Seria Intel Arc
(źródło: Intel)

Znamy szczegóły kart Intel Arc. Producent przedstawił także technikę XeSS, czyli odpowiednik DLSS od NVIDIA

Niedawno Intel oficjalnie ogłosił swoje nadchodzące karty graficzne, a przy pomocy 1000 dronów ujawnił wygląd topowego, znanego już nam wcześniej modelu GPU. Producent nie zwalnia tempa, bo właśnie zdradził kolejne informacje na temat przyszłych układów, a także pochwalił się swoją techniką upscalingu.

Techniczna strona Intel Arc stała się bardziej oczywista

Intel ma pewne doświadczenie w budowie kart graficznych, bowiem latami, wraz z procesorami Intel Core, poznawaliśmy coraz to nowszą generację zintegrowanych układów graficznych, z których każdy miał określoną liczbę EU, czyli jednostek wykonawczych. Producent zdecydował się na pewne zmiany przede wszystkim w nazewnictwie.

Reklama
Intel Arc rdzeń Xe
(źródło: wccftech)

Zamiast jednostek wykonawczych, do promowania własnych kart Intel wykorzysta rdzenie Xe, które będą miały 16 silników „vector” (256-bit) oraz 16 silników „matrix” (1024-bit). Ponadto każdy rdzeń Xe będzie miał na pokładzie własną jednostkę Ray Tracing. Cztery rdzenie Xe tworzą tak zwany XMX.

Intel Arc XMX
(źródło: wccftech)

Co ciekawe, poprzednia liczba EU będzie ekwiwalentem liczby silników „vector” oraz „matrix”. Topowy układ Intel Arc składa się z 8 jednostek XMX, każdy z 4 rdzeniami Xe. Prosta matematyka pozwoli nam uzyskać liczbę 512 (8*4*16), która sugeruje, że jednostki wykonawcze to tak naprawdę silniki „matrix” lub „vector”.

Intel Arc 512 EU GPU
(źródło: wccftech)

Ponadto karty Intel Arc oparte na mikroarchitekturze Xe HPG zostaną wyprodukowane nie przez Intela, a TSMC w 6 nm procesie litograficznym. Karty będą więc wykorzystywały niższy proces litograficzny niż konkurencja – obecne układy NVIDII są produkowane w 8 nm, a GPU AMD w 7 nm. Może to sugerować, że karty zapewnią wysoką wydajność energetyczną.

Technologia XeSS, czyli prawdziwa konkurencja dla NVIDII

Xe Super Sampling będzie alternatywnym rozwiązaniem dla technologii DLSS NVIDII. Technika w pełni wykorzysta rdzenie Xe, a dokładniej silniki „matrix”, które mają wspierać sztuczną inteligencję oraz uczenie maszynowe.

XeSS ma na celu zbieranie informacji z poszczególnych scen, wypełniając brakujące piksele sąsiednimi oraz wcześniej wyświetlonymi klatkami – narzędzie działa identycznie jak DLSS, za sprawą dedykowanego sprzętu pod tego typu rozwiązanie, a nie jak FSR AMD, które wykorzystuje techniki skalowania przestrzennego.

Intel XMSS super sampling
(źródło: The Verge)

Intel zaprezentował krótki pokaz umiejętności Xe Super Sampling, porównując krótką, dosyć powolną scenę wyrenderowaną w natywnej rozdzielczości 4K z rozdzielczością Full HD przeskalowaną do UltraHD (4K). Narzędzie upscalingu pozwoliło uzyskać dwukrotnie większą liczbę klatek przy praktycznie niezauważalnym spadku jakości. Scena była jednak spreparowana specjalnie pod porównanie, warto mieć to na uwadze.

Musimy jeszcze poczekać na oficjalny debiut kart Intela oraz technologii XeSS, aby móc twierdzić, czy narzędzie będzie tak dobre, jak NVIDIA DLSS. Premiera kart graficznych Intela powinna mieć miejsce już na początku 2022 roku.