Najlepsze sposoby na oszczędzanie baterii. Jak wydłużyć czas pracy i zoptymalizować smartfon?

Czy istnieją jakieś skuteczne sposoby na wydłużenie czasu pracy smartfona między jednym ładowaniem a drugim? Jak najbardziej. Podpowiadam, co można zrobić, aby telefon działał dłużej na baterii i wskazuję też mity, które – wbrew obiegowej opinii – wcale nie dają pozytywnego efektu (lub dają go w minimalnym stopniu).

Po latach stagnacji nareszcie coś się w tej kwestii zmienia i nowe smartfony coraz częściej wyposażane są w akumulatory o większej pojemności, ale nawet to nie wystarcza, by przy intensywnym użytkowaniu nie trzeba było ładować smartfona co 2, góra 3 dni. To prowadzi nas do pytania…

Oszczędzania baterii. Co zrobić, żeby smartfon działał dłużej?

Zacznijmy od konkretów. Oto lista najskuteczniejszych, a zarazem najprostszych metod na wydłużenie czasu pracy na baterii:

  • ustaw automatyczną regulację jasności lub ręcznie zmniejszaj jasność ekranu,
  • skróć czas, po jakim ekran się automatycznie wyłącza,
  • aktywuj tryb ciemny,
  • wyłącz albo przynajmniej zredukuj dźwięki i wibracje,
  • pozbądź się energożernych aplikacji,
  • w miarę możliwości korzystaj z Wi-Fi,
  • zmień ustawienia baterii na oszczędzanie energii,
  • a także unikaj wysokich temperatur.

Tymczasem przejdźmy do omówienia poszczególnych sposobów, aby stało się jasne, co trzeba zrobić i dlaczego to działa.

Ekran to podstawa – zrób to, by wydłużyć czas pracy na baterii

Jedną z zależności, której warto być świadomym, jest to, że bardzo duży wpływ na czas pracy smartfona ma jego wyświetlacz. Konkretnie: jego jasność. Warto korzystać z jej automatycznej regulacji, dzięki czemu widoczność zawsze będzie odpowiednio dobra, a zużycie energii – możliwie niskie. Przełącznik do aktywacji automatu znajdziesz w ustawieniach ekranu.

Jeśli automatyczna regulacja jasności w Twoim smartfonie nie działa zbyt dobrze (bo, niestety, czasem się tak zdarza), możesz też wyrobić sobie nawyk ręcznego zmniejszania jasności, gdy jej wyższy poziom nie jest wymagany. Wiem ze swojego doświadczenia, że do stopniowo zmniejszanej jasności da się szybko przyzwyczaić. Kiedyś miałem jasność w monitorze ustawioną na 60% i zupełnie mi to odpowiadało, z czasem zacząłem ją obniżać – obecnie korzystam z (tego samego) ekranu rozjaśnionego na 20% i jest to dla mnie całkowicie naturalne – wyższa jasność wydaje mi się wręcz za wysoka.

Pomyśl także o skróceniu czasu, po jakim ekran automatycznie się wyłącza. Być może nie potrzebujesz, by wyświetlacz pozostawał aktywny przez minutę czy pół. W większości przypadków wystarczy 15 sekund (chyba że często czytasz dłuższe teksty i irytuje Cię co chwilę przygasający ekran).

Kolejnym skutecznym sposobem na obniżenie zużycia energii jest przełączenie się na tryb ciemny. Korzyści są jednak mocno uzależnione od konkretnego modelu telefonu, a do tego metoda zadziała jedynie na urządzeniach z wyświetlaczami OLED, dla których czerń nie jest najniższym poziomem jasności (jak w panelach LCD), lecz całkowitym brakiem świecenia.

Wiedz jednak, że często w systemie występuje więcej niż jeden tryb ciemny i przeważnie tylko jeden z nich faktycznie opiera się na czerni, a nie ciemnej szarości. W kontekście oszczędzania energii ważne jest, by wybierać ten pierwszy.

Przejrzyj dokładnie ustawienia wyświetlacza, bo możesz znaleźć także inne opcje pozwalające na wydłużenie czasu pracy, jak zmniejszenie rozdzielczości czy obniżenie częstotliwości odświeżania.

