Jak wynika z najnowszych danych, użytkownicy iPhone’ów nie są zbyt zainteresowani instalacją iOS 26. Większość osób nadal korzysta ze starszej wersji systemu operacyjnego.
Przechodzenie na iOS 26 przebiega bardzo powoli
iOS 26 został udostępniony we wrześniu 2025 roku. Wówczas w ręce użytkowników iUrządzeń oddano również iPadOS 26, watchOS 26, macOS Tahoe 26 czy też tvOS 26. Za największą zmianę w iOS 26 należy uznać Liquid Glass, czyli nowy język projektowania, który pojawił się w systemie operacyjnym oraz w wielu aplikacjach Apple. Duży nacisk położono na efekt szkła, przeprojektowano wybrane elementy interfejsu i wprowadzono odświeżone animacje.
Niewykluczone jednak, że cała ta rewolucja niezbyt przypadła do gustu wielu osobom. Wcześniej mogliśmy już usłyszeć, że iOS 26 to niewypał. Natomiast nowsze dane zdają się to tylko potwierdzać. Po prostu spora grupa użytkowników postanowiła pozostać przy starszych wersjach systemu operacyjnego, odkładając decyzję dotyczącą instalacji aktualizacji na przyszłość.
Z danych opublikowanych przez StatCounter dowiemy się, że na początku tego roku iOS 26 zainstalowany był na zaledwie około 16% urządzeń. Przy czym iOS 26.0 stanowił 1,1%, iOS 26.1 wykręcił 10,6%, a iOS 26.2 zdobył 4,6%. Natomiast ponad 60% sprzętu z Cupertino, monitorowanego przez StatCounter, nadal działało pod kontrolą iOS 18 – głównie iOS 18.7 i 18.6.

Wcześniej nowe wersje iOS radziły sobie znacznie lepiej
W styczniu 2025 roku na około 63% iPhone’ów zainstalowana była jedna z wersji wówczas najnowszego iOS 18. Z kolei na początku 2024 roku iOS 17 trafił na ponad połowę urządzeń. Jeszcze wcześniejsze lata wyglądały podobnie – użytkownicy smartfonów Apple chętnie sięgali po najnowsze wydania iOS.
Interesująco wypadają również dane serwisu MacRumors. Skupia on geeków i miłośników Apple, więc teoretycznie zainteresowanie iOS 26 powinno być wysokie. Tymczasem w pierwszym tygodniu stycznia iOS 26 miał 25,7% udziałów wśród użytkowników. Dla porównania, iOS 18 w styczniu ubiegłego roku mógł pochwalić się wynikiem na poziomie aż 89,3%.
Można więc stwierdzić, że zmiana w podejściu do instalowania najnowszych wersji iOS jest ogromna. Ciekawe, jakie wnioski z tej sytuacji wyciągnie Apple.






