Kontynuacja The Legend of Zelda: Breath of the Wild (źródło: Nintendo)
Kontynuacja The Legend of Zelda: Breath of the Wild (źródło: Nintendo)

Premiera kolejnej Zeldy opóźniona

Gorzko-słodkich wiadomości ciąg dalszy. Tym razem z cienia wyłoniło się Nintendo, które potwierdziło nieuniknione. Kontynuacja The Legend of Zelda: Breath of the Wild zaliczy następne opóźnienie, wypadając z tegorocznego kalendarza wydawniczego.

Reklama

Zelda w przyszłym roku

Wiosna 2023 – oto planowany okres, w jakim ma się ukazać następca The Legend of Zelda: Breath of the Wild. „BotW” debiutowało razem z Nintendo Switch, zapewniając sobie wiele statuetek gry roku 2017. Dlatego nic dziwnego, że fani gier od giganta z Kyoto, ostrzą sobie zęby na kontynuację.

W krótkim nagraniu zamieszczonym na portalu Twitter, wypowiedział się Eiji Aonuma, producent gier z tego uniwersum. Twórca przeprosił za przesunięcie daty premiery. Przypomniał również, że rozgrywka będzie toczyć się nie tylko na lądzie, ale również w przestworzach. Tytuł zapewni jeszcze więcej zróżnicowanych mechanik, niż Zelda z 2017 roku. Dlatego też przesunięcie premiery jest konieczne, by gra była doświadczeniem wprost wyjątkowym.

Nintendo ciągle na topie

Ostatnia premiera Kirby & The Forgotten Land pokazała, że Nintendo ciągle ma mnóstwo asów w rękawie. Tytuł z łatwością prześcignął Elden Ring oraz Gran Turismo 7 w brytyjskich rankingach sprzedaży, wskakując w zeszłym tygodniu na pierwsze miejsce. Na 73 recenzje krytyków, urocza platformówka zgarnęła średnią ocen 85/100 punktów na serwisie Metacritic. Grę zachwalają również gracze, których średnia ocen wyniosła 89/100 punktów.

W okolicach wakacji powinno się pojawić jeszcze Splatoon 3 oraz Mario Strikers: Battle League Football. Te pozycje z pewnością zajmą wszystkich oczekujących na kontynuację Zeldy. Być może to będzie koronne osiągnięcie Nintendo Switch, które powoli będzie odchodzić na zasłużoną emeryturę. A przynajmniej chcieliby tego wszyscy Ci dalej marzący o mitycznym Switchu Pro.

Nie zmienia to jednak faktu, że gier mamy do sprawdzenia pod dostatkiem. A to oznacza, że z łatwością poczekamy na kontynuację The Legend of Zelda: Breath of the Wild. Tylko pytanie brzmi, czy rzeczywiście to będzie wiosna 2023?