Samsung Galaxy Note 20 Ultra smartphone
Samsung Galaxy Note 20 Ultra Mystic Bronze (źródło: Samsung)

Przyszłość serii Galaxy Note nie wygląda dobrze. Trzeba kupować Notatniki, póki są

Ostatnia aktualizacja:

Trudno wyobrazić sobie rynek bez serii Galaxy Note na nim. Wygląda jednak na to, że będziemy musieli, ponieważ wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Samsung ją wygasi. Klienci nie zostaną jednak z niczym, choć nie wszystkim może spodobać się alternatywa, jaką producent szykuje.

Seria Galaxy Note zdawała się być w najlepszej kondycji

Patrząc na ostatnie decyzje Samsunga w przypadku tej linii smartfonów, ostatnim, czego byśmy się spodziewali, to jej rychłe wygaszenie. W końcu, począwszy od generacji Galaxy Note 10, znacząco się ona rozrosła – do tamtej pory Koreańczycy nie mieli aż tylu różnych Notatników w ofercie.

A skoro ktoś rozwija interes i inwestuje w to ogromne pieniądze, to dlaczego mielibyśmy pomyśleć, że Samsung usunie Notatniki ze swojej oferty, a przynajmniej w takiej formie, do jakiej przywykliśmy przez dziewięć lat jej istnienia (pierwszy miał premierę w 2011 roku)?

Co się stanie z serią Galaxy Note?

To jest bardzo dobre pytanie. Sporo ostatnio mówi się o przyszłości tej linii smartfonów. Zaczęło się od rewelacji, według których Samsung miał ją wygasić w trybie natychmiastowym (ewentualnie na rynku mógłby pojawić się jeszcze Galaxy Note 20 FE, ale to wszystko).

Dość szybko pojawiły się jednak zupełnie inne informacje – seria Galaxy Note rzeczywiście miała zostać wygaszona, ale dopiero po premierze nowego modelu w 2021 roku. Co istotne, Samsung miał rzekomo wprowadzić na rynek tylko jedną wersję (a nie dwie, jak przez ostatnie dwa lata), aby proces eliminowania tej linii smartfonów przebiegł mniej drastycznie niż mówiono wcześniej.

smartfon Samsung Galaxy Note 20 smartphone
fot. Katarzyna Pura / Tabletowo.pl

Niestety, właśnie wracamy do punktu wyjścia, ponieważ według najnowszych doniesień, Samsung nie ma w planach wprowadzać na rynek nowych smartfonów z serii Galaxy Note. Rewelacje te przekazały serwisowi Reuters trzy źródła zaznajomione z planami wydawniczymi południowokoreańskiego producenta. Jedno z nich ujawniło też, że moce przerobowe, do tej pory skupione na Notatnikach, zostaną skierowane do linii składanych smartfonów.

Trzeba kupować Samsungi Galaxy Note, póki są w sklepach

Obecnie trudno jest kupić smartfony z serii Galaxy Note 10 w oficjalnej polskiej dystrybucji, w tym także nieflagową wersję z dopiskiem „Lite”, która zadebiutowała w Polsce na początku 2020 roku. Zadziwiająco szybko zatem zniknęła ze sklepów.

Klienci, którzy chcą po prostu pójść do sklepu i kupić smartfon z linii Galaxy Note, mają więc do wyboru jedynie tegoroczne modele, aczkolwiek dobra wiadomość jest taka, że aktualnie są one dostępne w obniżonych cenach.

Patrząc na tempo, w jakim zniknęła ze sklepów poprzednia generacja, nie można wykluczyć, że z tegoroczną nie będzie podobnie. A – co niektórym może wydać się kuriozalne – mogą to być ostatnie Notatniki w tak „atrakcyjnych cenach”. Rolę serii Galaxy Note przejmie bowiem przede wszystkim linia Galaxy Z Fold, aczkolwiek S Pen ma obsługiwać również Galaxy S21 Ultra.

Ostatnio pojawiły się informacje, że ten ostatni może być tańszy od swojego poprzednika, ale nie uznajemy jeszcze tego za pewnik. Na pewno klienci z radością by to przyjęli, jednak nie ma pewności, że Samsung aż tak nisko im się ukłoni.

Aktualizacja - 04.12.2020Według najnowszych doniesień, Samsung jednak wprowadzi na rynek jeszcze jeden smartfon z serii Galaxy Note – mają to potwierdzać trzy źródła. Smartfon ma być następcą Galaxy Note 20 Ultra i istnieje możliwość, że będzie pierwszym modelem w ofercie Samsunga z aparatem pod ekranem. Mówi się też, że zadebiutuje w czerwcu lub lipcu 2021 roku.