Wkrótce do sprzedaży w Polsce trafi smartfon, który ma ogromne szanse cieszyć się dużą, w pełni zasłużoną popularnością. Nawet mnie samego kusi, żeby pomyśleć o jego zakupie.
Vivo V70 to bardzo atrakcyjny smartfon, który wkrótce będzie dostępny w Polsce
Smartfon Vivo V70 zadebiutował 19 lutego 2026 w Indiach i już wtedy pojawiła się wzmianka, która wskazywała na jego dostępność w Polsce. Dziś jednak polski oddział producenta oficjalnie zapowiedział, że model ten trafi do sprzedaży w kraju nad Wisłą – konkretniej w połowie marca (nie podano jeszcze konkretnej daty).
Specyfikacja Vivo V70 jest bardzo atrakcyjna – to średniak klasy premium, choć ma flagowe elementy, jak RAM LPDDR5X i pamięć flash typu UFS 4.1 czy ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych. Ten ostatni znajduje się pod 6,59-calową taflą AMOLED o rozdzielczości 2750×1260 pikseli, która osiąga jasność do 5000 nitów i odświeża obraz z częstotliwością do 120 Hz.


Mocną stroną, a właściwie stronami Vivo V70 są również aparaty, ponieważ dysponuje on aż trzema „oczkami” o rozdzielczości 50 Mpix – jedno znajduje się na przodzie (ma kąt widzenia 92° i 2x zoom bezstratny), a kolejne dwa na tyle. Jedno z nich to aparat główny z optyczną stabilizacją obrazu, a drugie teleobiektyw z 3x zoomem optycznym. Na panelu tylnym jest jeszcze 8 Mpix aparat z obiektywem ultraszerokokątnym.
Zdecydowanie mocna strona tego modelu to również akumulator o pojemności 6500 mAh, który można ładować przewodowo z mocą 90 W. Moc obliczeniową zapewni zaś procesor Qualcomm Snapdragon 7 Gen 4. Ponadto użytkownicy dostaną do dyspozycji Bluetooth 5.4, Wi-Fi, NFC, głośniki stereo, dual SIM i USB-C (USB 2.0).
Smartfon Vivo V70 działa pod kontrolą systemu Android 16 z nakładką OriginOS 6 (oraz gwarancją aktualizacji systemu i zabezpieczeń przez 5 lat), a jego obudowa jest odporna na pył i wodę, zgodnie z kryteriami klas IP68 i IP69.
Smartfon Vivo V70 na pewno nie będzie tani, ale może być tańszy niż iPhone 17
Choć smartfon Vivo V70 nie jest flagowy, to może być konkurencją dla modelu iPhone 17, którego używam od ponad 3 miesięcy. I chociaż jestem z niego zadowolony, to czasami trochę brakuje mi większego przybliżenia optycznego (niż tylko 2x bezstratnego) i większego ekranu, dlatego przez głowę przeszła mi myśl o przesiadce (szczególnie że od lat mam jakąś niewytłumaczalną słabość do marki Vivo).
Cena Vivo V70 nie została jeszcze ujawniona, ale spodziewam się, że przekroczy ona 3000 złotych. Nie powinna jednak zbliżyć się do ceny Vivo X200 FE z dnia premiery, która wynosiła 3799 złotych, choć przy obecnych kosztach pamięci to wcale nie wykluczony scenariusz, ale atrakcyjność tego modelu znacznie na tym ucierpi (niestety – negatywnie).





