Znamy część specyfikacji Asus ZenFone 7! Niestety, nie tego się spodziewaliśmy…

Kiedy poznaliśmy europejskie ceny modelu Asus ZenFone 7, z miejsca uznaliśmy go za poważnego kandydata do miana bestsellera. Okazuje się jednak, że jego specyfikacja nie będzie tak wyśrubowana, jak myśleliśmy. Lepsze parametry zapewne zaoferuje dopiero (droższy) Asus ZenFone 7 Pro.

Reklama

Cena Asus ZenFone 7 będzie bardzo atrakcyjna

Asus zaprezentuje smartfony z serii ZenFone 7 już za tydzień, 26 sierpnia 2020 roku. Wczoraj dowiedzieliśmy się, że wersja podstawowa w konfiguracji z 6 GB RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej ma kosztować w Europie 499 euro (równowartość ~2200 złotych), natomiast wariant 8 GB/256 GB – 549 euro (~2400 złotych).

Dla przypomnienia, Asus ZenFone 6 6 GB/128 GB kosztował w Polsce na start 2399 złotych, a konfiguracja 8 GB/256 GB – 2599 złotych. Istnieją więc szanse, że polska cena Asus ZenFone 7 zostanie ustalona na podobnym poziomie, dzięki czemu smartfon ten może być ciekawą propozycją dla wielu klientów w kraju nad Wisłą.

Reklama

Specyfikacja Asus ZenFone 7. Lista kompromisów jest długa

Kiedy Roland Quandt ujawnił ceny modelu ZenFone 7 w Europie, jednocześnie poinformował, że smartfon zaoferuje procesor Qualcomm Snapdragon 865+. Niestety, według danych, wyciągniętych z kodu źródłowego dla Asusa ROG Phone 3, model ten ma mieć układ Qualcomm Snapdragon 865.

Teoretycznie różnica w wydajności pomiędzy tymi chipsetami nie jest porażająco wielka, lecz prawdopodobnie ci, którzy oczekują możliwie najwyższej, dostępnej mocy obliczeniowej, będą zmuszeni wybrać ZenFone’a 7 Pro. W takiej sytuacji spodziewamy się bowiem, że to właśnie model z dopiskiem „Pro” zaoferuje Snapdragona 865+.

Ponadto specyfikacja Asus ZenFone 7 obejmie również wyświetlacz LCD produkcji BOE Technology o przekątnej 6,4 cala, proporcjach 19,5:9 i rozdzielczości Full HD+ 2340×1080 pikseli. W związku z tym nie ma co liczyć na ekranowy czytnik linii papilarnych, jednak na razie nie wiadomo, czy skaner odcisków palców (do Goodix) znajdzie się na bocznej krawędzi, czy na panelu tylnym. Wiemy natomiast, że ekran ma odświeżać obraz ze standardową częstotliwością 60 Hz.

Jednocześnie pojawiły się też informacje o aparacie, zastosowanym w modelu Asus ZenFone 7. Podobnie, jak ten w Asusie ZenFone 6, ma się on obracać o 180°, ale tym razem będzie się składać z aparatu o rozdzielczości 64 Mpix z sensorem Sony IMX686 i OIS oraz 12 Mpix z matrycą Sony IMX363 i obiektywem ultraszerokokątnym. Temu duetowi mają jeszcze towarzyszyć sensor ToF i dwie diody doświetlające.

Aparat w modelu Asus ZenFone 7 ma się obracać o 180°, jak ten w Asusie ZenFone 6
Aparat w Asusie ZenFone 7 ma się obracać o 180°, jak ten w modelu Asus ZenFone 6 (fot. Bartosz Dul / Tabletowo.pl)

Wygląda na to, że specyfikacja Asus ZenFone 7 nie będzie tak dobra, jak myślałem. Jednocześnie powinna ona zaspokoić oczekiwania przynajmniej części klientów, tym bardziej że smartfon podobno zaoferuje też niehybrydowy Dual SIM (2x nano SIM + microSD) i akumulator o pojemności 5000 mAh.

Zdaje się jednak, że w tym modelu producent zdecydował się na wiele kompromisów, aby cena Asus ZenFone 7 była relatywnie przystępna. Niewykluczone, że Tajwańczycy pozwolili sobie na więcej w przypadku ZenFone’a 7 Pro, ale jego specyfikacja i ceny wciąż owiane są tajemnicą.

  1. Specyfikacja jest taka jakiej można było oczekiwać po przeciekach. Zapowiada się fajnie, a co do wersji Pro oczekuję, że to będzie najciekawszy smartfon tego roku (szczególnie że nie ma do tej pory ciekawych).

  2. Bardzo fajny smartfonik jeśli potwierdzą się te informacje.
    Według mnie czytnik w ekranie jest najmniej wygodny. Naturalne ułożenie dłoni to kciuk na boku, a palec wskazujący na pleckach i w tych miejscach właśnie oczekuję czytnika.
    Wyświetlacz 60 Hz jest optymalny przy aktualnej technologii produkcji wyświetlaczy bo wydłuża czas pracy między ładowaniami.
    Jeśli pojawią się ekrany 90 Hz mniej prądożerne to Ok. Niech będą ale teraz wolę 60 Hz.

    1. Co to za brednie? Przecież to nie ekrany z szybszym odświeżaniem ciągną więcej prądu tylko CPU, a przede wszystkim GPU muszące wyświetlić więcej klatek na sekundę. Między innymi dlatego w słabszych sprzętowo konsolach, niektóre gry mają blokadę na 30 fps, bo przy 60 fps nie wyrabiają bebechy.

  3. Cóż, Snapdragon 865 zamiast 865+ to niewielka strata – i tak mało kto wykorzysta tę różnicę w mocy. Ale ekran LCD i 60 Hz w telefonie o flagowej specyfikacji? Rozumiem, że wersja „Pro” musi być lepsza od podstawowej, ale niestety (znowu) wersja podstawowa to w rzeczywistości taki „lite”. Oczywiście te przecieki nie muszą się potwierdzić, ale jeśli faktycznie ZenFone 7 będzie miał taką specyfikację, to trochę średnio

  4. To jest dobra specyfikacja, szczególnie że asusus jako jeden z niewielu nie zamierza podnosić cen. Wychodzi na to, że będzie jednym z najtańszych i najmniej udziwnionych telefonów na snapie 865.
    Jak dla mnie super.

  5. Telefon zapowiada się fajnie, jednak ze względu na serwis Asusa nie zdecyduje się ponownie. Tragedia? Masakra? Żenada? Nie wiem jak to mogę nazwać. Od maja telefon w naprawie. Zwykła wymiana portu ładowania, uszkodzili szklany tył. Był zmasakrowany. Naklejona folia i taki oddali. Po „walce” wymiana tylnych plecaków, ale gratis uszkodzili mikrofon i głośnik. Na ten moment nie da się z niego dzwonić. Najlepsze, że nikt nie widzi wady. Odradzam szczerze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama