Praktyczna rzecz: WhatsApp na desktopy dostaje ciemny motyw

Praktyczna rzecz: WhatsApp na desktopy dostaje ciemny motyw

Od długich miesięcy korzystam z WhatsAppa na komputerze i uważam to za spore udogodnienie. Zamiast każdorazowo sięgać po smartfon, wpisuję wiadomości z poziomu klawiatury – szybko i przyjemnie. Do tej pory brakowało mi kilku rzeczy, między innymi trybu ciemnego w programie.

Ciemny motyw w WhatsApp na komputerze

WhatsApp wprowadza zapowiadane niedawno zmiany w życie. Zaglądając do menu Ustawień desktopowej wersji WhatsAppa, znajdziemy nową zakładkę – Motyw. W prosty sposób umożliwi nam ona na zmianę dominującej kolorystyki aplikacji.

Praktyczna rzecz: WhatsApp na desktopy dostaje ciemny motyw
Wybór motywu w WhatsApp na Windows 10

To spore udogodnienie dla tych, którzy dotąd narzekali na jasny styl programu. Co prawda można było sobie zmienić kolor tła konwersacji na jakiś mniej rażący w oczy, ale wciąż był to tylko półśrodek, bo wszystkie elementy intersfejsu pozostawały w dużym kontraście z takim tłem. Podczas pracy przy monitorze wieczorem mogło to sprawiać pewne trudności. Z tego też powodu zwykle wolałem mieć WhatsAppa po prostu zminimalizowanego do paska, by nie męczył swoją obecnością na pulpicie.

Praktyczna rzecz: WhatsApp na desktopy dostaje ciemny motyw
Ciemny motyw w WhatsApp na Windows 10

Jak się wydaje, nowy styl jest dostępny zarówno w wersji na Windowsa, jak i na macOS. Szkoda tylko, że program nie potrafi dostosowywać się do domyślnych ustawień systemu, co w takim macOS byłoby przydatną funkcją. Zmianę motywu musimy przeprowadzić ręcznie i za każdym razem przełączać tryb, jeśli zdecydujemy, że w dzień wolelibyśmy jasne tła.

Kolejne programy i aplikacje z ciemnym motywem

Tryb ciemny powoli zaczyna opanowywać coraz więcej aplikacji. O ile jest to niemalże standardem w wypadku popularnych apek mobilnych, tak na desktopach jest jeszcze wiele pracy przed deweloperami, którzy chcieliby udostępnić użytkownikom swoich programów podobną opcję.

Nowy serwis Tabletowo. Sprawdź oiot.pl

Ostatnio na „ciemną stronę mocy” przeszły Dokumenty Google. Do sporej zmiany szykuje się także mobilny Facebook. Jak dobrze pójdzie, to w tym tempie za rok-dwa większość używanych na co dzień aplikacji i programów będzie miało swoje wersje do używania po zmroku ;)