W sieci pojawiły się pierwsze informacje na temat smartfona OnePlus Ace 7. Zanosi się na kawał gamingowej bestii ze specyfikacją wypełnioną imponującymi wartościami.
OnePlus Ace 7 będzie potworem
Jeśli informacje, jakimi podzielił się ze światem Digital Chat Station, znajdą potwierdzenie w faktach, OnePlus Ace 7 będzie prawdziwym potworem. Topowy procesor Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5 na pokładzie nikogo raczej nie zaskoczy, ale warto o nim wspomnieć, bo stanowi fundament dla smartfona kierowanego do osób o wysokich wymaganiach.
Niemałe wrażenie robi informacja o 6,78-calowym wyświetlaczu OLED, cechującym się rozdzielczością 1,5K i – przede wszystkim – częstotliwością odświeżania na poziomie 185 Hz, a w trybie gamingowym sięgającą nawet 240 Hz.
Jeśli chodzi o imponujące liczby, nie sposób nie wspomnieć też o akumulatorze charakteryzującym się pojemnością 9000 mAh i obsługującym szybkie ładowanie z mocą 100 W.
Modele z serii Ace nie są flagowcami, lecz średniakami nastawionymi przede wszystkim na wydajność. Dla optymalizacji formy i kosztów przeważnie mają nieco uboższe systemy fotograficzne i tak też ma być tym razem. Możliwe, że tak jak w przypadku wypuszczonego jesienią 2025 roku smartfona OnePlus Ace 6 producent postawi na aparaty 50 Mpix i 8 Mpix z tyłu oraz 16 Mpix z przodu.


DCS wspomina również o fizycznym wentylatorze chłodzącym kluczowe podzespoły, a więc o rozwiązaniu zastosowanym wcześniej między innymi w modelach Nubia Neo 5 GT czy Huawei Mate 80 Pro Max Wind Edition. Tutaj jednak nie ma pewności, czy technologia faktycznie zostanie wprowadzona.
Kiedy premiera smartfona OnePlus Ace 7?
Rynkowego debiutu smartfona OnePlus Ace 7 spodziewamy się jesienią 2026 roku. Najprawdopodobniej trafi do sprzedaży razem z flagowym modelem OnePlus 16.
Inna sprawa, że premiera smartfona OnePlus Ace 7 w Europie nie wydaje się zbyt prawdopodobna. Poprzednik również dostępny był wyłącznie w Chinach. Możemy się za to doczekać modelu o podobnej (ale nie takiej samej) specyfikacji – w obecnej generacji jest nim OnePlus 15R, który po testach oceniłem na 8,5/10.




