iPhone 17 Pro, smartfon Apple
iPhone 17 Pro (fot. Jakub Koradasiński | Tabletowo.pl)

Nowy CEO Apple będzie bardziej jak Steve Jobs niż Tim Cook

Już wkrótce w Apple nastąpią ogromne zmiany, choć podobno firma ma się świetnie. Tim Cook przekaże stanowisko CEO Johnowi Ternusowi. Pytanie tylko, czy technologicznego giganta czeka rewolucja, czy jednak ewolucja.

Nowy CEO Apple już wkrótce obejmie władzę – ma w planach rewolucję czy ewolucję?

Oficjalnie już 1 września 2026 roku John Ternus obejmie stanowisko dyrektora generalnego Apple i zastąpi Tima Cooka, który pełnił rolę CEO Apple od 2011 roku.

Według obecnego włodarza zmiana ta następuje w momencie, gdy Apple radzi sobie tak świetnie, oferta produktowa jest niesamowita, a następca jest w pełni gotowy na przejęcie obowiązków. Warto zaznaczyć, że Ternus jest obecnie wiceprezesem ds. inżynierii sprzętu i według wielu źródeł, ma wielkie plany, choć też spore wyzwania.

John Ternus i Tim Cook
John Ternus i Tim Cook (fot. Apple)

Dopiero co wspominaliśmy, że w 2026 i 2027 roku Apple wprowadzi na rynek aż 20 nowych urządzeń, w tym smartfonów, smartwatchy, tabletów, komputerów, a także słuchawki, głośniki, przystawkę do telewizoa, Home Hub (domowy wyświetlacz multimedialny) oraz smart okulary. Teraz pojawiły się kolejne wieści.

Źródła twierdzą, że nowy (przyszły) CEO Apple przekazał pracownikom informację, iż firma pod jego kierownictwem nadal będzie skupiać się na projektowaniu, ponieważ projektowanie jest podstawą tego, co robimy w Apple. Dodał też, że na ten moment firma oferuje konsumentom niesamowity design, lepszy w porównaniu do konkurencji oraz podkreślił, że dopilnujemy, aby tak pozostało.

Przyszłość Apple nadal pod znakiem zapytania – plany nowego CEO owiane tajemnicą

W kwietniu 2026 roku wspominaliśmy, że jednym z głównych wyzwań nowego CEO może być wymiana kadry kierowniczej. John Ternus nadal nie zdradził jednak żadnych szczegółów na temat reorganizacji zespołów projektowych. Mimo to według Apple Insider proces wymiany kadry będzie różnić się pomiędzy decyzjami Cooka a Ternusa.

Należy w tym miejscu przypomnieć, że obecny CEO Apple był wielokrotnie krytykowany m.in. przez Steve’a Jobsa, że nie jest wystarczająco skupiony na produkcie. Zespoły projektowe były rzadko odwiedzane przez Cooka, ale nowy dyrektor generalny może podejść do tej sprawy zupełnie inaczej. Szczególnie że już teraz poświęcił czas na uczestnictwo w projektowaniu urządzeń.

Pierwszymi urządzeniami, jakie wyjdą spod skrzydeł Apple z nowym CEO na czele, mają być smartfony z serii iPhone 18, której premierę zaplanowano na wrzesień 2026 roku. Pojawiają się też głosy, że w 2027 roku z okazji 20-lecia wprowadzenia na rynek pierwszego iPhone’a, może zadebiutować pierwszy składany iPhone Fold lub/i AirPodsy z aparatami.

Warto też wspomnieć, że w najbliższych latach w ofercie Apple mają pojawić się inteligentne okulary wyposażone w kamerę i funkcje oparte na AI. Wygląda na to, że może być to ostatni duży projekt Tima Cooka.