(fot. pexels.com)

Apple chce zamknąć cały komputer w… klawiaturze

W świecie komputerów Apple wreszcie coś się ruszyło. W związku z tym, Mac zamknięty w klawiaturze wydaje się być całkiem prawdopodobny projektem.

Reklama

Zaczyna robić się całkiem ciekawie

Przez wiele lat Apple, pod przewodnictwem Tima Cooka, traktowało komputery jako produkt drugiej kategorii. Niewiele się działo w świecie Maków, a gdy już było o czymś naprawdę głośno, to o kolejnej aferze dotyczącej wady produkcyjnej – np. klawiatury motylkowe w MacBookach.

Na szczęście, lata stagnacji i ciągłych problemów mamy już raczej za sobą. Firma z Cupertino pozbywa się niedociągnięć poprzednich konstrukcji, a także wreszcie zaczęła wprowadzać naprawdę duże zmiany. Warto tutaj wspomnieć o postawieniu na autorskie procesory ARM czy odświeżonym wzornictwie.

Jasne, najnowsze Maki nie wyglądają tak dobrze jak modele za czasów Jonathana Ive’a, ale nie można im odmówić mocy obliczeniowej i większej funkcjonalności. Ponadto linia laptopów Pro w końcu faktycznie skierowana jest dla profesjonalistów wymagających dużej wydajności i coś czuję, że również charakteryzuje się mniejszą liczbą niedociągnięć konstrukcyjnych.

Mac zamknięty w klawiaturze

Pamiętacie jeszcze Commodore 64, czyli komputer zamknięty klawiaturze? Co prawda nie była to najsmuklejsza „klawiatura” na rynku, ale cała konstrukcja z pewnością była warta uwagi. Dawno już odeszliśmy od takich komputerów, ale niewykluczone, że powrócą za sprawą Apple.

Jak wynika ze złożonych patentów, Apple rozważa wprowadzenie do oferty klawiatury, w której umieszczony byłby pełnoprawny Mac. Przedstawione dokumenty opisują bowiem urządzenie przypominające Magic Keyboard ze „wszystkimi elementami komputera o wysokiej wydajności”.

Apple komputer w klawiaturze
(fot. Patently Apple)

Nowego Maca można będzie podłączyć nie tylko do zewnętrznego monitora, ale również może łączyć się z myszką i gładzikiem. Producent iPhone’ów dodaje, że takie urządzenie powinno zapewnić użytkownikowi komputer stacjonarny, który byłby łatwy w transporcie. Do pracy ma wymagać tylko zewnętrznego monitora i oczywiście zasilania.

Warto zwrócić uwagę, że projekt jak najbardziej może się udać i to stosując dość smukłą obudowę. Możliwe jest to dzięki autorskim procesorom Apple, wykorzystującym architekturę ARM. Sprawia to, że łatwo jest osiągnąć wysoki poziom wydajności bez konieczności stosowania wentylatorów, co udowodnił już nowy MacBook Air.

Niestety obecnie mamy do czynienia tylko z patentem. Trudno więc stwierdzić, kiedy i czy w ogóle Apple zdecyduje się na premierę takiego komputera. Miejmy jednak nadzieję, że Mac zamknięty w klawiaturze faktycznie niebawem zadebiutuje.