apple siri logo źródło tabletowo.pl
fot. Grzegorz Dąbek | Tabletowo.pl

Siri nie bez powodu została w tyle. Taki był plan

Unowocześnionej, znacznie inteligentniejszej Siri jak nie było, tak dalej nie ma. Okazuje się jednak, że może to nie być wpadka Apple, a celowe, strategiczne działanie. Rok 2026 ma być dla giganta z Cupertino punktem zwrotnym.

Dzięki opóźnieniu Apple zaoszczędziło ponad 130 miliardów dolarów

Ulepszona Siri, zasilana sztuczną inteligencją, to temat, który powraca niczym bumerang. Już od wielu miesięcy pojawiają się wieści o nowym asystencie głosowym z AI opracowywanym przez Apple, ale jak go nie było – tak nadal nie ma, a przedsiębiorstwo z logo nadgryzionego jabłka pozostaje w tyle względem Google czy Amazona.

W raporcie Bloomberga z sierpnia 2025 roku, opracowanym przez znanego informatora Marka Gurmana, wspomniano, że inteligentniejsza Siri ma zadebiutować na iPhone’ach w 2026 roku. The Information w swoich prognozach na przyszły rok zauważa, że Apple podchodzi do sztucznej inteligencji z dystansem w porównaniu do konkurentów. Firmy, takie jak Google, OpenAI czy Meta, inwestują miliardy dolarów w zaawansowane technologie, centra danych i szkolenia swoich modeli językowych, co jest powodem krytyki Apple.

W raporcie argumentuje się jednak, iż dzięki takiemu ograniczeniu nakładów technologiczny gigant zaoszczędził ponad 130 miliardów dolarów. To z kolei z czasem może pomóc firmie w przejęciach lub partnerstwach ze startupami, trudniącymi się AI. Jednocześnie The Information sugeruje, że nastroje rynkowe wobec ogromnych inwestycji w sztuczną inteligencję są sceptyczne, a bańka spekulacyjna AI jest bliska pęknięcia.

Siri ze sztuczną inteligencją to nie wpadka, a strategia

Źródło w swoim raporcie spekulatywnym wspomina, iż ulepszona Siri ma zadebiutować już wiosną 2026 roku. Dzięki aktualizacji asystent głosowy ma stać się bardziej konwersacyjny, a także przydać się podczas wykonywania wieloetapowych zadań. Uważa się nawet, iż Apple zdecyduje się na wdrożenie platformy Google Gemini. Według MacRumors takie rozwiązanie potwierdza przekonanie, że rozbudowane modele językowe mogą stać się powszechne i nie być warte kosztów rozwoju na dużą skalę.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że Apple niedawno wprowadziło szereg zmian w zarządzie. Siri została przeniesiona pod skrzydła Mike’a Rockwella, który wcześniej zajmował się tworzeniem komputera przestrzennego Apple Vision Pro. Z kolei John Giannandrea ogłosił na początku grudnia 2025 roku przejście na emeryturę.

The Information podkreśla jednak, że te wszystkie niepowodzenia nie wpłynęły na działalność Apple. Jednocześnie uważa się, iż 2026 rok ma być rokiem zmian, przełomu i pozwolić na wdrożenie ulepszonej Siri na dużą skalę znacznie mniejszym nakładem finansowym.