pixel watch
Google Pixel Watch (fot. Google)

Takiemu to dobrze. Szef Google paraduje z Pixel Watchem na nadgarstku

Wielu fanów nowych technologii wyczekuje premiery Pixel Watcha – pierwszego zegarka Google. Firma pracuje nad własnym smartwatchem długie lata, więc tym większe poruszenie wywołał Sundar Pichai, na którego ręce dostrzeżono ostatnio nowy gadżet Google.

Reklama

Sundar Pichai zabrał zegarek Google na spacer

Szefowie największych korporacji produkujących elektronikę lubią testować niezaprezentowane jeszcze urządzenia. Chcą mieć pewność, że rzeczy, o których będą mówić na dotyczących ich wydarzeniach, nie będą wyssane z palca. W taki sposób z Surface Duo oswajał się Panos Panay, czyli szef Microsoftu. Podobną strategię obrał Sundar Pichai, stojący na czele Alphabet Inc., a więc i samego Google.

Podczas występu na scenie dorocznej konferencji Code Conference Vox Media w Beverly Hills w Kalifornii, na nadgarstku szefa Google dostrzeżono Pixel Watcha. Urządzenie trudno było pomylić z jakimkolwiek innym sprzętem typu wearable. Okrągła tarcza z wypukłym szkłem chroniącym ekran oraz pojedyncza koronka na obudowie ze stali nierdzewnej – tak, to musiał być długo oczekiwany smartwatch Google.

Pixel Watch nie jest jakimś szczególnie strzeżonym przez Google sekretem. Firma dość otwarcie wspomina o jego istnieniu i nie boi się pokazywać ludziom, jak urządzenie będzie wyglądało. Wystarczy spojrzeć na niektóre oficjalne grafiki, udostępniane na blogach marki.

Google Pixel 6a Pixel 7 Pro Pixel Watch Pixel Buds Pro Pixel Tablet pixel watch
Nietrudno dostrzec tu zegarek Google, prawda? (źródło: Google)

Nie jest więc jakoś szczególnie zaskakujące, że Sundar Pichai zabrał ze sobą Pixel Watcha – Google po prostu nie ma nic do ukrycia. Trudno sobie na przykład wyobrazić w podobnej roli Tima Cooka. Apple aż do czasu oficjalnej prezentacji swoich urządzeń nie podaje na ich temat żadnych informacji. Nie znaczy to, że branża nic o nich nie wie – wręcz przeciwnie.

Pixel Watch tuż przed prezentacją nowych Apple Watchy

Ciekawe, na ile obliczonym ruchem było to, że Sundar Pichai założył Pixel Watcha tuż przed zaplanowaną konferencją Apple, na której mamy poznać kolejną generację zegarka Apple Watch. Na pewno jest to jakaś forma przypomnienia o tym, że Google też będzie miało co pokazać na zbliżającym się wydarzeniu giganta z Mountain View.

Uważa się, że Pixel Watch pojawi się razem z obszerną kolekcją pasków, wśród których będą mogli przebierać użytkownicy zegarka. To dobre wieści, choć zapał niektórych studzą dotychczasowe wieści o jego cenie. Gadżet może okazać się droższy od nowych Galaxy Watch 5 Samsunga.