HBO Max
HBO Max (fot. Wojciech Kulik | Tabletowo.pl)

Nowość w HBO Max. Twój mózg za nią nie podziękuje

Drastyczne skrócenie czasu koncentracji oraz obniżanie poziomu samokontroli i wzmaganie impulsywności, przez to powodowanie trudności w utrzymaniu skupienia i przyswajaniu nowych informacji, a zarazem prowadzenie do zaburzeń zdrowia psychicznego i nastroju ze względu na swoisty rollercoaster emocjonalny. To potwierdzone w licznych badaniach i metaanalizach skutki (nadmiernego) oglądania krótkich form wideo, którymi tymczasem internet jest ostatnio zalewany. TikToki, rolki na Instagramie czy YouTube Shorts to był tylko początek. Do tego grona właśnie dołącza HBO Max.

HBO Max wprowadza Shorts. Chce pomóc – tak twierdzi

Na razie dostępna jest tylko w Stanach Zjednoczonych, ale można mieć pewność, że niebawem funkcja pojawi się także w innych częściach świata (zresztą w oficjalnej notce prasowej zostało to potwierdzone). Amerykanie już teraz mogą kliknąć ikonę Shorts w menu nawigacyjnym i przejść do tablicy przypominającej te we wspomnianych usługach.

Krótko mówiąc: użytkownicy mogą oglądać krótki klip za krótkim klipem, niczym na TikToku, z tą tylko różnicą, że są to fragmenty seriali, bo też oficjalnym powodem wprowadzenia tego rozwiązania jest pomoc w odkrywaniu nowych tytułów do obejrzenia.

HBO Max Shorts
HBO Max Shorts (źródło: Warner Bros. Discovery)

Zresztą nie jest to pierwsza taka sytuacja – zaledwie w kwietniu 2026 roku Netflix zapowiedział kanał wypełniony krótkimi materiałami wideo w formacie pionowym, a jeszcze miesiąc wcześniej w Disney+ zadebiutował zainspirowany TikTokiem strumień Verts.

Krótka forma zalewa nasze mózgi internet

Tak jak wcześniej stało się to w przypadku najpopularniejszych usług społecznościowych, tak zaraz każdy duży serwis VOD będzie miał coś podobnego. Tymczasem to właśnie skala odgrywa tu kluczową rolę – im więcej miejsc z takimi treściami, tym łatwiej się od nich uzależnić.

I – rzecz jasna – trudno byłoby oczekiwać, że właściciele HBO Max nie podążą śladami konkurencji i nie skorzystają ze sposobu na dłuższe utrzymanie widzów w obrębie swojego serwisu. Niemniej trend ten jest dla mnie co najmniej niepokojący.

Nowości w aplikacji HBO Max

Wróćmy jednak do HBO Max Shorts, bo tak właśnie nazywa się ta funkcja. Twórcy chwalą się, że treści są dobierane (przez sztuczną inteligencję) na podstawie historii oglądania, dzięki czemu ma być większa szansa na to, że trafią w gusta użytkowników. Jeśli faktycznie jakiś klip im się spodoba, jednym kliknięciem będą mogli rozpocząć oglądanie pełnej produkcji.

Jest to jedna z nowości debiutujących w aplikacji mobilnej HBO Max. Inną jest funkcja wyszukiwania konwersacyjnego, umożliwiająca poszukiwanie treści przy użyciu opisów wprowadzanych językiem naturalnym. Przykładowo: mam ochotę na komedię albo szukam mało znanego filmu z Jimem Careyem.

Wyszukiwanie konwersacyjne w HBO Max
Wyszukiwanie konwersacyjne w HBO Max (źródło: Warner Bros. Discovery)

Wyszukiwanie konwersacyjne – podobnie jak Shorts – jest aktualnie dostępne wyłącznie w Stanach Zjednoczonych, a ze względu na różnice językowe może dotrzeć do innych krajów z większym opóźnieniem.