Google Chrome niebawem z obsługą ciemnego motywu na stronach internetowych
(fot. Mateusz Budzeń)

Google Chrome niebawem z obsługą ciemnego motywu na stronach internetowych

Wśród ostatnich trendów widocznych w projektowaniu interfejsów oprogramowania należy wymienić wdrażanie ciemnych motywów. Moda, która ma wielu zwolenników, zawitała także do Mountain View. Google wydał widocznie ciemniejszą wersję Chrome’a na macOS-a i Windowsa 10. Jasne kolory można już usunąć z interfejsu przeglądarki, a niebawem będą mogły zniknąć także ze stron internetowych.

Strony internetowe w Google Chrome będą mogły włączyć ciemny motyw

Zespół pracujący nad rozwojem Chrome’a ogłosił, że przeglądarka otrzyma obsługę preferowanych schematów kolorów na stronach internetowych. Pozwoli to na automatyczne dostosowanie wyświetlanej treści do głównego motywu ustawionego w przeglądarce lub systemie operacyjnym. Przykładowo, jeśli na komputerze ustawiony jest ciemny schemat kolorów, to zostanie on zastosowany nie tylko w Google Chrome, ale także na stronie internetowej.

Warto zaznaczyć, że nie chodzi o odwrócenie kolorów. Ciemny motyw na stronie zostanie ustawiony wyłącznie jeśli wcześniej został przygotowany przez jej twórców. Nie jest to więc rozwiązanie, który pozwoli na aktywowanie ciemniejszych kolorów na każdej stronie. Z drugiej strony, uzyskany efekt często prezentuje się zauważalnie lepiej od zwykłego odwrócenia kolorów.

Rozwiązanie jest już obsługiwane przez Safari 12.1 w macOS Mojave, a także trafi do najbliższego dużego wydania Firefoksa w wersji 67. Jej działanie można sprawdzić przykładowo na stronie jordanm.co.uk.

Funkcja w przypadku Chrome’a otrzymała status Intent to Ship, co oznacza, że jest już rozwijana. Docelowo ma zostać wprowadzona w przeglądarce Google w wersji na Windowsa, macOS-a, a także na Androida Q.

Ciemny motyw jest coraz popularniejszy

Możliwość ustawienia ciemniejszych kolorów dostępna jest już w Windows 10 i macOS Mojave, a niebawem trafi na smartfony – Android Q i iOS 13. Ciemny motyw wdrażany jest także w mobilnych aplikacjach, np. YouTube, Messenger czy Twitter. Wyraźnie więc widać trend, który nie tylko może zwiększyć komfort korzystania z urządzenia nocą, ale także może pozytywnie przełożyć się na czas pracy na naładowanym akumulatorze.

źródło: Android Police