekawego dla siebie? Dajcie znać, jaka jest ostatnia gra, jaką kupiliście na konsole Nintendo.