Samsung Galaxy S27 Ultra, jako topowy smartfon z rodziny, miał – jako pierwszy – otrzymać najnowsze zdobycze techniki. Okazuje się, że jednak tak się nie stanie, przynajmniej w tych dwóch przypadkach.
Nowy flagowy smartfon Samsung Galaxy S27 Ultra bez najszybszych pamięci
Już od wielu lat nowy flagowy smartfon Samsunga nie różni się diametralnie od swojego bezpośredniego poprzednika, ale też nigdy nie jest jego wierną kopią. Można powiedzieć, że Koreańczycy „dozują” nowości, choć prawdopodobnie mogliby je wszystkie wdrożyć w jednym, kolejnym modelu. Wtedy jednak musieliby się głowić, jakie nowości dodać do następującego po nim. Jest to zatem „bezpieczna strategia ewolucji”.
Smartfon Samsung Galaxy S27 Ultra również przyniesie kilka nowości, jednak ostatecznie nie znajdą się wśród nich pamięci nowej generacji. Długo i wielokrotnie mówiło się bowiem, że Koreańczycy prawdopodobnie zastosują w tym modelu pamięci RAM LPDDR6 oraz (przeznaczoną na system, aplikacje i pliki) UFS 5.0.
Jeden z branżowych informatorów twierdzi, że pamięci nowej generacji trafią jedynie do niewielkiej liczby smartfonów w limitowanych edycjach (można być pewnym, że wprowadzą je na rynek chińskie marki). Wskazuje to, że nie należy spodziewać się ich w „mainstreamowych” flagowcach, w tym również Samsungu Galaxy S27 Ultra.
Smartfon Samsung Galaxy S27 Ultra nie będzie miał pamięci LPDDR6 i UFS 5.0 z powodu wysokich cen
Obecna sytuacja na rynku pamięci doprowadziła do wywindowania ich cen, a pamięci LPDDR6 i UFS 5.0 już co do zasady byłyby drogie – z uwagi na fakt, że to najnowsze i najbardziej zaawansowane rozwiązania.
Ich zastosowanie spowodowałoby zatem drastyczny wzrost ceny urządzenia, ponieważ (duża lub nawet cała) część kosztów zostałaby przerzucona na klienta. Żaden rozsądny producent nie zdecyduje się na jeszcze większą podwyżkę cen, kiedy i tak są one nieuniknione.
Szczególnie że większość klientów i tak nie zwróci uwagi na typ pamięci – dla nich nie będzie różnicy, czy smartfon Samsung Galaxy S27 Ultra ma superszybkie pamięci LPDDR5 i UFS 4, czy jeszcze szybsze LPDDR6 i UFS 5.0 (choć wzrost przepustowości jest naprawdę duży – w przypadku UFS aż dwukrotny).
Jako ciekawostkę można dodać, że Samsung również będzie produkował pamięci UFS 5.0, ale wcale nie sprawi to, że dział mobilny dostanie je w „dobrej cenie”, ponieważ każdy biznes pracuje na swój własny wynik i działa w warunkach rynkowych. A według nich pamięci można (i trzeba) sprzedawać po bardzo wysokich cenach. Każdemu.





