W ubiegłym roku miałem przyjemność testować zegarek Huawei Watch Fit 4, a Kasia sprawdzała w akcji Huawei Watch Fit 4 Pro. Obojgu nam przypadły te urządzenia do gustu i do dziś uważam je za jedne z najlepszych smartwatchy do 1000 złotych. Możliwe jednak, że już niebawem stracą swoje pozycje, bo na rynku właśnie zadebiutowały modele kolejnej generacji, a więc – bez niespodzianki – Huawei Watch Fit 5 oraz Huawei Watch Fit 5 Pro.
Premiera Huawei Watch Fit 5 oraz Huawei Watch Fit 5 Pro. Co oferują te smartwatche i czym się od siebie różnią?
Czwórki różniły się od siebie rozdzielczością ekranu, ale przekątna w obu przypadkach była taka sama. Tymczasem Piątki cechują się taką samą rozdzielczością (480×408 pikseli), ale różnymi przekątnymi: podstawowy Huawei Watch Fit 5 ma wyświetlacz w rozmiarze 1,82 cala (tak jak poprzednicy), a panel w modelu Huawei Watch Fit 5 Pro urósł do 1,92 cala (pomimo zachowania rozmiaru koperty). Różnią się też maksymalną jasnością, która wynosi, odpowiednio, 2500 oraz 3000 nitów.
Oba smartwatche cechują się wodoszczelnością w klasie 5 ATM i można w nich pływać. Huawei Watch Fit 5 Pro jednak jest dodatkowo wzmocniony i pozwala na swobodne nurkowanie (na głębokości do 40 metrów).


W serii Huawei Watch Fit 5 producent postawił na GPS oraz zestaw zaawansowanych czujników (6 LED + 6 PD PPG), dzięki którym monitorowanie zdrowia i aktywności ma być jeszcze bardziej precyzyjne. Całość uzupełnia technologa TruSleep 5.0 do pomiaru i analizy czasu i jakości snu, a model Pro dorzuca jeszcze EKG.
Oczywiście, użytkownicy zyskają także dostęp do najrozmaitszych trybów treningowych. Ich lepsze działanie w Piątkach docenić mają przede wszystkich biegacze i kolarze oraz miłośnicy badmintona i koszykówki.
Nie brakuje też funkcji, takich jak prowadzenie rozmów głosowych przez Bluetooth, powiadomienia z telefonu i odpowiadanie na wiadomości, prognoza pogody i sterowanie odtwarzaczem muzycznym czy też dokonywanie płatności poprzez NFC – przypomnę więc, że od niedawna smartwatche Huawei oferują płatności w systemie Curve Pay.

Jeśli zaś chodzi o maksymalny czas działania, w obu modelach sięgać ma maksymalnie 10 dni przy sporadycznym użytkowaniu, tygodnia przy normalnym korzystaniu albo 4 dni z niegasnącym ekranem (AoD).
Ogólnie rzecz biorąc trudno doszukać się jakiejś rewolucyjnej nowości lub zmiany względem poprzedniej generacji, ale wydaje się, że seria Huawei Watch Fit 5 została zaprojektowana w przemyślany sposób i może podtrzymać dobrą passę.

A jaka jest cena Huawei Watch Fit 5 i Watch Fit 5 Pro?
Na razie zegarki są dostępne tylko w Chinach. Dzisiaj (20 kwietnia 2026 roku) wystartowała przedsprzedaż modelu Huawei Watch Fit 5, a regularna sprzedaż rozpocznie się 29 kwietnia. Tego też dnia rozpocznie się przyjmowanie przedpremierowych zamówień na Huawei Watch Fit 5 Pro, który zadebiutuje w sklepach 15 maja. A ceny?
- Huawei Watch Fit 5 startuje z poziomu 1099 juanów (równowartość ~580 złotych),
- a ceny Huawei Watch Fit 5 Pro rozpoczynają się od 2099 juanów (~1105 złotych).
Producent na razie nie podzielił się żadnymi informacjami na temat premiery poza Państwem Środka, ale myślę, że śmiało można założyć, że – podobnie jak miało to miejsce w przypadku poprzednich generacji – lada moment doczekamy się ich także w naszym kraju.
Zaprezentowano także Huawei Watch Buds 2 – powrócił smartwatch ze słuchawkami
Ten chiński producent lubi robić rzeczy inaczej niż konkurencja i eksperymentować z formą. Widać to w nowym składanym smartfonie Huawei Pura X Max, można też wspomnieć o smartwatchu Huawei Watch D2 z wbudowanym ciśnieniomierzem lub słuchawkach Huawei FreeBuds Lipstick z etui przypominającym szminkę, a w 2023 roku Kasia testowała zegarek Huawei Watch Buds, który pod ekranem skrywał bezprzewodowe słuchawki.
Zatrzymajmy się przy tej ostatniej koncepcji, ponieważ właśnie zaprezentowana została nowa generacja. Huawei Watch Buds 2 opiera się na dokładnie tym samym pomyśle, ale producent postarał się o wytrzymalsze materiały (w tym stop tytanu klasy lotniczej), dzięki którym smartwatch ma cechować się odpornością na zużycie większą o 200%, a przy okazji być też lżejszy (54,5 g vs 66,5 g).

Zegarek ma 1,5-calowy wyświetlacz AMOLED o rozdzielczości 466×466 pikseli i jasności sięgającej 3000 nitów. Został też wyposażony w komplet czujników do monitorowania kondycji i zdrowia oraz moduł NFC. Specyfikacja słuchawek natomiast jest nieznana – wiemy jedynie, że z aktywną redukcją szumów (ANC) pozwolą odtwarzać muzykę przez 3 godziny, a po wyłączeniu tej funkcji – o godzinę dłużej.
Smartwatch i słuchawki mają ze sobą dobrze funkcjonować, nie tylko za sprawą konstrukcji, ale też faktu, że z poziomu tego pierwszego można np. regulować głośność tych drugich. Producent chwali się również wygodną konstrukcją – w przypadku obu urządzeń.

Aktualnie trwa przedsprzedaż na rynku chińskim, a faktyczny debiut sklepowy zaplanowano na 25 kwietnia 2026 roku. Ceny Huawei Watch Buds 2 rozpoczynają się od 3488 juanów (~1840 złotych). Na razie nie wiadomo, czy słuchawko-zegarek trafi też nad Wisłę.
Na deser: (jakby luksusowy) Huawei Watch Ultimate Design Spring Edition
Wspominałem już o nietypowej formie, prawda? Przejdźmy zatem do ostatniej z zegarkowych nowości, jakimi uraczył nas ten producent. Jest nią Huawei Watch Ultimate Design Spring Edition. Smartwatch ten zdecydowanie wyróżnia się designem, w którym prym wiodą elementy diamentowe – znajdziemy je na kopercie, indeksach, koronce i pasku. Łącznie 99 naturalnych diamentów.



Równocześnie zegarek może pochwalić się pełnoprawną funkcjonalnością smartwatcha – zarówno jeśli chodzi o narzędzia przydatne na co dzień, jak i rozwiązania służące monitoringowi zdrowia i kondycji. Ma też NFC i obsługuje wirtualny karty eSIM, co czyni go samowystarczalnym.
Jaka jest cena takiego luksusu? Huawei Watch Ultimate Design Spring Edition kosztuje 29999 juanów (~15820 złotych). Aktualnie można składać zamówienia przedpremierowa, a sprzedaż wystartuje 15 maja 2026 roku. Przynajmniej w Chinach.






