Mały smartfon z topową specyfikacją? Niektórzy chcieliby zobaczyć takie urządzenie. Jednak pomysł Samsunga niekoniecznie im się spodoba.
Samsung ma radę dla tych, którzy chcą małego smartfona
Annika Bizon, wiceprezes ds. produktu i marketingu w Samsungu, niedawno wzięła udział w sesji pytań w ramach AMA na Reddicie. Pytania mogli zadawać użytkownicy platformy, którzy poruszyli kilka interesujących wątków.
Wśród podjętych tematów znalazła się kwestia braku topowego smartfona o małych wymiarach. Najwidoczniej takie urządzenie jest pożądane przez fanów, ale może to być zbyt mała grupa klientów, aby Samsungowi opłacał się taki ruch. Szczególnie, że nawet Apple nie znalazło odpowiednio dużej grupy odbiorców – iPhone 12 Mini i iPhone 13 Mini nie okazały się hitami.
Interesująca jest również odpowiedź udzielona przez Annikę Bizon. Otóż Samsung dostarcza smartfony z dużymi ekranami, takie jak Samsung Galaxy S26 Ultra, bowiem tego oczekuje wielu klientów. Użytkownicy mają wykorzystywać swoje smartfony do wszystkiego i potrzebują odpowiedniej przestrzeni, więc preferują właśnie spore ekrany.
Według Bizon, jeśli ktoś nie chce nosić większego smartfona w kieszeni, powinien sięgnąć po produkt z serii Galaxy Z Flip – np. Samsunga Galaxy Z Flip 7. Chociaż ja uważam, że 6,3-calowego Galaxy S26 też można określić całkiem poręcznym.

Funkcje AI w smartfonach Samsunga są uciążliwe?
Samsung w swoich smartfonach coraz wyraźniej stawia na funkcje AI. Podczas AMA nie zabrakło więc pytań związanych ze sztuczną inteligencją, w tym również jej krytyki i osób wskazujących, że do tych wszystkich nowości podchodzą z dużą rezerwą.
Jeden z uczestników poruszył temat prywatności – czy większość danych, w tym informacje osobiste są przesyłane na serwery Samsunga. Annika Bizon wyjaśniła, że w przypadku funkcji Galaxy AI korzystających z chmury zasada jest prosta: dane użytkownika są przetwarzane w celu dostarczenia żądanej odpowiedzi, a następnie są usuwane. Ponadto Samsung zapewnia kontrolę, aby każdy mógł zobaczyć, co jest wykorzystywane. Prywatność ma być bowiem dla firmy absolutnie kluczowa.
Użytkownicy smartfonów mają też spore wątpliwości dotyczące AI i niekoniecznie chcą tych funkcji w swoich urządzeniach. Samsung zauważa jednak, że funkcje Galaxy AI są całkowicie pod kontrolą – można je włączać i wyłączać. Dodatkowo prawdziwy sukces i popularyzacja tego typu rozwiązań ma być jeszcze przed nami – sztuczna inteligencja w przyszłości może stać się „niewidzialna”, podobnie jak prąd w domu. Chodzi o to, że nie każdy zastanawia się, jak działa elektryczność, ale z niej na co dzień korzysta.
Annika Bizon osobom, które sceptycznie podchodzą do AI, radzi zacząć od małych kroków. Przykładowo o jednej funkcji i pozwolić jej zrobić coś za użytkownika. Wówczas, gdy AI zdobędzie zaufanie w jednym obszarze, będzie ją można sprawdzić także w innych miejscach, w tym również w zadaniach, które mogą być faktycznie pomocne.






