YouTybe logo smartfon
Fot. Zulfugar Karimov/Pexels

YouTube chce zmienić Twój telewizor w platformę zakupową

YouTube ogłosił nową funkcję, która pozwoli robić zakupy bezpośrednio z telewizora. Reklamodawcy będą zadowoleni, a użytkownicy raczej niekoniecznie.

Zakupy na telewizorze, czyli nowy pomysł YouTube

Niektórzy twierdzą, że YouTube w bezpłatnej wersji to przede wszystkim platforma do wyświetlania reklam, a dopiero następnie miejsce z interesującymi filmami. Niewykluczone, że coś w tym jest – niedawno dowiedzieliśmy się, że YouTube wprowadził 30-sekundowe reklamy, których nie można pominąć. To jednak nie koniec nietypowych pomysłów i właśnie poznaliśmy nową funkcję.

YouTube w trakcie Brandcast 2026 ogłosił rozwiązanie o nazwie Buy with Google Pay, które zapewni możliwość kupowania produktów bezpośrednio z reklam. To wszystko bez wstawania z kanapy i odchodzenia od telewizora. Widz będzie mógł przykładowo kupić buty, które zobaczył w trakcie oglądania kolejnej reklamy na platformie.

Zaletą omawianej nowości jest ponoć możliwość zrobienia zakupów za pomocą tylko dwóch kliknięć. Płatności, co dość oczywiste, będą obsługiwane przez Google Pay. Oznacza to, że wielu użytkowników nie będzie musiało tworzyć specjalnego konta czy dodawać numerów karty płatniczej w nowym miejscu – wykorzystana zostanie karta przechowywana już w systemie Google Pay.

YouTube funkcja Buy with Google Pay
źródło: YouTube

Reklamodawcy powinni docenić nową funkcję

Funkcja ma trafić na telewizory podłączone do internetu, a także należy jej oczekiwać na innych urządzeniach – przystawki do telewizorów i może też konsole do gier. Można też założyć, że niekoniecznie chodzi o ułatwianie życia użytkownikom. Rozwiązanie ma przede wszystkim zadowolić reklamodawców.

Co więcej, reklamy mogą stać się jeszcze bardziej natarczywe, aby zachęcić część widzów do dokonania zakupów bezpośrednio na telewizorze, jeszcze przed chociażby sprawdzeniem opinii o danym produkcie.

Obawiam się, że nie jest to ostatnie słowo Google w kwestii wątpliwe dobrych zmian na YouTube. Podejrzewam, że w najbliższym czasie usłyszymy o kolejnych sposobach zarabiania na widzach, które będą skupione na dostarczaniu reklam. Pozostaje chyba wykupić YouTube Premium lub zrezygnować z usługi.

Wypada dodać, że YouTube testuje odświeżony interfejs, który zmienia położenie karty Subskrypcje. Zmiana wydaje się być krokiem w złym kierunku, negatywnie wpływającym na komfort korzystania z aplikacji.