Słuchawki przewodowe dla nowej generacji konsol Xbox w pełnej krasie (źródło: Microsoft Store)
Słuchawki przewodowe dla nowej generacji konsol Xbox w pełnej krasie (źródło: Microsoft Store)

Xbox wprowadza swój „noise cancelling”

Rozmowy innych lokatorów, płaczące dzieci czy tłukące się naczynia. Chcąc zachować ciszę podczas rozgrywek z innymi graczami, człowiek może napotkać zaskakująco wiele wyzwań. Microsoft znalazł jednak na to sposób, dodając programową redukcję hałasu na konsolach nowej generacji.

Reklama

Cisza i spokój

Wraz z wrześniową aktualizacją oprogramowania konsol Xbox Series X oraz Xbox Series S, gracze zostali uraczeni programową redukcją hałasu. Ta aktywuje się w momencie, gdy dołączymy do jakiejkolwiek imprezy z innymi uczestnikami rozgrywki – jeśli tylko założyliśmy słuchawki na uszy. Co ciekawe, w systemie operacyjnym nie trzeba nic grzebać. Redukcja hałasu jest uruchomiona automatycznie i tylko od nas zależy, czy będziemy ją chcieli w przyszłości wyłączyć.

Jak wskazuje redakcja The Verge, nie jest to pierwsza próba wprowadzenia takiego rozwiązania. Discord już teraz chwali się zaawansowanymi filtrami Krisp, a podobne sztuczki znajdziemy również w aplikacji NVIDIA Broadcast. Korzystając z dowolnych słuchawek, łatwo będzie skorzystać z podobnych opcji na konsolach Xbox Series X|S.

Jeżeli zdecydujemy się na wyłączenie systemowej redukcji hałasu, ścieżka jest banalnie prosta. Wybieramy przewodnika Xbox, przewijamy do Grupy i czaty, by potem kliknąć Opcje. Tam powinien znaleźć się przełącznik, który odpowiada za systemową redukcję hałasu.

Nic nie potrafi wybić z rytmu w Forza Horizon 5 tak, jak hałasujący gracz w konwoju wyścigowym z włączonym mikrofonem. Taki urok sieciowych zabaw na konsoli Xbox!
Nic nie potrafi wybić z rytmu w Forza Horizon 5 tak, jak hałasujący gracz w konwoju z włączonym mikrofonem. Taki urok sieciowych zabaw na konsoli Xbox!

Xbox usprawnia system

Tutaj już bardziej w ramach ciekawostki, wspomnę jeszcze o funkcji przeniesionej prosto z Google Stadia. Gracze od dawna mogli udostępniać sobie zrzuty ekranu z ogrywanych produkcji, lecz teraz – podobnie jak w przypadku platformy do grania w chmurze – będą mogli wskoczyć do zabawy z poziomu oglądanych grafik. Wystarczy kliknąć towarzyszący obrazkowi przycisk, by rozpocząć sekwencję uruchamiania gry.

Ten element działa tylko na komputerach PC zdolnych do strumieniowania gier, a także urządzeniach mobilnych z aplikacją Xbox Game Pass. Pamiętajcie, że do prawidłowego działania tej funkcji, potrzebna jest subskrypcja Microsoftu. W innym wypadku, odbijecie się od ekranu wymagającego płatności. Chyba, że to Fortnite – w ten tytuł możecie grać w chmurze bezpłatnie, niezależnie od statusu abonamentu giganta z Redmond.

To również świetny moment, by przypomnieć o wrześniowej aktualizacji oferty Xbox Game Pass. Doczekaliśmy się aż 5 premier, tylko w pierwszej połowie miesiąca – w tym kapitalnego Metal: Hellsinger, którego naprawdę nie możecie przegapić.