Jak zmniejszyć zużycie baterii w telefonie? Inne sposoby na optymalizację baterii

Zostawmy na moment ekran, bo nie tylko on generuje wzmożone zużycie energii. Nie tak duży, ale wciąż mogący mieć znaczenie, wpływ mają również głośniki i silniki odpowiadające za wibracje. Dlatego właśnie dobrym sposobem na wydłużenie czasu pracy może być ograniczenie dźwięków (szczególnie jeśli co chwilę na Twój telefon przychodzą powiadomienia) oraz wibracji – zwłaszcza reakcji na wciskanie klawiszy na wirtualnej klawiaturze.

Skoro już wspomniałem o powiadomieniach – nie masz może na swoim telefonie aplikacji, o której wiesz, że negatywnie wpływa na Twoją produktywność (a może i nastrój)? Warto się jej pozbyć, szczególnie jeśli stoi za nią grupa Meta – Facebook, Messenger czy Instagram to aplikacje, które potrafią zużyć olbrzymie pokłady energii.

Warto też mieć świadomość, że łączność komórkowa 5G czy 4G (LTE) zużywa zdecydowanie więcej energii niż Wi-Fi. Pozytywnie na czas pracy może więc wpłynąć częstsze korzystanie z tej drugiej technologii, nawet jeśli masz nielimitowany pakiet danych w swoim abonamencie. Warto też wyłączać nieużywane moduły (poza sieciowymi także, a nawet przede wszystkim: GPS).

Można również zmienić ustawienia baterii albo po prostu aktywować tryb oszczędzania energii. Zakres jego działania może się różnić w zależności od posiadanego urządzenia, ale zwykle objawia się obniżeniem jasności, skróceniem czasu aktywności ekranu oraz wyłączeniem synchronizacji danych w tle.

Na koniec rada z innej beczki. Dobrym sposobem na wydłużenie czasu pracy może być bowiem… unikanie wysokich temperatur. Smartfonowe akumulatory zdecydowanie preferują umiarkowane warunki – w miarę możliwości więc unikaj przetrzymywania telefonów w kieszeniach lub miękkich etui. Jeśli zaś Twój sprzęt leży na biurku, to lepiej, by znajdował się poza zasięgiem światła.

A co nie wydłuży czasu pracy? Obalamy popularne mity

W sieci można też znaleźć wiele porad, które po zderzeniu z rzeczywistością okazują się zupełnie nieefektywne albo efektywne w stopniu tak niewielkim, że szkoda zachodu. Czasem jest też tak, że dana metoda po prostu przestała być aktualna ze względu na technologiczny rozwój. Przykłady? Ależ proszę bardzo – mam coś z obu kategorii.

Jednym z popularnych mitów jest ten, że stale włączony Bluetooth drenuje akumulator jak zły. Cóż – przeprowadzone testy wykazały, że realny wpływ tego modułu jest… marginalny. W skrajnych przypadkach możesz uzyskać kilka dodatkowych minut – gra zupełnie niewarta świeczki.

Przy czym warto podkreślić, że mowa jest po po prostu o włączonym module. Sytuacja zmienia się nieco, jeśli faktycznie jest on wykorzystywany. Stałe połączenie (i ciągła synchronizacja) ze smartwatchem lub innych ubieralnym akcesorium faktycznie może znacząco wpływać na czas pracy, ale jeśli cenisz sobie tego typu urządzenia, to raczej nie skorzystasz z rady pod tytułem „wyłącz je”.

A może masowo ubijasz aplikacje działające w tle, aby wydłużyć czas pracy swojego smartfona? Choć może to brzmieć jak dobry pomysł, w rzeczywistości przynosi mierne rezultaty. W Androidzie, jak również w iOS-ie, nieużywane aplikacje przechodzą w stan spoczynku, w którym w ogóle nie zużywają zasobów ani energii – one realnie nie działają, więc nie mają wpływu na to, jak długo wytrzyma Twój smartfon z dala od ładowarki.

Skoro jesteśmy już przy ładowarce, warto rozprawić się z kolejnym mitem, mianowicie tym, że ładowanie smartfona przez całą noc prowadzi do niszczenia akumulatora, czego efektem jest spadek jego efektywności, co z kolei bezpośrednio przekłada się na krótszy czas działania między jednym ładowaniem a kolejnym.

Otóż to także przetestowano i okazało się – po raz kolejny – że wpływ jest absolutnie pomijalny. Podobnie zresztą jak w przypadku utrzymywania poziomu naładowania między 30% a 80% czy też korzystania z technologii szybkiego ładowania – to wszystko mity, które poległy w starciu z faktami.

Redaktor