Rewolucja odwołana. Kolejny flagowiec Samsunga nie będzie przełomowy

Flagowce Samsunga z roku na rok są coraz lepsze, lecz Koreańczycy już dawno nie zdecydowali się na rewolucyjne zmiany, choć w zasadzie można uznać za taką usunięcie Bluetooth z rysika S Pen w Galaxy S25 Ultra. Nowe informacje również go dotyczą. Niestety, nie są pozytywne dla użytkowników.

Smartfon Samsung Galaxy S27 Ultra nie otrzyma rysika S Pen, bazującego na innej technologii

Już w 2025 roku pojawiła się informacja, że Samsung może usunąć slot na rysik S Pen od Galaxy S27 Ultra, co miałby uzasadnić fakt, że większość osób nie korzysta ze stylusa. Zyskane w ten sposób miejsce producent mógłby wykorzystać na przykład na większy akumulator. Podobne głosy słychać regularne, lecz prawdopodobnie tak się nie stanie.

recenzja-samsunga-galaxy-s24-ultra-tabletowo-16
Samsung Galaxy S24 Ultra (fot. Katarzyna Pura | Tabletowo.pl)

Widać jednak zmianę podejścia do rysika S Pen, ponieważ w Galaxy S25 Ultra został on pozbawiony łączności Bluetooth (nie ma jej też w Galaxy S26 Ultra), a Galaxy Z Fold 7 w ogóle go nie obsługuje. Samsung planował zrobić kolejny, znaczący krok, lecz okazuje się, że jednak nie w 2027 roku.

Smartfon Samsung Galaxy S27 Ultra miał bowiem zostać pozbawiony digitizera, który wykorzystuje S Pen metodą Electromagnetic Resonance (EMR). Koreańczycy planowali przejść na technologię Active Electrostatic (AES). Miałoby to dwa efekty: pozwoliłoby odchudzić smartfon (jak Galaxy Z Fold 7), ale też sprawiłoby, że sam stylus byłby grubszy z uwagi na konieczność umieszczenia w nim baterii i elementu generującego energię elektryczną.

Dla Samsunga satysfakcjonujące byłoby inne wyjście

Choć Koreańczycy chcą usunąć digitizer, to równocześnie nie odpowiada im wizja zwiększenia gabarytów rysika. W związku z tym szukają rozwiązania, które pozwoli im wyeliminować digitizer bez konieczności umieszczania baterii w S Penie.

Prawdopodobnie przyniosłoby to jeszcze jeden, pozytywny efekt, a mianowicie możliwość umieszczenia magnesów do ładowania indukcyjnego Qi2 w obudowie. Smartfony z serii Galaxy S25 i Galaxy S26 wymagają bowiem użycia etui, a w dodatku Samsung zaleca używanie wyłącznie jego produktów, ponieważ case’y firm trzecich mogą powodować problemy z działaniem S Pena.

Zastępca redaktor naczelnej Tabletowo.pl