Tesla z rekordami sprzedaży, ale wciąż odnotowuje duże straty
(fot. Tesla)

Tesla z rekordami sprzedaży, ale wciąż odnotowuje duże straty

Ostatnia aktualizacja:

Jak finansowo radzi sobie firma motoryzacyjna, która na giełdzie jest wyceniana wyżej niż Volkswagen? Cóż, Tesla wciąż odnotowuje straty.

Świetny czwarty kwartał

W połowie stycznia Tesla pochwaliła się świetną sprzedażą samochodów. Firmie Elona Muska w czwartym kwartale udało się dostarczyć 112 tys. elektryków na całym świecie, co jest rekordowym wynikiem. Producent spełnił również roczny cel – rezultat na poziomie 367,5 tys. aut stanowi imponujący 50% wzrost względem 2018 roku.

„Grosza daj Elonowi” czyli kto chciałby zagrać w „Wiedźmina” na… Tesli?

Rosnące zainteresowanie przełożyło się na kolejne inwestycje. Pod koniec minionego roku otwarta została fabryka w Chinach, która już dostarcza elektryczne auta. Dowiedzieliśmy się również o planach wybudowania fabryki w Niemczech – gmina Grünheide pod Berlinem, około 60 kilometrów od polskiej granicy.

Sukces sprzedażowy nie oznacza jednak braku problemów

Tesla na giełdzie przegoniła Volkswagena, jest najwyżej wycenianym amerykańskim producentem aut, sprzedaje coraz więcej samochodów, ale jak to przekłada się na zarobki? Według oficjalnego raportu opublikowanego przez firmę, dochód w czwartym kwartale wyniósł 7,4 mld dolarów. Natomiast w ciągu całego 2019 roku przychody Tesli to 24,6 mld dolarów.

Nowy serwis Tabletowo. Sprawdź oiot.pl

Czwarty kwartał firma zamknęła na plusie – zysk 105 mln dolarów. Wcześniejszy, trzeci kwartał także okazał się pomyślny – zysk 143 mln dolarów. Mimo tego, dane za cały rok nie są już tak dobre. Tesla straciła bowiem 862 mln dolarów. Jak zauważa serwis The Verge, to i tak lepiej niż strata 1 mld dolarów odnotowana w 2018 roku.

Trzymam kciuki za Teslę

Nie jestem wielkim fanem Tesli, znacznie bliżej mi do niemieckiej motoryzacji, szczególnie tej z logiem BMW, Audi i Mercedesa oraz silników spalinowych. Mimo tego, liczę, że następny rok będzie lepszy dla amerykańskiego producenta. W końcu, jeśli miałbym kupować elektryka, to sięgnąłbym właśnie po produkt zespołu Elona Muska.

Nowe fabryki, wybrane kwartały zakończone na plusie, a także rosnąca sprzedaż mogą sugerować, że będzie już coraz lepiej. Oby! Na rynku motoryzacyjnym potrzebujemy silnego gracza, który nie boi się stawiać na innowacyjne rozwiązania.

Polecamy również:

Podstawowa Tesla Cybertruck pojawi się później niż początkowo sądziliśmy

źródło: The Verge