Apple znów znalazło się na celowniku w Europie. Tym razem chodzi o iCloud i interoperacyjność iOS.
Włoskie dochodzenie w sprawie Apple
W Unii Europejskiej obowiązuje Akt o rynkach cyfrowych (ang. Digital Markets Act; DMA), który z pewnością doprowadza do szału niektóre amerykańskie korporacje. Otóż mają one mniej swobody i muszą dostosowywać swoje produkty do określonych wymogów, które w założeniach mają zwiększyć konkurencyjność i pomóc znacznie mniejszym graczom dotrzeć do klientów.
W tej kwestii często obrywa się Apple, które przez lata stawiało na zamknięty rezerwat własnych pomysłów i rozwiązań. Warto podkreślić, że firma z Cupertino nie zawsze godzi się na wszystkie warunki i czasami próbuje przeciwstawić się unijnym regulatorom. Dobrym przykładem jest gwiazda WWDC 2026, czyli Siri AI, która stała się powodem konfliktu między Apple a Unią Europejską.
Jednak nowa Siri i jej zgodność z DMA nie jest jedynym problemem Amerykanów. Włoski organ regulacyjny ds. konkurencji wszczął dochodzenie w związku z podejrzeniem naruszenia przepisów. Chodzi o Akt o rynkach cyfrowych, a dokładniej interoperacyjność produktów Apple.

iCloud ma być traktowany na lepszych warunkach
Włosi twierdzą, że dysponują dowodami na to, że inni dostawcy usług w chmurze nie są traktowani na równi z iCloud, czyli usługą Apple. Według organu regulacyjnego użytkownicy zewnętrznych produktów nie mogą chociażby korzystać z funkcji systemów iOS i iPadOS, które umożliwiają wykonywanie pełnej kopii zapasowej danych trzymanych na urządzeniach.
Natomiast zgodnie z DMA, Apple musi zapewnić zewnętrznym dostawcom usług chmurowych dla konsumentów odpowiedni poziom bezpłatnej współpracy z iOS i iPadOS. Jedna konkretna usługa nie może być traktowana z wyższym priorytetem, bowiem negatywnie wpływa to na konkurencyjność – wszystkie muszą mieć równy dostęp do tych samych funkcji.
Włoski urząd dodaje, że jego ustalenia zostaną przekazane Komisji Europejskiej. Na ten moment jest za wcześnie, aby wskazać, jak dalej rozwinie się sprawa i co może czekać Apple. Warto jednak przypomnieć, że firmy naruszające przepisy DMA mogą zostać ukarane grzywną w wysokości nawet 10% rocznych globalnych przychodów.





