Podczas Galaxy Unpacked w Londynie, które odbyło się 22 lipca 2026 roku, Samsung zaprezentował trzy składane smartfony: Galaxy Z Fold 8, Galaxy Z Fold 8 Ultra i Galaxy Z Flip 8. Ten pierwszy ma być konkurencją dla pierwszego składanego iPhone’a Ultra, jednak producent twierdzi, że się go nie boi.
Samsung nie obawia się pierwszego składanego iPhone’a
Od samego początku Samsung pozostaje liderem na rynku składanych smartfonów, przynajmniej w ujęciu ogólnym, globalnym i według najnowszej prognozy Counteproint Research sytuacja nie zmieni się również w 2026 roku, aczkolwiek udziały producenta z Korei Południowej mają skurczyć się do zaledwie 32% (vs 40% w 2025 roku).

Wpływ na to będzie miała premiera pierwszego składanego smartfona Apple – iPhone’a Ultra (o którym wiadomo już bardzo dużo). Według Counterpoint Research firma z Cupertino od razu zgarnie dla siebie całą ćwiartkę udziałów na tym rynku, co należy uznać za spektakularny sukces. Taki scenariusz niekoniecznie musi się jednak ziścić, gdyż jest mowa, że składak z nadgryzionym jabłkiem na obudowie początkowo ma być dostępny w bardzo ograniczonej liczbie egzemplarzy.
Bez względu na to, jak ostatecznie będzie, szef działu Device eXperience (DX), Roh Tae-Moon, jest spokojny o pozycję Samsunga na rynku składanych smartfonów, ponieważ – jak twierdzi – ma on przewagę konkurencyjną dzięki 7-letniemu doświadczeniu w tym segmencie. Pozwoliło ono zdobyć firmie technologiczne umiejętności i zrozumienie klientów.
Roh Tae-Moon uważa, że takiej przewagi konkurencyjnej nie da się osiągnąć z dnia na dzień. Co więcej, zapowiedział, że Samsung nadal zamierza być liderem na rynku składanych smartfonów i wyznaczać nowe standardy.
Prawdę mówiąc, brzmi to jednak dość zabawnie, bo gdyby Apple nie zamierzało wprowadzić w 2026 roku na rynek iPhone’a Ultra, Samsung Galaxy Z Fold 8 Ultra prawdopodobnie nazywałby się Galaxy Z Fold 8, a model, który został zaprezentowany 22 lipca 2026 roku pod taką nazwą, nigdy nie ujrzałby światła dziennego. Choć oczywiście mogę się mylić.
Sam szef Device eXperience (DX) uważa natomiast, że nowa seria Galaxy Z to punkt wyjścia, który wyznacza nowe standardy dla składanych smartfonów. Dla klienta niezorientowanego w temacie faktycznie może to tak wyglądać i jak najbardziej mogą pojawić się głosy, że to Apple skopiowało Samsunga, a nie na odwrót.
Samsung uważa, że składane smartfony stały się już mainstreamowe
Roh Tae-Moon stwierdził również, że składane urządzenia weszły w dojrzałą fazę, zarówno pod względem technologicznym, jak i rynkowym, a wejście na ten rynek kolejnych firm oznacza, że stały się już mainstreamowe.
Równocześnie, już nieoficjalnie, mówi się jednak, że Samsung może wygasić serię Galaxy Z Flip i zastąpić ją linią smartfonów z rozwijanymi ekranami – Galaxy Z Slide.




