(fot. Tabletowo.pl)

Google pokonało Apple na macOS

Dla osób siedzących mocno w urządzeniach Apple, najlepszą przeglądarką często okazuje się Safari. Warto jednak zauważyć, że Google Chrome zyskał ostatnio przewagę, która może zachęcić użytkowników do przesiadki.

Reklama

Safari pokonane na własnym terenie

Google Chrome zdominował rynek przeglądarek internetowych. Według danych StatCounter, biorąc pod uwagę platformy desktopowe, do aplikacji z Mountain View należy imponujące prawie 65% udziałów. Drugie miejsce zajmuje Safari z wynikiem prawie 10%, ale niewykluczone, że przeglądarka Apple niebawem straci część użytkowników na rzecz wspomnianego przed chwilą konkurenta.

Twórcy Google Chrome pochwalili się szybkością swojej przeglądarki, która na macOS ma obecnie osiągać lepsze wyniki w testach niż Safari. Warto tutaj zaznaczyć, że chodzi o benchmark Speedometer, który został stworzony przez zespół rozwijający silnik WebKit w Apple.

Max Christoff, starszy dyrektor ds. inżynierii Chrome, stwierdził, że przeglądarka w wersji na Maki osiągnęła wynik 300 punktów w teście Speedometer, sprawdzającym m.in. responsywność, co czyni ją najszybszą przeglądarką dostępną na macOS. Podobno jest to wynik o 7% lepszy względem Safari.

Safari jest wolniejsze niż Google Chrome na MacOS
Safari nie jest już najlepszym wyborem na macOS? (fot. Apple)

Jasne, 7% to nie jest ogromna różnica, aczkolwiek pokonanie Safari na platformie Apple i to w teście stworzonym przez firmę z Cupertino jest poważnym ciosem wymierzonym w przeglądarkę producenta iPhone’ów. Zespół Tima Cooka, jeśli nie wyprzedzi rywala, nie będzie mógł już chwalić się sprawnością Safari – bycie drugim na własnej platformie to żaden powód do dumy.

Co więcej, testy zostały przeprowadzone na MacBooku Pro z procesorem Apple M1 Max, a więc autorskim układem Apple. Mogłoby się wydawać, że to właśnie Apple będzie potrafiło najlepiej wykorzystać jego możliwości w każdym aspekcie, ale okazuje się, że niekoniecznie.

Google potrafi świetnie wykorzystać nowe procesory z Cupertino

Jak przed chwilą wspomniałem, Google Chrome pokonało Safari właśnie na komputerze wyposażonym w układ ARM, zaprojektowanym przez Apple. Ponadto najnowsza wersja przeglądarki, oznaczona liczbą 99, jest o 43% szybsza niż pierwsze wydanie Chrome’a, które zostało dostosowane do procesorów ARM w Makach.

Max Christoff dodaje, że wydajność udało się zwiększyć m.in. poprzez wdrożenie ThinLTO, czyli techniki optymalizacji kompilacji, a także licznym usprawnieniom w kwestii przetwarzania grafiki.

Dowiedzieliśmy się również, że Google Chrome doczekał się ulepszeń na Androidzie, gdzie ładowanie stron za pomocą robota indeksującego Google jest teraz o 15% szybsze.

Pozostaje więc czekać na odpowiedź Apple, która miejmy nadzieję jest już szykowana. Przyjemnie będzie popatrzeć na wyścig po tytuł najszybszej przeglądarki na macOS, a także doświadczyć zmian wprowadzanych w Safari i Chrome.