Solana Saga (fot. Solana)

Solana Saga brzmi jak tania herbata, ale to smartfon dla fanów kryptowalut

Niesamowite, jak zwolennicy kryptowalut potrafią mnożyć bardzo-średnio-potrzebne produkty, byle tylko zarobić na tracących na wartości wirtualnych środkach. Wyobraźcie sobie, że powstanie smartfon od twórców waluty Solana.

Reklama

OSOM OV 1 to teraz Solana Saga

Wszystko w imię krypto! Najnowszy pomysł twórców kryptowaluty Solana nie jest może zbytnio oryginalny, ale z drugiej strony trzeba przyznać, że już dawno nie mieliśmy smartfona, który by w otwarty sposób podejmował temat blockchainu i zaawansowanych technologii szyfrujących, umożliwiających uczynienie z naszego urządzenia prawdziwego kieszonkowego sejfu na krypto. A właśnie taki ma być smartfon Solana Saga.

Jeśli kojarzymy jakiś projekt, który miałby podobne założenia, to nasze przeczucia są słuszne. Jakiś czas temu byli pracownicy Essential (ci od niezbyt udanego Essential Phone) założyli firmę OSOM. Pod koniec ubiegłego roku zapowiedzieli, że stworzą smartfon, który będzie skupiał się na zagadnieniach związanych z bezpieczeństwem danych – OSOM OV1. I to właśnie ten sprzęt, zgodnie z ogłoszeniem Blockchain Solana, zostanie przemianowany na Solana Saga.

Smartfon do kryptowalut za 1000 dolarów

Powiedzmy co nieco o specyfikacji Solana Saga. Telefon wyposażono w ekran OLED o przekątnej 6,67 cala, zyskał procesor Qualcomm Snapdragon 8 Plus Gen 1, 12 GB RAM i 512 GB pamięci wewnętrznej. Zestaw aparatów głównych stanowi matryca 50 Mpix oraz 12 Mpix z obiektywem ultraszerokokątnym.

Ważniejsze od suchych danych o zbiorze podzespołów jest jednak to, co takiego Saga może zaproponować posiadaczom kryptowalut. Jak wyjaśnił dyrektor generalny Solany, smartfon ten ma pomóc w „przejściu [kryptowalut] na urządzenia mobilne”.

Solana Saga może pochwalić się unikalną funkcją obsługi zdecentralizowanych aplikacji, opartych na blockchainie Solana. Ta kryptowaluta swego czasu rywalizowała nawet z Ethereum, jeśli chodzi o wielkość sprzedaży towarzyszących jej NFT.

Co ciekawe, Solana uruchomiła Solana Mobile Stack, które jest niczym innym jak sklepem z aplikacjami, tyle że zdecentralizowanymi. Firma spodziewa się, że deweloperzy Androida zechcą tworzyć programy dla kryptowalut, usługi cyfrowe i towary cyfrowe, które będą zdobywać nowe rynki i użytkowników.

Nowe narzędzia mają zapewniać lepsze wrażenia z użytkowania niż cyfrowe portfele kryptowalut i NFT od tych opracowanych chociażby przez Samsunga.

Solana Saga ma trafić do zamawiających na początku 2023 roku. By skorzystać z przedsprzedaży, należy uiścić opłatę w wysokości 1000 dolarów, a ponadto złożyć depozyt w kwocie 100 dolarów.

Pytanie, czy amatorzy kryptowalut rzeczywiście zechcą zaopatrzyć się w ten smartfon. Bardzo podobną inicjatywę podjęło kiedyś HTC i… cały projekt Exodus 1 można uznać za niewypał.